13122017Nowości:
   |    Rejestracja

Padł mit. Pielęgniarki będą wracać do Polski?


Angielskim pielęgniarkom nie wystarcza na opłaty. To może oznaczać, że te które wyjechały do Wielkiej Brytanii zaczną wracać do Polski (gdzie też im nie wystarcza), albo pojadą dalej – do Kanady, która szuka w Europie personelu medycznego.


5a29f9e0bbe957ca50801a6b5cc666ce@2x

Pielęgniarki żyją w lęku o finanse – wynika z najnowszego badania Royal College of Nursing. Co piąta przyznała, że nie wystarcza jej na rachunki.

Ankieta przeprowadzona wśród 7,7 tys. przedstawicielek zawodu wykazała, że co dwudziesta z nich w ubiegłym roku zmuszona była zaciągnąć wysoko oprocentowany kredyt na codzienne wydatki. Co czwarta zwróciła się o pożyczkę do znajomych lub rodziny, a 23 proc. musiało podjąć dodatkową pracę.

54 proc. respondentek oszczędza na jedzeniu i przejazdach, a 11 proc. nie jest w stanie opłacić w terminie czynszu. Prawie 3 proc. przyznało, że korzysta z pomocy organizacji charytatywnych i banków żywności.

Słabe płace są powodem, dla którego obecnie 40 proc. pielęgniarek państwowej służby zdrowia szuka innej pracy. To o 24 proc. więcej niż jeszcze dekadę temu.

– Te szokujące dane pokazują, pod jak silną presją jest obecnie zawód pielęgniarki. To niedorzeczne, iż służba zdrowia traci cennych, wysoko wykwalifikowanych pracowników, którym nie wystarcza nawet do pierwszego. Ludzie nie zdają sobie sprawy z faktu, że większość ogromnych oszczędności, jakie poczynił ostatnio NHS, pochodzi właśnie z cięć płac. Nic dziwnego, że obecnie w samej Anglii brakuje 40 tys. pielęgniarek – mówi prezes RCN Janet Davies.

Sara Gorton, szefowa wydziału w związkach zawodowych Unison potwierdziła, że pracownicy NHS ledwo wiążą koniec z końcem.

– Sprzątacze, portierzy, paramedycy, położne, administracja oraz asystenci już zbyt długo pracują bez godnych podwyżek płac – zaznacza.

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

311392