20102017Nowości:
   |    Rejestracja

Podatek od robota


Usłyszałem dzisiaj w wiadomościach w radiu, że UE na poważnie rozpatruje sprawę obłożenia robotów podatkami. Wcześniej już pojawiały się wzmianki o pracach komisarzy nad uznaniem robotów za „osoby” posiadające inteligencję, ze wszystkimi tego czynu skutkami prawnymi. Pomysł wydawał się śmieszny i absurdalny, zwłaszcza dla osób zajmujących się techniką. A tu patrzcie! Nie trzeba było długo czekać. Podobno sam premier Morawiecki (zamiast projekt od razu obśmiać) miał powiedzieć, że trzeba się nad sprawą poważnie zastanowić.


.
Ciekawe jak ten podatek (ZUS też?) od robota będzie liczony? A co z liniami produkcyjnymi, które też przecież wyposażone zostały przez człowieka w pewną dozę jego inteligencji? Jak to wszystko będzie szacowane, i jacy nieprzekupni urzędnicy będą o tym decydować? Obliczą, że dajmy na to, linia produkcyjna telewizorów obsługiwana przez 5 osób zastępuje niegdysiejszą pracę kilkuset pracowników, którzy podobnie jak pół wieku temu siedzieliby przy taśmie, lutowali, skręcali, stroili, testowali i pakowali sprzęt? No tak, na przykład 500 ROBOTników X podatek i ZUS, to nie to samo co podatek od 5 pracowników! A jakie pole do radosnej urzędniczej „tfurczości” w ocenie.
.
To może obłożymy jeszcze podatkami każde „inteligentne” automatyczne krosno, albo zaczniemy te krosna „postępowo” niszczyć, bo przecież odbierają pracę ludziom. Pytanie tylko, czy Chińczycy się wystraszą unijnych dyrektyw i na to pójdą, bo tam się produkuje prawie cały sprzęt elektroniczny świata. Panie premierze Morawiecki! Ja wiem, że może Pan zna się na pieniądzach, ale na pewno nie zna się Pan na ani na technice, ani na technologii ani na ekonomii. Niech się Pan zastanowi i spróbuje oszacować o ile wzrosłyby ceny końcowych wyrobów, gdyby te brednie z Pana udziałem, bądź przyzwoleniem, zostały wprowadzone jako obowiązujące w przemyśle polskim i europejskim? Jak stałyby się one konkurencyjne (inaczej) w stosunku do wyrobów z krajów, które by tej głupocie nie uległy???
.
Ja rozumiem unijne potrzeby. Pensje polityków, unijnych urzędników, promocja gender, „kultury europejskiej” itp. Do tego jeszcze geje, emigranci, socjal i te sprawy, ale żeby tak całkiem zdurnieć? Ktoś może powiedzieć, że przecież na początek wprowadzimy na razie taki mały, malutki, ot tyci tyci podatek od robota, co będzie nawet dobre dla przedsiębiorców, bo to ich zdyscyplinuje, zmusi do reorganizacji, lepszej wydajności i inne ble, ble, ble, ale niestety podatki mają to do siebie, że raz wprowadzone z czasem już tylko rosną, a nie maleją!
Żurek Janusz
.
P.S.
Niedawno minęła właśnie 6. rocznica podwyższenia na 3 lata stawek podatku VAT!

Napisane przez:


Z urodzenia (1949) optymista, z wykształcenia inżynier elektryk (AGH), z zawodu elektronik, z poglądów liberalny (wolnościowy) konserwatysta.

 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Ilość komentarzy: 4 dla artykułu "Podatek od robota"

  1. obywatel pisze:

    Kiedyś ministerstwo zdzierania pieniędzy chciało pobierać podatek od Wolnego Oprogramowania, traktując je jako przychód z nieodpłatnych świadczeń lub darowizny. Przychód ten szacowano na zasadzie równowartości, więc wg urzędasów osoba korzystająca z OpenOffice (obecnie LibreOffice) miała mieć przychód w wysokości ceny M$ Office. Na szczęście ówczesnemu rządowi nie udało się tego utrzymać, ale wzór do naśladowania pozostał.

    Tak więc groźba wymyślenia podatku i zusu od np. 50 osób, które wg urzędnika zastępuje jedna maszyna, pozostaje. I jest tym większa, że społeczeństwo polskie – jak i społeczeństwa większości krajów europejskich – stało się bierne i apatyczne, pozwalając swoim wybrańcom na wszystko.

  2. kanton pisze:

    być może iloraz IQ komputerów na tyle wzrósł że nie potrzeba jest utrzymywania ponad 3 tysięcy ludzi w UE. Może czas na komputery które by układało prawo unijne….
    Jak wiadomo to komputer nie pali , nie pije , nie przewraca się na bankietach. A i prądu potrzebuje coraz mniej. Czego nie można powiedzieć o tych władcach unijnych.
    Dobrze że jeden z nich nie obalił nam papieża Franciszka podczas uroczystości …:)))
    Pozdrawiam

  3. zjanusz zjanusz pisze:

    Władzuchna powinna jeszcze opodatkować innowacje, wynalazki, usprawnienia, wzory użytkowe itp. podatkiem od nowości. Potem komisje urzędnicze orzekałyby, które z nich są perspektywiczne i na które (lub na których) przeznaczyć fundusze unijne na rozwój. W końcu kto jak kto, ale urzędnik najlepiej potrafi ocenić co jest „postępowe”.

  4. kanton pisze:

    nic dodać nic ująć. Nadal jesteśmy w PRLu. Stwarzamy problem , a potem z całą mocą go zwalczamy. Kretynizm do kwadratu.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

302184