29052017Nowości:
   |    Rejestracja

Polska jenzyk, trudna jenzyk


Powagi i szacunku nie da się zadekretować. Dlatego właśnie im bardziej śmieszna zaczyna być jakaś instytucja, tym bardziej zaczyna wymagać szacunku od swoich petentów.

Niestety, zbyt często jest on tylko pozorowany.


Zgodnie z art. 256 kpc w sądach polskich językiem urzędowym jest język polski (art. 5 § 1 prawa o ustroju sądów powszechnych). Oznacza to, że wszystkie dowody sądy muszą przeprowadzić w języku polskim. Dotyczy to także dokumentów, co oznacza, że dowód z dokumentu sporządzonego w języku obcym Sąd przeprowadzi dopiero po przetłumaczeniu go na język polski przez tłumacza przysięgłego. Obowiązek tłumaczenia dokumentu na język polski istnieje także wówczas, gdy skład sędziowski zna język obcy, w którym dokument został sporządzony. Wynika to z konieczności rozdzielenia funkcji sędziego , funkcji biegłego lub tłumacza w sprawie.

(wyrok SA w Rzeszowie z dnia 15 listopada 2013 roku sygnatura I AC z 856/13)

 

Okazuje się, że w polskich sądach strony (petenci) dzielą się na równe i równiejsze.

 

Równy bez wątpienia jest obywatel, albowiem każdy może go zrównać, szczególnie wtedy, gdy  staje w szranki z urzędem…

 

Sąd Apelacyjny w Katowicach.

 

ScanImage001_Pismo_z_HMRC_angielski

Jedno z wielu odwołań od decyzji ZUS, które codziennie trafiają na wokandę.

 

Coś, co akurat to wyróżnia, to merytoryczna zawartość dokumentacji.

 

ZUS dokonał tłumaczenia otrzymanych od swojego brytyjskiego odpowiednika (HMRC) dokumentów.

 

Na ich podstawie wydał decyzję. Opierając się również na nich sąd wydał wyrok.

 

Popatrzcie więc, jak wygląda zusowskie tłumaczenie.

 

Pierwsze zdanie będzie po angielsku tak, aby każdy mógł porównać.

 

 

HMRC concede that having a contract witch these companies may make Mr O. an employee of each company.

 

HMRC przyznać, że o kontrakt z tych firm mogą pana O. pracownik każdej firmy.

 

 

Trudno zrozumieć, prawda?

 

Równie ucieszne jest tłumaczenie nazwy firmy, zatrudniającej pana O.

 

Otóż z Simon Bridge Ltd zusowski tłumacz robi Simon Most Ltd !

 

I to na poważnie.

 

Kolejną perełką jest to tłumaczenie.

 

ważneAs it impossible for so many people to live at this property, HMRC are unable to accept the property as viable option and believe that the most likely situation is that none of  the applicants have ever actually lived at the property and that properties are used solely as a mail drop addresses.

 

 Jak to jest możliwe dla tak wielu ludzi, aby żyć w tym nieruchomości, HMRC nie są w stanie zaakceptować właściwość jako realną opcję i wierzę, że najprawdopodobniej sytuacja jest, że żaden z kandydatów kiedykolwiek mieszkał w nieruchomości, oraz że właściwości wykorzystywane są wyłącznie jako adresy poczty upuść.

 

 

Poczta upuść to niewątpliwie nowość językowa. Jeśli się przyjmie, splendor należy się Oddziałowi ZUS w Chorzowie.

 

Trudno rozszyfrować, kto (czy co) pełni rolę zusowskiego biegłego tłumacza.

 

Bo np. korzystając z tłumacza google’a zamiast „poczta upuść” wychodzi „a adresy poczty kropli”.

 

Kto nie wierzy, niech sprawdzi.

 

https://translate.google.pl/

 

ScanImage004_Tlumaczenie_na_polski.2Poza tym biegły tłumacz ZUS osiągnął prawdziwe mistrzostwo świata tłumacząc skrót ZUS jako… ZEUS!

 

 

Jakim programem i którą jego wersją dysponuje ZUS?

 

Bo w to, że tak może tłumaczyć biegły sądowy, zwyczajnie nie wierzę.

 

ZUS składając takie tłumaczenia w sądzie kpi z jego powagi, i tak już nadwątlonej mocno ostatnimi laty.

 

Niestety, sąd bierze to za dobrą monetę i wysyła tej mniej równej stronie.

 

Zupełnie tak, jakby do togi przywdziewał   kolorową czapeczkę z dzwoneczkami.

 

 

 

24.08 2016

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Ilość komentarzy: 4 dla artykułu "Polska jenzyk, trudna jenzyk"

  1. Pawel Pietkun Pawel Pietkun pisze:

    Wyłem ze śmiechu!

    Choć tak na prawdę to porażające! I przerażające!
    Dla bezpieczeństwa nie podawajmy adresu poczty upuść!

  2. … czyli Polska to już prawdziwy dom wariatów!

  3. pablo3 pablo3 pisze:

    wlasnie tak funkcjonuje to panstwo. tu nie ma z czego sie smiac. przeciez to nie wyjatki. i to tylko w jednym aspekcie jego szerokiej dzialalnosci.

  4. Stefan Rogut pisze:

    :) Mam w rodzinie osobę, która na codzień w pracy posługuje się trzema językami obcymi. Dodatkowo tłumaczy dokumenty z dwóch innych języków. Gdy podesłałem jej link do tego artykułu skomentowała to krótko – „Żal tyłek ściska”
    Jeszcze jedno. Mimo iż ma spore doświadczenie nie była w stanie określić z jakiego translatora korzystano.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

290780