24042017Nowości:
   |    Rejestracja

Czy Oświęcim leży w Polsce?


– Nie ma wątpliwości, że wyjazdowa sesja Knesetu w Oświęcimiu to wydarzenie bez precedensu. Jakoś nie słyszałem do tej pory o inicjatywie marszałek Ewy Kopacz, czy Prezydium Sejmu, by posłowie zorganizowali uroczystą sesję wyjazdową Izby w Wilnie, Lwowie, czy w miejscu kaźni tysięcy Polaków w Katyniu – pisze Piotr Jakucki.


stolzman3

.

OBRADY żydowskiego KNESSETU na POLSKIEJ ZIEMI to „SYMBOLICZNYM POKAZ SIŁY i GLOBALNEJ DETERMINACJI” w zwalczaniu ANTYSEMITYZMU !!!

*****

.

.

Obrady Bundestagu w Szczecinie lub Wrocławiu poświęcone odpowiedzialności Polaków za zbrodnie Armii Krajowej na żołnierzach niemieckich podczas wojny?

.

Posiedzenie ukraińskiej Wierchownoj Rady w Przemyślu dotyczące ludobójstwa dokonywanego przez naszych rodaków na Wołyniu i Podolu na bojownikach bohaterskiej OUN-UPA i ukraińskich sąsiadach? Czemu nie?

.
Wszystko jest już możliwe, skoro 27 stycznia, z okazji 69. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu Auschwitz, do Oświęcimia przybędzie ponad połowa deputowanych z izraelskiego Knesetu oraz wielu członków rządu tego państwa, by wziąć udział w – jak to określił w październiku ubiegłego roku portal tvn24.pl – „największej w historii zagranicznej sesji” izraelskiego parlamentu.

.
Parlamentarzystom towarzyszyć będą ocaleni z Zagłady, dowódcy izraelskiej armii oraz naczelni rabini kraju Dawid Lau i Icchak Josef. Na czele delegacji ma stanąć były minister ds. diaspory i obecny przewodniczący parlamentu Juli Edelstein.

.
Wszystko odbywać się będzie pod czujnym okiem setek agentów Mossadu i innych tajnych i jawnych służb izraelskich a pewnie i rodzimej policji. Za to oblężenie Oświęcimia zapłacimy w części z naszych kieszeni, ale kto by się z tym liczył.

.
Dyrektor Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau, Piotr Cywiński już we wrześniu 2013 roku nie krył zadowolenia. Mówił wówczas agencji ynetnews.com, że „decyzja Knesetu o zwołaniu posiedzenia w Auschwitz, w dniu wyzwolenia obozu, jest niezwykła, niemal niemożliwa i oczywiście bardzo pozytywna oraz ważna dla nas wszystkich – Izraela, Polski, Żydów i nie-Żydów. Jesteśmy (…) szczęśliwi, że izraelski parlament zdecydował się odbyć swoją sesję na terenie naszego muzeum.

.
Będą zwalczać antysemityzm

.
Myliłby się jednak ten, kto uważa, że ta jednodniowa sesja będzie poświęcona wyłącznie upamiętnieniu pomordowanych w Auschwitz. To jest już przecież takie nudne, a ponieważ życie w pokoju też jest nudne, więc będzie szukanie wroga. Będzie się więc deliberować o koniecznej walce z narastającym antysemityzmem, i nic w tym dziwnego, gdyż jest to od lat koronny argument w szantażu politycznym i medialnym uprawianym przez Tel-Awiw.

.
Jeden z organizatorów oświęcimskich obrad, Jonny Daniels, przytaczany przez portal Polonia Christiana, nawet nie ukrywa prawdziwego celu obrad, które mają się stać „symbolicznym pokazem siły i globalnej determinacji” w zwalczaniu antysemityzmu. Z kolei przedstawiciele fundacji „Z głębin”, zajmującej się utrwalaniem pamięci o holokauście i będącej inicjatorem sesji, przytaczają w swoim oświadczeniu słowa Edelsteina, iż „celem spotkania jest (…) także rozmowa z parlamentarzystami z całego świata o tym, co musi zostać zrobione, by nic podobnego nie przydarzyło się nigdy więcej nigdzie na świecie, a w szczególności Żydom. Antysemityzm, szczególnie w Europie, osiągnął bezprecedensowy od czasów Holocaustu poziom. Nie możemy czekać, aż pociągi zaczną znowu jeździć do Auschwitz-Birkenau”.A kropkę nad „i” stawiają wspomniani działacze „Z głębin”, gdy piszą, że „symbolika nie mogła być bardziej uderzająca – ledwie kilka metrów od komór gazowych, w których zamordowano miliony Żydów, spotkają się przedstawiciele parlamentu żydowskiego Państwa Izrael”.

.
Za krytykę polityki Izraela do więzienia

.
Według izraelskiej prasy w Muzeum Auschwitz z członkami Knesetu spotkają się parlamentarzyści z innych krajów, w tym z Polski, Rosji i Stanów Zjednoczonych, będą też przedstawiciele wielu ruchów młodzieżowych i studenckich.Nauczą się zapewne wiele i po 27 stycznia będą wiedzieli, jak się z tą zarazą antysemityzmu obchodzić.

.
Będzie im tym łatwiej, że Unia Europejska wytyczyła już szlak w zwalczaniu tzw. nietolerancji, czyli braku zgody na dominację mniejszości seksualnych i poprawność polityczną, mimo że oczywiście to są niewinne igraszki w porównaniu z groźbą pociągów, które „zaczną znowu jeździć do Auschwitz-Birkenau”, no ale od czegoś trzeba było zacząć.

.
Europejska Rada ds. Tolerancji i Pojednania, założona w 2008 roku przez Aleksandra Kwaśniewskiego, który jest jej prezesem, oraz przez Moshe Kantora, szefa Europejskiego Kongresu Żydów, wypichciła więc projekt pod nazwą „Europejskie Ramy Wspierania Tolerancji”, który ma otoczyć monitoringiem osoby nieposłuszne zaleceniom unijnego „Wielkiego Brata”. Nie bez kozery Kwaśniewski podkreślał swego czasu w Brukseli na konferencji poprzedzającej wręczenie Europejskiego Medalu Tolerancji, że „wobec kryzysu gospodarczego trapiącego Europę nie uciekniemy od kłopotów z rosnącym nacjonalizmem i populizmem”.

.
A jak się rozwiązuje kłopoty w słynącej z tolerancji Unii Europejskiej? Wiadomo, że za pomocą bata. No więc, jeśli pomysł przejdzie, to na rządy państw UE zostanie nałożony obowiązek ustanowienia „specjalnych jednostek administracyjnych”, które będą monitorować każdą osobę lub organizację podejrzaną o nietolerancję w życiu publicznym i prywatnym. „Monitorować” czyli podsłuchiwać, śledzić i karać tych, którzy popełniają „zbrodnie o szczególnym charakterze”, jak precyzuje to dokument. Owym monitoringiem ma się zająć specjalna komórka utworzona w Ministerstwie Sprawiedliwości lub Ministerstwie Spraw Wewnętrznych. Ekstremiści zostaną policzeni, odizolowani i po krzyku.

.
W kwestii „walki z antysemityzmem” i napiętnowania wszelkich nienawistników grunt też został przygotowany. W ostatnich miesiącach publikowano kolejne analizy mające udowodnić, że jesteśmy w przededniu rozpętania nowego holokaustu. Był odpowiedni w swej wymowie sondaż amerykańskiej Pew Research Center, a monitoring prowadzony przez Europejską Agencję Praw Podstawowych odnotował nagle narastającą dyskryminację i wzrost liczby „przestępstw z nienawiści” wobec Żydów w państwach UE. Według tych danych 48 proc. Żydów z Węgier i 46 proc. Żydów z Francji chce wyemigrować do innego kraju ze względu na zagrożenie bezpieczeństwa spowodowane konfliktem arabsko-izraelskim. Ponadto z „jakimiś formami antysemityzmu” bezpośrednio spotkała się w 2012 r. mniej niż jedna czwarta Żydów z Europy, w tym 70 proc. Żydów z Francji, a w Wielkiej Brytanii niecałe 30 proc. Żydów obawia się napaści, czy innej formy prześladowania.

.
Być może więc w Oświęcimiu zostaną podjęte decyzje o sposobach zakładania kagańca poprawności politycznej, czyli zakazania krytykowania wewnętrznej i zewnętrznej polityki Izraela. Zresztą już w 2011 r. Fundacja Friedricha Eberta stwierdziła, że obecny antysemityzm przejawia się właśnie w krytyce państwa Izrael, oraz poglądach chociażby takich jak ten o kontrolowaniu przez lobby żydowskie amerykańskiej polityki zagranicznej.

.
Stanowisko to było dopełnieniem wcześniejszych prac Europejskiego Centrum Monitorowania Rasizmu i Ksenofobii (EUMC), które w 2005 roku przygotowało nową, roboczą definicję antysemityzmu, obejmującą nie tylko rasowe czy religijne uprzedzenia do samych Żydów, ale również krytykę polityki Tel-Awiwu, w tym kwestionowanie prawa narodu żydowskiego do samostanowienia, jak i zarzucanie Izraelowi „działań rasistowskich”, porównywanie jego współczesnej polityki do rasistowskiej polityki narodowo-socjalistycznych Niemiec, czy też obarczanie Żydów odpowiedzialnością za tę politykę.

.

Teraz następczyni EUMC, Agencja Praw Podstawowych powołując się na dane zebrane w poszczególnych państwach poszła jeszcze dalej i podkreśliła, iż Żydzi cierpią prześladowanie z powodu „oczerniania Izraela”, zaś Daniel Schwammenthal, dyrektor Transatlantyckiego Instytutu AJC w Brukseli, podkreślił, że przyjęcie nowej definicji antysemityzmu nie jest tylko kwestią wizerunku całego narodu i przyszłości stosunków dwustronnych między krajami europejskimi a Izraelem, a czynnikiem decydującym o przyszłości europejskich Żydów, rozważających emigrację.

 .

Roger Waters pod ścianą?

.
Ponieważ jak wiadomo, o Żydach można pisać, albo dobrze, albo wcale, to Agencja Praw Podstawowych sugeruje, iż państwa członkowskie Unii Europejskiej powinny „rozszerzyć podstawę prawną do ścigania przestępstw z nienawiści i przestępstw popełnionych z pobudek antysemickich w Internecie. Wśród propozycji środków do likwidacji „nienawiści” jest też powołanie „wyspecjalizowanych jednostek policji, które będą monitorować, a także ścigać przestępstwa z nienawiści w sieci” jak również „wprowadzenie środków w celu zachęcenia użytkowników do zgłaszania na policję wszelkich antysemickich treści”.

.
Czy to samo będzie się też odnosić do treści niezgodnych z brukselską doktryną poprawności politycznej? Blokowanie przez Facebook takich polskich stron jak prawy.pl, czy profilu Marszu Niepodległości, których grzechem jest to, że upowszechniają wartości narodowe i katolickie pokazuje, że Orwellowskie przepowiednie z „Roku 1984” są już ponurą rzeczywistością.

.
Na celowniku strażników dobrego imienia Izraela znajdują się wszyscy, którzy ośmielą się wypowiedzieć choć najmniejsze słowo krytyki pod adresem tego państwa miłującego pokój. „Jewish Daily Forward” w artykule pt: „Biggest Barrier To Peace is ‘Unlimited’ Funds Given to AIPAC, Says Jack Straw” z 27 października 2013 roku skrytykował byłego brytyjskiego ministra spraw zagranicznych Jacka Strawa za jego wystąpienie w Izbie Gmin. Straw miał bowiem czelność stwierdzić, że Izraelski Komitet Spraw Publicznych w USA i jego amerykańskie „nieograniczone” fundusze są największymi przeszkodami do zawarcia pokoju między Izraelczykami a Palestyńczykami, jak również skrytykował Niemcy za ich „obsesję” obrony Izraela. Autor artykułu w JDF napisał, że skoro takie rzeczy mówi bez ogródek ważny polityk, to „aż strach pomyśleć”, o czym muszą rozprawiać w prywatnych rozmowach zwykli Europejczycy.

.
W ostatnich tygodniach pierwszym antysemitą nowej generacji został Roger Waters, lider legendarnej grupy Pink Floyd, który w grudniu 2013 roku w wywiadzie dla internetowego magazynu „Counterpunch” przyrównał politykę Tel-Awiwu wobec Palestyńczyków do ludobójstwa niemieckiego na Żydach w czasie II wojny światowej. Waters stwierdził m.in., że Izrael prowadzi w Palestynie rasistowskie czystki etniczne, zaś ONZ milczy w sprawie apartheidu na terytoriach okupowanych, dodając że nie zagrałby obecnie w Izraelu, mimo że za koncert oferowano mu ponad 10 milionów dolarów, tak samo jak nie zagrałby we Francji podczas trwania reżimu Vichy, czy w Berlinie podczas sprawowania władzy przez nazistów. Były wokalista Pink Floyd jest przerażony izraelską propagandą, która sączy się w Stanach Zjednoczonych w mediach głównego nurtu, a także w szkołach, co określił wylewaniem „kubła gówna”. Uważa też, że żaden izraelski rząd po 1948 roku nie podszedł na serio do tematu utworzenia państwa palestyńskiego, prowadząc politykę zwalczania Arabów. Muzyk nie wierzy więc w zapewnienia o chęci dialogu, wskazując na dalszą budowę na terytorium Palestyny izraelskich osiedli.

.
Hucpa bez precedensu

.
Niezależnie od tego co się wydarzy 27 stycznia, nie ma wątpliwości, że wyjazdowa sesja Knesetu w Oświęcimiu to wydarzenie bez precedensu. Jakoś nie słyszałem do tej pory o inicjatywie marszałek Ewy Kopacz, czy Prezydium Sejmu, by posłowie zorganizowali uroczystą sesję wyjazdową Izby w Wilnie, Lwowie, czy w miejscu kaźni tysięcy Polaków w Katyniu. Już widzę ten lament jak to jest naruszana suwerenność Rosji, Litwy, czy Ukrainy. A u nas bez problemu, parlamentarzyści z obcego państwa wyznaczają sobie na naszym terytorium spotkanie, prawdopodobnie bez pytania władz w Warszawie o zgodę, i organizują sobie najspokojniej w świecie sesję parlamentu.

.
Ale może jest tak, że oczarowani obietnicami kolejnych cudów gospodarczych Tuska nie zauważyliśmy inkorporowania Oświęcimia przez Izrael. W sumie byłoby to zgodne z linią elit III RP, którą najlepiej oddaje fragment sprostowania Ministerstwa Spraw Zagranicznych wysłanego w tych dniach do redakcji „The Jerusalem Post” w reakcji na użycie w jednym z artykułów określenia „nazistowska Polska”. „Sformułowanie to jest tym bardziej dotkliwe zwłaszcza teraz, gdy Polska jest jednym z najbliższych przyjaciół Izraela w Unii Europejskiej i na różnych forach międzynarodowych” – podkreślono w stanowisku MSZ. A jak wiadomo „jednemu z najbliższych przyjaciół” krzywdy się nie zrobi…

.
Toteż o planowanej w Oświęcimiu hucpie politycy milczą jak zaklęci. I ci z koalicji rządowej i ci z opozycji parlamentarnej ponad podziałami nabrali wody w usta podobnie jak po niedawnych żądaniach restytucji mienia wysuniętych w Izraelu wobec prezydenta Bronisława Komorowskiego.
Cóż, temat niewygodny. Jeszcze by zostali nazwani „antysemitami”, a wówczas żegnaj kariero w Polsce i Europie.

 .

Piotr Jakucki

za: http://prawy.pl/

.
.

http://konwentnarodowypolski.wordpress.com/2014/01/21/czy-oswiecim-lezy-w-polsce/

.

.

Napisane przez:


loading...
 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Ilość komentarzy: 51 dla artykułu "Czy Oświęcim leży w Polsce?"

  1. student pisze:

    Nie jestem antysemitą, więc nie mam nic przeciwko.

  2. zjanusz zjanusz pisze:

    Eee… tam, bez precedensu! Przecież tajne (polsko-języczne merdia je przemilczały) posiedzenie polskiego rządu odbyło się w Izraelu już 2 lata temu.
    Żurek Janusz

  3. Kula Lis 62 pisze:

    Polscy i izraelscy parlamentarzyści wspólnie wyrażą sprzeciw wobec obciążania jakąkolwiek odpowiedzialnością Polski i Polaków za Holokaust http://wpolityce.pl/artykuly/72280-polscy-i-izraelscy-parlamentarzysci-wspolnie-wyraza-sprzeciw-wobec-obciazania-jakakolwiek-odpowiedzialnoscia-polski-i-polakow-za-holokaust W związku z licznymi nieporozumieniami na temat wizyty Izraelczyków w Polsce 27 stycznia, jako wiceprzewodniczący Polsko – Izraelskiej Grupy Parlamentarnej wyjaśniam:27 stycznia to Dzień Pamięci o Holocauście, wyznaczony w rocznicę zdobycia przez Sowietów niemieckiego obozu zagłady w Birkenau i obozu koncentracyjnego w Auschwitz. (następny chazar w knesejmie się zdekonspirował, i dobrze, na listę z nim!)Dlaczego p. Sellin nie informuje że cała ta wycieczka odbędzie się na koszt polskiego podatnika??? Israel Times donosi: „Podczas gdy podróż parlamentarzystów izraelskich jest opłacana przez Kneset kosztem 400 tys. szekli (115.000 USD), rachunek za ceremonię i inne wydatki w Polsce będą poniesione przez Muzeum w Auschwitz, rząd polski i polski parlament.” Link: http://www.timesofisrael.com/70-mks-will-visit-auschwitz-next-month/

    • Kula Lis 62 pisze:

      Selin, czy mieszkańcy Krakowa będą mogli w tych dniach swobodnie poruszać się po mieście ?, czy będą tak samo traktowani jak Palestyńczycy ?

      • Mocherowy Berecik pisze:

        Dobre pytanie.
        Warto wcześniej to wiedzieć zanim wyjdzie się na ulicę.

        Nadal „męczy” mnie milczenie PiS i ichnich mediów na ten temat.
        Co o tym myślicie?

      • Kula Lis 62 pisze:

        Jarosław Sellin. Dlaczego pan bezczelnie kłamie pisząc , że obóz wyzwolili Rosjanie . Oni weszli do obozu w 9 dni po wyjściu Niemców . Nie było żadnego wyzwolenie , były zaś gwałty na więźniarkach a gwałtów tych dokonywali sowieccy żołnierze . Brytyjski dokumentalista Laurence Rees opisywał te rzeczy. Jesli to historyczna, bezprecedensowa wizyta, gdzie premier, rzad, marszałek sejmu, a przede wszystkim pan z Chobielina i jego MSZ? PS Z draftu programu wynika, że to spotkanie parlamentarzystów USA, Kanady, Rosji, UE, którego głównym celem jest zbliżenie Izraela z w/w. O oświadczeniu dotyczącym „polskich obozów” ani słowa. Niewiele osób pamięta. lub nie wie, więc przypominam jak mloda gwardia tzw. prawicowa zjeżdżała się do Warszawy po sławę, stołki i pieniądze . Selin, Walendziak, Semka. Przyjechali z Gdańska w jednym swetrze, z torbą każdy swoją. Obecnie jeden dziennikarz , drugi byznesmen, trzeci gra gościa wybitnie uzdolnionego. Pracował w telewizji, mało tego, dyrektorował. Obecnie ponownie się ślizga na naszych, waszych grzbietach . Gra pijarowsko. Wszak, wystarczy, jak Łoni sie poustawiali od prawa do lewa.

  4. Kula Lis 62 pisze:

    „W przyszłym tygodniu ma odbyć się, niespotykane w stosunkach międzypaństwowych, posiedzenie parlamentu Izraela na terenie Polski. Wygląda na to, że cała impreza ma służyć wyłącznie realizacji żydowskiej polityki historycznej, którą sponsorować i uwiarygadniać będą polskie władze. Czy usłyszymy potępienie słów byłego premiera Izraela, Icchaka Szamira, autora sformułowania, że »Polacy antysemityzm wyssali z mlekiem matki«? Czy potępi skrajny antypolonizm wielu środowisk żydowskich na całym świecie? Skoro już władze w Warszawie zaprosiły izraelskie elity polityczne, by czuły się w Polsce jak u siebie, to należało zabezpieczyć nasze interesy. Przede wszystkim w zakresie polskiej polityki historycznej, tak bardzo atakowanej przez środowiska żydowskie na całym świecie. Niestety, będziemy mieli do czynienia z festiwalem prezentowania jednostronnej, żydowskiej wizji historii. Rząd Tuska wystąpi podczas tej imprezy w roli, w której od lat świetnie czuje się na arenie międzynarodowej – posłusznego kamerdynera”

  5. Kula Lis 62 pisze:

    „By dowiedzieć się kto rządzi, wystarczy sprawdzić kogo nie można krytykować” Voltaire Czekam na zgięte karki naszych łże politykierów przed nad ludźmi . „W przyszłym tygodniu ma odbyć się, niespotykane w stosunkach międzypaństwowych, posiedzenie parlamentu Izraela na terenie Polski. Wygląda na to, że cała impreza ma służyć wyłącznie realizacji żydowskiej polityki historycznej, którą sponsorować i uwiarygadniać będą polskie władze. Czy usłyszymy potępienie słów byłego premiera Izraela, Icchaka Szamira, autora sformułowania, że »Polacy antysemityzm wyssali z mlekiem matki«? Czy potępi skrajny antypolonizm wielu środowisk żydowskich na całym świecie? Skoro już władze w Warszawie zaprosiły izraelskie elity polityczne, by czuły się w Polsce jak u siebie, to należało zabezpieczyć nasze interesy. Przede wszystkim w zakresie polskiej polityki historycznej, tak bardzo atakowanej przez środowiska żydowskie na całym świecie. Niestety, będziemy mieli do czynienia z festiwalem prezentowania jednostronnej, żydowskiej wizji historii. Rząd Tuska wystąpi podczas tej imprezy w roli, w której od lat świetnie czuje się na arenie międzynarodowej – posłusznego kamerdynera” .

  6. Kula Lis 62 pisze:

    Wszyscy!!!!!! Uczyć się prawdziwej historii!!! Przypomnijmy sobie słynne słowa filozofa George Santayana:

    „Ci, którzy nie pamiętają o przeszłości są skazani na jej powtórzenie”. (dziś mamy właśnie powtórkę z historii na własne życzenie Polacy, czy aby Polacy?)

    I słowa wielkiego Dantego:

    “Najgorętsze miejsca w piekle zarezerwowane są dla tych, którzy w czasie kryzysu moralnego zachowują neutralność”.

  7. Kula Lis 62 pisze:

    Światowy Kongres Żydów z siedzibą w N. Jorku – USA domaga się zwrotu Zamku Królewskiego Wawelu w Krakowie, twierdząc że zamek był budowany w całości za żydowskie pieniądze.

    Żądania te popiera rząd Izraelski. Temat ten będzie jednym z głównych tematów wspólnych obrad Knesetu i Knesejmu w Polsce w dniu 27.01.2014 w Krakowie.

    Drugim tematem będzie realizacja haraczu w wysokości ok 60 mld USD za mienie przejęte przez Niemcy w czasie trwania II wojny światowej.

    Co do tych 60 mld USD żydzi wspaniałomyślnie zaproponowali nam że mogą tę kwotę rozłożyć na 6 rat tygodniowych, pod warunkiem, że cała kwota którą spłacimy w ciągu następnego roku zostanie uznana jako pożyczka czyli w sumie mamy do spłaty 120 mld USD.

    fronda.pl/forum
    rys. Artur Żukow/WirtualnaPolonia

    Za: http://wzzw.wordpress.com/2014/01/21/zydzi-chca-zwrotu-zamku-na-wawelu-%E2%98%9A%E2%97%99%E2%97%99%E2%97%99%E2%97%99%E2%97%99/

    • Kula Lis 62 pisze:

      Cytat: “Światowy Kongres Żydów z siedzibą w N. Jorku – USA domaga się zwrotu Zamku Królewskiego Wawelu w Krakowie, twierdząc że zamek był budowany w całości za żydowskie pieniądze…”

      Ci myszygenes ze Światowego Związku Żydów w Nowym Jorku powariowali. Oni uważają, że cały świat jest ich. My mamy im oddać im między innymi Wawel i Zamek Królewski, Francja odda im Tour Eiffel oraz Louvre, Stany Zjednoczone – Chicago, Pentagon i Biały Dom, Rosja – Kreml, Austria – kompleks cesarski Schonbrun, Grecja – Akropol, Italia – Colloseum, Watykan – Bazylikę Św. Piotra, a Chiny – Wielki Mur Chiński.

      Tym 100% gudłajom należna jest publiczna chłosta za dopominanie się rekompensat za ich oszustwa oraz wygadywanie takich andronów. Niby oni są tacy mądrzy, a jednak słoma z butów im wystaje i chazarskie chamstwo.

      A więc co możemy tym myszygenom oddać? Najpewniej tylko mocz i kał.

  8. Jacinto pisze:

    Żydzi do Izraela!

  9. Mocherowy Berecik pisze:

    Tak, tak. Uczcie się prawdziwej historii. Ja od jakiegoś czasu zaczęłam
    (zbyt późno) i poziom zakłamania przeraził mnie.

    A propos obrad Knesetu:
    http://niezaleznemediapodlasia.pl/obrady-izraelskiego-knesetu-w-polsce-widziane-z-usa/

  10. Nagi w pokrzywach pisze:

    Ja osobiście nic nie mam do tego, żeby kilkudziesięciu znajomych obcej narodowości przyjechało z wycieczką i zorganizowało spotkanie w muzeum, a nie sali konferencyjnej. Ponieważ jest to miejsce wyjątkowe, stawka za rezerwację sali to 10.000 zł od osoby za godzinę płatne z góry w formie zadatku, przepadającego w razie rezygnacji.
    A co tak sobie przedyskutują, to już ich prywatna sprawa, no nie?

    Oczywiście osobniki podejrzane, np.zachowujące się jak tajniacy, byłyby natychmiast aresztowane pod zarzutem szpiegowania, co jest przestępstwem i mogłoby wywołać międzynarodowy skandal. Tak działa normalna policja i kontrwywiad. Proste.

  11. Holokaust, Mowa nienawiści I Czy Niemcy byli tak głupi? pisze:

    Polecam film:

    Holokaust, Mowa nienawiści I Czy Niemcy byli tak głupi?

    http://vimeo.com/84737851

    250 milionom Europejczyków grozi obecnie postępowanie karne w przypadku wyrażenia jakichkolwiek wątpliwości co do tej kwestii, i obserwowaliśmy już dziwaczny spektakl z udziałem niemieckiej prawniczki Sylvii Stolz, która została pozbawiona wolności za próbę obrony swojego klienta, Ernsta Zündela, w związku z jego poglądami na temat holokaustu.

    Kwestionowanie detali wydarzenia nie jest zaprzeczaniem, że miało miejsce, lecz wraz z oskarżeniami o tzw. antysemityzm jest to stała mantra tych, którzy najwyraźniej starają się ukryć rolę syjonistów nie tylko w tym, co spotkało żydów, lecz również wielką ilość nie-żydów, podczas konfliktu, który prawdopodobnie mógłby się nigdy nie wydarzyć, gdyby międzynarodowe żydostwo nie wypowiedziało w 1933 r. ekonomicznej wojny Niemcom.

    Tłumienie wolnej i otwartej dyskusji na jakikolwiek temat jest złe tak samo, jak kłamanie, a tłumienie prawdy z premedytacją jest największym ze wszystkich kłamstw, ponieważ nie opiera się na pomyłce czy nieświadomym błędzie, lecz celowym zamiarze oszustwa.

    Będąc torturowanym, Rudolf Höss, komendant Auschwitz w latach 1940-1943, prawie z pewnością kłamał, by ocalić życie swojej żony i dzieci. Nawet jeśli tortury i przymus nie mogą być udowodnione, przytłaczającym powodem dla uznania całkowitej fałszywości zeznania Hössa jest to, że opisana przez niego metoda gazowania jest naukowo nieprawdopodobna. Mimo tego zeznanie Hössa stanowi, z założenia, świadectwo na ogólne okrucieństwo Niemców, od kiedy zeznawał on w Norymberdze, a następnie został osądzony i powieszony w Polsce 16 kwietnia 1947 r.

    Z wielkim szacunkiem dla tych, którzy próbowali – pomimo prześladowań, kar, nakładania grzywien, osadzania w więzieniach i innego nękania – mówić o tym, jak było naprawdę: Arthura R. Butza, Roberta Faurissona, Paula Grubacha, Gerda Honsika, Davida Irvinga, Kevina Käthera, Nicholasa Kollerstroma, Freda Leuchtera, Horsta Mahlera, Ingrid Rimland, Germara Rudolfa, Bradley’a Smitha, Sylvii Stolz, Fredricka Töbena, Ernsta Zündela, Dariusza Ratajczaka i wielu innych.

    • z. pisze:

      Sorry – z tego co wiem, to Sylvia Stolz jest z wyksztalczenia sprzedawczynia(czy cos podobnego). I odradzam wszystkim Polakom solidaryzowanie sie z ta pania, a takze innymi niemieckimi i anglosaskimi „rewizjonistami”. Po prostu nie wie Pan prawdopodobnie co ta hitlerowka z wypranym mozgiem -Stolz – wypisywala o Polsce i Polakach ( nie bede teraz tego szukac, ale np. chodzilo o „oboz koncentracyjny – polski – w Berezie kartuskiej, gdzie w bestialski sposob wymordowano tysiace obywateli niemieckiej mniejszosci w Polsce”). Wiekszosc tych ludzi, ktorych Pan wymienia to tylko „inna strona tego samego syjonistycznego medalu” – psychopaci, opetani, ludzie z ciezkimi defektami psychicznymi. Bardziej od zydow nienawidza Polakow. I na pewno z taka holota nam nie jest po drodze.

      • z. pisze:

        Sorry – chce przeprosic, Sylvia Stolz to oczywiscie prawniczka, chodzilo mi o inna blogerke o imieniu Sylvia i podobnym nazwisku (zostala skazana na pol roku wiezienia) Niemniej jednak podtrzymuje cala reszte mojej wypowiedzi. Ci „wojownicy o prawde”, sa tylko czescia syjonistyczno-nazistowskiej „hucpy”.(D. Ratajczak jest na pewno wyjatkiem – on nie zyje),A dla tej „hucpy” nie ma narodu bardziej znienawidzonego niz Polacy.

  12. Joanna d'Arc pisze:

    Czy nie wystarczyłoby, by izraelscy posłowie sprzeciwili się pojęciu „polskie obozy koncentracyjne” z Tel Avivu, wysyłając protesty do mediów używających tego kłamliwego stwierdzenia ?

    • Marcelina pisze:

      Dlaczego oczekuje się obiektywizmu i szacunku dla Polaków, nazywania rzeczy zgodnie z faktami, a równie poszkodowani w tym samym wydarzeniu Żydzi mają mieć zakaz wstępu do naszego kraju, mimo że przedstawiciele innych krajów też przybędą i nikt nie ma nic przeciwko…. ?

      • Max Otto von Stirlitz pisze:

        Panienko Marcelino
        .
        😎
        .
        Bingo talmudyczne !
        .
        Doberman niem. wersja Chucka’ N *
        .
        *– potomek z pruskim rodowodem przodköw pilnujacych , w chwilo nieczynnym obozie Auschwitz , pensjonariuszy na wietrznym wypoczynku.
        Jest znany i kojarzony z filosemickim dowcipem :
        —- co to jest ? czarno-brazowe i wisi na szyi Zyda..

        • Marcelina pisze:

          Właśnie zaprezentowałeś swój poziom, w którym chyba nie ma miejsca na merytoryczną dyskusję. Pozdrawiam :)

          • Max Otto von Stirlitz pisze:

            Marcelin@
            .
            Merytoryczna dyskusja o wizycie Zydöw w Auschwitz ? a o jakich latach, jezeli 1940-1945, to masz racje , nie ma sensu.
            .
            Max Otto von Stirlitz.

  13. Polaczok Polaczok pisze:

    @Kula Lis 62

    Niech będzie pochwalony Zysk i Marża, Matka Jego, zawsze i wszędzie czysta, na 100%.

    Jeśli obrady Knesetu w Polsce przyniosą dochód, to nie mam nic przeciwko temu, aby się odbywało to często. Tylko geszeft, i to dobry geszeft, może usprawiedliwić każde anomalia.

    Gdyby nie było z tego żadnego gieszeftu, to powiem krótko, paszli won.

  14. jhgf pisze:

    żydy wizytują swoją kolonię… dlaczego u szwabów nie będą obradować? przecież to były szwabskie obozy. dlaczego w „polskich” władzach tak wielu żydów, ruskich, ub-eków i agentów? dbają o interesy ruskich, szwabów, żydów, wysyłają Polskich żołnierzy na ch*j wie czyje wojny o ropę i narkotyki… poznać ich po czynach, nie po słowach!

    • Moherowy Berecik pisze:

      Odpowiedź na „dlaaczego”
      Dlatego, że wybraliśmy ich My i ruskie serwery.

      • Max Otto von Stirlitz pisze:

        Moherowy Berecik.
        .
        😎
        .
        Max Otto von Stirlitz.

        • Kula Lis 62 pisze:

          Stanisław Michalkiewicz (wł. Szlomo Mical) – syjonista, agent Mossadu, polonofob i liberalny mason…… źródło utrzymania nieznane, przydział: przygotowywanie gruntu pod rozprawę z polskim, nieśmiertelnym antysemityzmem i roszczenia finansowe w stosunku do RP. (z tajnego protokołu do Układu Magdalenkowego, s. 4)

  15. Kula Lis 62 pisze:

    Czy obrady Izraelskiego Knesetu, mogą się odbyć w Krakowie, w POLSCE?
    AUTORKA: Krystyna Trzcińska – projektant/programista komputerów

    Czy istnieje konieczność zastosowania przez POLAKÓW, agresji wyuczonej, wobec IZRAELA, jako agresora, najeźdźcy dnia 27.01.2014 r. na POLSKĘ, w związku z arbitralnym, bezprawnym narzuceniem obchodów w POLSCE, w KRAKOWIE, obrad żydowskiego KNESETU?

    Na postawione na wstępie pytanie: czy dnia 27.01.2014 r. obrady Izraelskiego Knesetu, mogą się odbyć w Krakowie, w POLSCE, proszę odpowiedzmy sobie na podstawie USTAWY ZASADNICZEJ O KNESECIE http://libr.sejm.gov.pl/tek01/txt/konst/izrael-2.html

    Co to jest Kneset?

    Na podstawie art. 1 USTAWY ZASADNICZEJ O KNESECIE „Kneset jest parlamentem Państwa”.

    Na podstawie art. 2 cyt. wyżej ustawy „Miejscem posiedzeń Knesetu jest Jerozolima”.

    Na podstawie art. 26 cyt. wyżej ustawy „Posiedzenia Knesetu odbywają się w jego siedzibie, z tym że w szczególnych okolicznościach Przewodniczący Knesetu, po zasięgnięciu opinii Zastępcy Przewodniczącego, może zwołać posiedzenie w innym miejscu. Posiedzenia Knesetu odbywają się w dni robocze”.

    Artykuł 44 cyt. wyżej ustawy o Knesecie „Niniejsza ustawa nie może zostać naruszona przez rozporządzenia nadzwyczajne. Bez względu na przepisy innych ustaw, rozporządzenia nadzwyczajne nie mogą zmieniać niniejszej ustawy, czasowo jej zawieszać, ani określać warunków jej stosowania”.

    Artykuł 45 cyt. wyżej ustawy o Knesecie „Artykuł 44 oraz artykuł niniejszy mogą zostać zmienione wyłącznie wtedy, gdy opowie się za tym co najmniej osiemdziesięciu członków Knesetu”.

    Nikt w Izraelu nie może zmienić ustawy o Knesecie dotyczącej art. 2. Z uwagi na art. 2 USTAWY ZASADNICZEJ O KNESECIE, planowane podstępnie obrady Izraelskiego Knesetu w POLSCE , w KRAKOWIE, są nielegalne!!

    Jeżeli Izrael, podstępnie, gdyż wbrew art. 2 cyt. wyżej ustawy o Knesecie, kombinuje przeprowadzić obrady Knesetu w Krakowie, w POLSCE, to znaczy, że dnia 27.01.2014 r. ma mieć miejsce planowana agresja Izraela na POLSKĘ, za przyzwoleniem skorumpowanego przez Izrael żydowskiego rządu w POLSCE, gdyż innych możliwości brak!!?

    Na podstawie art. 17 cyt. wyżej ustawy o knesecie „’Członkom Knesetu przysługuje immunitet; szczegóły określa ustawa”.

    Art. 17 ustawy o Knesecie nie może być przestrzegany w POLSCE! POLSKĘ nie obowiązuje Izraelska Ustawa Zasadnicza o Knesecie!! A to znaczy, że członkowie Knesetu, na obradach w POLSCE byliby pozbawieni immunitetu, tym samym obrady w Krakowie nie spełniają wymogów bezpieczeństwa jakie ma zapewniać członkom obrad ustawa o Knesecie. Izrael nie może zagwarantowć członkom Knesetu obradującym w POLSCE w Krakowie, ważności immunitetu. POLSKA, może np. aresztować wszystkich członków Knesetu za nielegalne obradu (wbrew art. 2 cyt. wyżej ustawy o knesecie)!!

    Na podstawie art. 18 ustawy o Knesecie „Budynki Knesetu są nienaruszalne; szczegóły określa ustawa”.

    W POLSCE IZRAEL nie ma budynków Knesetu! Na podstawie art. 2 cyt. wyżej ustawy o Knesecie, budynki Knesetu mogą być tylko w Jerozolimie. Kneset nielegaalnie obradując w obozie koncentracyjnymAuschwitz-Birkenaulub na Wawelu w Krakowie nie ma jakichkolwiek praw do nienaruszalności budynków. Wawel jest miejscem wycieczek i POLACY mają prawo w tym czasie przebywać na Wawelu, gdyż POLAKÓW w POLSCE nie obowiazuje Ustawa Zasadnicza o Knesecie!

    zNa podstawie art. 3 cyt. wyżej ustawy „Kneset składa się ze stu dwudziestu członków pochodzących z wyborów”.

    Na podstawie art. 24 cyt. wyżej ustawy „Kneset obraduje i podejmuje decyzje bez względu na liczbę członków obecnych, chyba że ustawa stanowi inaczej”.

    Na podstawie art. 33 cyt. wyżej ustawy „Poza wymienionymi wyżej okresami sesji, Przewodniczący Knesetu zwołuje Kneset na wniosek trzydziestu członków Knesetu lub na wniosek Rządu”.

    Na podstawie art. 19 cyt. wyżej ustawy „Kneset ustala samodzielnie swoją procedurę; w zakresie, w jakim procedura nie została określona w ustawie, Kneset ustala ją w swoim regulaminie; w zakresie, w jakim procedura nie została określona w opisany wyżej sposób, Kneset przestrzega uznanej praktyki i zwykłego toku działania”.

    Podsumowując:

    Na podstawie art. 2 cyt. wyżej ustawy o Knesecie obrady Knesetu mogą odbywać się tylko w Jerozolimie!!

    Członków Knesetu po przyjeździe do POLSKI nie obejmuje immunitet ( art. 17 cyt. wyżej ustawy o Knesecie). Ponieważ żydzi nielegalnie chcą przeprowadzać obrady Knesetu w POLSCE, to polskie służby porządkowe mają bezwzględny obowiązek przeszkodzić agresji Izraela na POLSKĘ, co oznacza, że POLACY mają obowiązek zatrzymać wszystkich członków izraelskiego Knesetu i wszystkich zaproszonych gości na nielegalną impreskę!!

    Gdyby polskie służby porządkowe, otrzymały zakaz polityczny zatrzymania i pozbawienia wolności wszystkich członków Izraelskiego Knesetu i wszystkich zaproszonych gości na nielegalną impreskę na Wawelu, to wtedy NARÓD POLSKI ma bezwzględny obowiązek nie dopuścić do przeprowadzenia nielegalnych obrad Knesetu na Wawelu w POLSCE!!?

    Powstaje pytanie: w jaki sposób NARÓD POLSKI może przeszkodzić IZRAELOWI (agresorowi) w przeprowadzeniu przez Izrael nielegalnych obrad Knesetu na Wawelu w POLSCE?

    Odpowiedź jest prosta. Tak jak żelazo ostrzy się żelazem, tak i przygotowywaną na dzień 27.01.2014 r. agresję Izraela na POLSKĘ, ma bezwzględny obowiązek zwalczyć NARÓD POLSKI – agresją wyuczoną, gdyż innych możliwości brak!? Ps. I kto wie, czy nie będą Dotyczyć losów Polski a nie tylko ISRAELA ? Tak, powinny być bezwzględnie zatrzymane, zablokowane. Gdybym był pułkownikiem jak mój dziadek (II Rzeczpospolita) to bym z ppostawił wszystko na jednà kartę i z podwładnymi mi ludźmi otoczył Balice i ekspediował z powrotem delegację a ochronę rozbroił i aresztował.

    Teoria agresji wyuczonejhttp://pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_agresji_wyuczonej

  16. Kula Lis 62 pisze:

    Zawiadomienie o przestępstwie: Oświęcim

    +++

    Szwecja, Lund 22-I-2014

    Prokurator Generalny

    Prokuratura Generalna

    ul. Barska 28/30

    02-316 Warszawa

    pr.bpk@pg.gov.pl

    Laudetur Iesus Christus.

    Zawiadomienie o przestępstwie.

    Niniejszym zawiadamiam, że:

    Bronisław Komorowski – Prezydent RP

    Donald Tusk – Premier RP

    Ewa Kopacz – Marszałek Sejmu

    Bartłomiej Sienkiewicz – Minister MSW

    Tomasz Siemoniak – Minister MON

    oraz inne osoby niewymienione tu z nazwiska – funkcjonariusze naczelnych organów Państwa -dopuściły się do powstania stanu zagrożenia bezpieczeństwa militarnego Państwa Polskiego, krajów sąsiednich, krajów członków Unii Europejskiej oraz krajów członków NATO – w postaci wprowadzenia ryzyka stanu wojennego lub nawet faktycznego stanu wojennego już istniejącego.

    Wyżej wymienieni dopuścili się czynów przestępczych w formie aktywnych czynności lub w formie dopuszczenia się zaniechania czynności prawnych – statutowych, właściwych – przypisanych tym funkcjonariuszom państwowym, a które to osoby te funkcje sprawowały, sprawują lub będą sprawować w określonym czasie.

    Zarzucane czyny przestępcze dotyczą aktywnego udziału w/w w:

    – zezwoleniu izraelskim funkcjonariuszom państwowym, członkom rządu, wojska, służb bezpieczeństwa, członkom parlamentu na sprzeczny z prawem polskim i międzynarodowym wjazd na teren RP oraz pobyt tam,

    – zezwoleniu na wprowadzenie na teren Polski insygniów państwowych i wojskowych oraz policyjnych państwa Izrael,

    – zezwoleniu na wprowadzenie do Polski broni palnej oraz innej stanowiącej narzędzie zbrojne,

    – wprowadzeniu stanu nadzwyczajnego na terytorium Oświęcimia oraz Krakowa,

    – zastraszaniu ludności Oświęcimia oddziałami terrorystycznymi z Izraela,

    – wprowadzenia stanu zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu powietrznym Polski i krajów ościennych,

    – wprowadzaniu na teren Polski środków zdolnych do noszenia broni masowego rażenia lub przygotowania infrastruktury do jej wprowadzenia, a to poza wiedzą lub jakąkolwiek strukturą władz polskich, Unii Europejskiej lub NATO w sprzeczności z prawami międzynarodowymi,

    – nadawaniu obywatelom Izraela polskiego obywatelstwa, w tym osobom dopuszczającym się ludobójstwa lub zbrodniarzom wojennym.

    Skutkiem przestępczego postępowania wyżej wymienionych dokonano faktycznego zezwolenia na wjazd do Polski wszelkich służb państwowych Izraela – łącznie z jego organami władzy wykonawczej, ustawodawczej oraz sił zbrojnych i policyjnych – pod pretekstem rzekomych uroczystości, w dniu 27 stycznia br., związanych z wyzwoleniem obozu w Oświęcimiu. W ramach przygotowań do tych wydarzeń planowanych na dzień 27 stycznia br. w/w dopuścili się udziału w przestępstwie zorganizowanym – w czynnym współudziale z organami państw obcych – mającym na celu faktyczne złamanie konstytucji RP, oraz załamie wielu praw międzynarodowych, a może nawet do powołania na terytorium m Polski nowego obcego bytu państwowego,lub też ten obcy byt państwowy stanie się „faktem automatycznym” – z chwilą przekroczenia polskich granic przez „delegację” republiki izraelskiej. Należy tu zauważyć, że ilość członków Knesetu – „70” – (którzy mają przybyć do Polski, wg niektórych źródeł) ma charakter symboliczny, bo odnosi się do liczy „71”, która jest liczbą wyrażającą ilość członków Sanhedrynu.

    Delegacja żydowska z Izraela przybywa do Polski nie celem uczestniczenia w jakichkolwiek uroczystościach rocznicowych, ale – długofalowo – w celu zbrojnym, wymierzonym w suwerenny byt Państwa Polskiego – a doraźnie – celem zapewnia sobie schronienia na czas działań wojennych. Wg wielu źródeł mają one wkrótce nastąpić na Bliskim Wschodzie, których celem minimum ma być bombardowanie Jerozolimy i zburzenie meczetu Al-Aksa po to, aby tamten obszar wykluczyć dla wyznawców islamu i zbudować tam świątynię żydowską (tzw. „trzecią świątynię”). Miałoby to odbyć się poprzez atak Iranu na Izrael i możliwe, że za pomocą głowicy jądrowej, którą według wyliczeń premiera Netanyahu Iran posiada już od paru dni i chce jej użyć przeciw Jerozolimie. Jak łatwo się domyśleć, będzie to operacją tzw. „false flag”, bo faktycznie to siły Izraela uderzą na własną ludność i własne obiekty, a będzie to wyglądać na ataki Iranu. Podobne prowokacje były stosowane przez żydów w Izraelu i w diasporze wielokrotnie. Okres wizyty tej „delegacji” w Oświęcimiu nakłada się właśnie na tę kulminację napięcia miedzy Izraelem a Iranem (i to dlatego te „wielkie uroczystości” przyspieszono o rok). Jeżeli eskalacja ta faktycznie przerodzi się w otwarte działania zbrojnie to – przypuszczalnie – dojdzie do użycia środków nuklearnych w tamtym regionie, a nawet szerzej.

    W takiej sytuacji, broń nuklearna może być również użyta przeciw Polsce, jak przeciw innym krajom sąsiednim z Polską. A taka broń masowego rażenia może być wprowadzona na terytorium Polski przez Izrael – lub nawet już w tej chwili obecnie tam się znajduje – i to bez jakiejkolwiek wiedzy czy kontroli Państwa Polskiego. Dodatkowo ta broń nuklearna, jako potencjalnie skierowana również wobec państwom trzecim – mającym potencjał nuklearny – wprowadza Polskę i cały region w ryzyko nuklearnego uderzenia prewencyjnego ze strony takich państw.

    Poza tym w przebiegu wydarzeń, polegających na zagrożeniu bezpieczeństwa centralnych ośrodków w Izraelu, może dojść do tego, że organa władzy izraelskiej proklamują rząd i parlament izraelski na uchodźctwie i osadzą się na terytorium Polski. To w niczym nie łamie praw państwa Izrael, bo Izrael nie ma konstytucji lub temu podobnych, zaś jego prawodawstwem jest Talmud, a szczególnie nakazy rabinów. Granice republiki izraelskiej nie są nigdzie zapisane w jakikolwiek dokumencie, czyli całkiem swobodnie, wg własnego zapotrzebowania, Izrael może włączyć polskie terytoria w stan swego posiadania, do czego ma środki militarne i do czego rości sobie pretensje, a co ideologicznie czy propagandowo – pod przykrywką rzekomej religii – głosi otwarcie oraz nawet wychowuje dzieci i młodzież w tym duchu.

    Określona wyżej sytuacja – jako prawdopodobna w najwyższym stopniu – wprowadzi Polskę w stan wojny z wieloma krajami, a nawet tzw. religiami – o ile w chwili pobytu tej „delegacji” na polskim terytorium dojdzie do jakichkolwiek działań wojennych z udziałem państwa Izrael. Polska oraz kraje ościenne, kraje członkowie Unii Europejskiej, kraje członkowie NATO, będą wprowadzone w stan wojny, gdzie – bez cienia wątpliwości – dojdzie do terroru na masową skalę i to właśnie z użyciem broni masowego rażenia, bo Izrael nie podlega kontroli w tym względzie, a taką broń przypuszczalnie posiada, a jeżeli tak, to w dużej ilości ładunków.

    Powyższe słowa nie mają charakteru hipotetycznego, nie są jakimś jazgotem środków masowego przekazu, ale są odzwierciedleniem bardzo konkretnych żydowskich gróźb pod adresem społeczności międzynarodowych, w tym przeciw Polsce. Groźby te to wypowiedzi – na przestrzeni dziesiątków lat – wysoko postawionych polityków izraelskich, takich jak np. Golda Meir, którzy utrzymywali i utrzymują nadal, że Izrael w przypadku „zagrożenia” jego bezpieczeństwa takiej broni użyje. Przy czym mówią oni wyraźnie to, że celem nie jest jedynie Iran lub podobne, ale celem ataku (obrony) jest region europejski, czyli również Polska. Z ich wypowiedzi wynika to, że „zagrożeniem” Izraela jest każda sytuacja niewygodna dla Izraela, a którą Izrael uzna za „zagrożenie”, zaś temu to „zagrożeniu” winni są wszyscy inni, bo to oni muszą czuwać na tym, aby Izrael był bezpieczny. Jeżeli tego nie czynią, to Izrael „ma prawo” do zaatakowania ich w odwecie za brak troski o bezpieczeństwo tegoż Izraela, tzn. ten, kto będzie uznany za niedostatecznie troszczącego się o Izrael, jest jego wrogiem i jako taki będzie zniszczony.

    W tych wypowiedziach czołowych żydów sprzed zaledwie kilku lat wyrażano zakres geograficzny, który jednakże był limitowany zasięgiem rakiet, jakie były na wyposażaniu armii izraelskiej, a stacjonujących na terytorium Izraela i było to wyliczenie ograniczenia zasięgu rażenia. Ale właśnie w przypadku wizyty izraelskich organów władzy oraz wojska limit ten będzie łatwo zlikwidowany, Izrael będzie mógł zrealizować swe odwieczne groźby bombardując tak Polskę, jak również inne państwa, bezpośrednio z terytorium Polski. Limit geograficzny już nie będzie tu ograniczeniem, bo Izrael będzie mógł uderzyć wszystkich dookoła Polski. Izrael będzie mógł użyć ku temu samolotów tak cywilnych jaki wojskowych, w tym łącznie F-16 będących na wyposażeniu polskiej armii, a która nie ma jakiejkolwiek kontroli na tymi samolotami, bo system komputerowe w tych samolotach są kodowane przez specjalistów izraelskich. Jest prawie pewne i to, że nawet fizyczny dostęp do tych samolotów jest ograniczony do wyłącznie żydów i nie ma tam Polaków.

    Wizyta „delegacji” Izraela – to wielkie i wielowymiarowe zagrożenie, którego Polska jest samym centrum. W ramach przypisanych prawem, a także w ramach stanu absolutnie nadzwyczajnego zagrożenia, jakim jest ta sytuacja, jest zasadnym wezwanie Prokuratury Generalnej do podjęcia niezbędnych kroków – w tym nadzwyczajnych i niestatutowych – celem uniemożliwienia dojścia wizyty izraelskiej do skutku, to łącznie z wezwaniem sił NATO do obrony przed napaścią Izraela, a która to napaść jest stanem faktycznym!

    Podpisany wnosi do Prokuratury o wszczęcie niezbędnych kroków prawnych celem ukarania w/w jako winnych przestępstw karnych przeciw podstawowym interesom Państwa Polskiego oraz wszystkich państw członków Unii Europejskiej, krajów ościennych, Białorusi, Ukrainy i Rosji.

    (-) Krzysztof Cierpisz

    22-I-2014

    • Moherowy Berecik pisze:

      Też coś znalazłam.

      http://rafzen.wordpress.com/2014/01/20/illegal-knesset-deliberations-in-poland/

      Dlaczego PiS i jego media milczą…..?
      Pytanie retoryczne.

      Bardzo zajęci są „braćmi” Ukraińcami,
      nie mają czasu myśleć o Polsce.

      • Tomek pisze:

        Daj spokoj. Robienie z igly widly – przyjechali i pojada.
        Jak putin wejdzie do Ukrainy to juz nie pojedzie.
        Jak wejdzie do Ukrainy to za 5 lat wejdzie do Polski – ustawa w tym celu juz zostala napisana.
        A Zydzi – wiadomo ze fanami Polski nie sa ale tez nie sa jej najgorszym wrogiem – rosja nadal pozostaje w tej kategorii niedoscignietym liderem.

        Wiec wszystkim tutaj polecam szklanke zimnej wody, zwlaszcza temu panu co zna tajny protokol do obrad w magdalence….

        Niech wam Bozia da szczescie

        • Moherowy Berecik pisze:

          Sorry mam inne zdanie na temat.
          Rosjanie może przyjadą za pięć lat tak jak mówisz może nie.
          Żydzi już tu są, niszczą nas od środka i cały czas napływają nowi.
          Tylko ślepi nie widzą co się wokół dzieje.

    • piter pisze:

      Przepraszam czy ty jesteś tym samym Krzysztofem Cierpiszem który wyjaśniał KATASTROFĘ w Smoleńsku ?

    • mikros pisze:

      chyba bardziej bzdurnego zawiadomienia o przestępstwie nie czytałem. tam aż roi się od błędów merytorycznych. państwo polskie? chyba rzeczpospolita polska. większość zarzutów jest śmieszna i nieprawdziwa. po przeczytaniu tego, na wierzch wychodzą jedynie kompleksy i głupota autora. to samo zresztą można powiedzieć o tych, którzy wklejają to w komentarzach. a wystarczyłaby choć minimalna znajomość prawa polskiego i udało by się uniknąć ośmieszenia i straty czasu na pisanie tak idiotycznego tekstu. pozdrawiam

      • Max Otto von Stirlitz pisze:

        Herrn mikros,
        .
        Pan Kula Lis 62
        .
        ” 24 stycznia 2014 o 15:46 zrodlo 3obieg.
        .
        Ja już przestałem wierzyć w Polaków. Nie wierze już w możliwości odrodzenia Polski. Polskę trzeba było ratować w 1989 roku kiedy to rozpoczęła się akcja demoralizacji i odmóżdżania dzieci i młodzieży.
        .
        Dziś to parabydło w ludzkiej skórze nie jest już w stanie nie tylko logicznie myśleć ale i myśleć w ogóle. Ci ludzie maja dziś po 30, 40, 50 lat i po przeżyciu takiego czasu bez mózgu nie wykształcą już w sobie żadnych ludzkich odruchów. To jest dopiero pokolenie straceńców. Przeżyją życie bez świadomości dobra.
        .
        Dziś trzeba zaczynać od początku, od rodziny od przedszkoli i szkół by za 20 lat ludzie zaczęli znów myśleć i dbać o siebie, o swoje rodziny o swój naród i kraj.”
        .
        Doberman niem.wersja Chuck’a N. *

        *—- uczy sie pilnie jezyka polskiego , wybiera sie na wycieczke krajoznawczo-przyrodnicza z Bundeswehra do Polski, czolgiem .
        Zastapi legendarnego Szarika z Rudego 102.

  17. Kula Lis 62 pisze:

    Jak to pospolici bandyci une swe tetełe/nazwiska zmieniali Mendel Kossoj ps. Kucyk na Wacław Komar: Michał Komar syn: Kochałem ojca i nadal go kocham. Był wspaniałym, prawym, bardzo odważnym człowiekiem. Wiem, gdzie popełnił błędy. To są skomplikowane sprawy – mówił w wywiadzie dla „Tygodnika Powszechnego” Michał Komar. Zapomniał dodać, że jego ojciec Wacław Komar „Kucyk” był w KPP specjalistą od wykonywania partyjnych wyroków śmierci.

    Mendel Kossoj ps. Kucyk był w Komunistycznej Partii Polski wykonawcą wyroków śmierci wydawanych przez partię na ludzi uznanych za „agentów burżuazji” i współpracowników policji państwa polskiego, które komuniści chcieli zniszczyć. Sam Wacław Komar chwalił się tymi skrytobójstwami: „26 lipca 1926 roku wspólnie z Felkiem dziobatym i Pikusiem zabiłem prowokatora Bednarza”, a następnie „18 października 1926 zabiłem prowokatora »Kostka«”. „Kucyk” miał ręce pełne roboty, czym chwali się w swoich zapiskach: „W listopadzie 1926 tow. Lampe wysłał mnie z ramienia partii dla organizacji zabójstwa prowokatora w Zagłębiu Dąbrowskim”. Po pół roku znów była dla niego robota. „10 maja 1927 r. zabiłem prowokatora Niewiarowskiego”. Predyspozycje Wacława Komara do mokrej roboty spowodowały, że jeszcze w tym samym – 1927 – roku partia przerzuciła go do kraju, w którym najwyżej ceniono takie talenty. W Sowietach „Kucyk” ukończył kurs przygotowawczy dla kadry dowódczej organizowany przez sztab Armii Czerwonej.

    Sowiecki agent

    Teraz już czekała go kariera w czołowym oddziale klasy robotniczej, czyli w NKWD. To właśnie sowiecka bezpieka w 1933 r. skierowała Komara do przygotowywania krwawej rewolucji w Niemczech. W tym czasie faszyści byli jeszcze wrogami ZSRS na równi z socjaldemokratami. Sowieckiego agenta „Kucyka” szybko przerzucono do Polski. Wkrótce czekało na niego nowe zadanie.

    W 1936 r. Wacław Komar pojechał walczyć o władzę sowiecką w Hiszpanii, gdzie był dowódcą brygady. Trzeba pamiętać, że enkawudyści zajmowali się wówczas przede wszystkim mordowaniem niekomunistów, walczących w szeregach wojsk republiki przeciwko gen. Franco.

    Po upadku republiki Komar wycofał się do Francji, gdzie w roku 1940 wstąpił do tworzonej właśnie Armii Polskiej. Zgodnie z dyrektywami Stalina komuniści mieli rozkładać od środka Armię Polską we Francji, gdyż przecież wojna była „imperialistyczna” i należało „demaskować jej prawdziwe oblicze jako broni w rękach anglo-francuskiego imperializmu”.

    Po kapitulacji Komar doczekał wyzwolenia Francji w obozie jenieckim. Gdy w 1945 r. wrócił do kraju, był nieocenionym organizatorem bezpieczeństwa. Najpierw został szefem II Oddziału Sztabu Generalnego WP (1945–1947), czyli wywiadu wojskowego, a wkrótce (1947) dyrektorem Wydziału II Samodzielnego, czyli wywiadu cywilnego, i pełnił te funkcje jednocześnie. Po połączeniu obie te instytucje przekształcono w Departament VII MBP (1947–1950). Po pobycie w więzieniu (1952–1954) gen. Komar powrócił do MSW, w którym zajmował funkcje kierownicze do roku 1967, czyli do kolejnej wojny komunistycznych gangów.

    „Pan Tadeusz” w optyce postsowieckiej

    Syn Wacława Komara, Michał, pisarz, scenarzysta filmowy, autor sztuk teatralnych i publicysta – jak czytamy w notkach biograficznych – w 1982 r. otrzymał doktorat w dziedzinie nauk humanistycznych. Pracował w redakcjach „Szpilek” i „Miesięcznika Literackiego”, współpracował z redakcjami „Współczesności” i „Dialogu”. W czasie pierwszej Solidarności i stanu wojennego był kierownikiem literackim zespołu filmowego „Silesia”, kiedy kierował nim Ernest Bryll.

    Michał Komar jest m.in. autorem wywiadów z Władysławem Bartoszewskim, Stefanem Mellerem, Sławomirem Petelickim, Krzysztofem Kozłowskim. Publikuje na łamach „Gazety Wyborczej” oraz „Tygodnika Powszechnego”. W telewizji TVN24 można było go oglądać w programie Mateusza Cieślika i Agaty Passent „Xięgarnia”. Na uwagę zasługuje jego recenzja „Pana Tadeusza” (odcinek 21). Epopeję narodową sprowadził do opowieści, w której polska szlachta jest bandą pijaków, nieudolnych napastników – Komar starannie wylicza, co piją, twierdzi, że potem mają „straszny sen na kacu”. Rosjanie, przebiegli i mądrzejsi, przyjeżdżają i wiążą pijaną tłuszczę. Niczego więcej Komar w dziele Mickiewicza nie dostrzegł. „Czytajcie Pana Tadeusza, to dzieło nieśmiertelne” – zakończył. Już sama ta recenzja najważniejszego dla polskiej tożsamości utworu demaskuje tego „intelektualistę” III RP.

    „Jakieś obce smoki” – można powtórzyć za Jarosławem Markiem Rymkiewiczem słowa opisujące postkomunistyczne elity rządzące. Współczesne teksty Michała Komara też nie pozostawiają złudzeń – widać w nich przywiązanie do establishmentu III RP.

    Po 1989 r. Michał Komar założył Nową Telewizję Warszawa – NTW, która nadawała na częstotliwościach należących do wojska. NTW była powiązana z Polonią 1 – stacją Nicoli Grauso. Została jednak zlikwidowana w 1994 r. w związku z decyzją KRRiT, która nie przyznała Polonii 1 koncesji na nadawanie.

    Niedługo po zamknięciu NTW Michał Komar został redaktorem naczelnym „Sztandaru Młodych”. Pismo młodych komunistów, które przejął we władanie, przestało się ukazywać w lipcu 1997 r. Komar stał się w ten sposób grabarzem tytułu istniejącego od 1950 r.

    Porachunki w bezpiece

    W wywiadzie przeprowadzonym przez Pawła Reszkę w „Tygodniku Powszechnym” Komar junior opowiada, jak komuniści torturowali jego ojca w roku 1952. Zapomina tylko, że to były porachunki między zbrodniarzami. To nie za wolną Polskę cierpiał jego ojciec w więzieniu Informacji Wojskowej.

    Komara posadzili jego towarzysze zbrodni, gdy Bierut przystąpił do wyeliminowania tzw. hiszpanów, czyli komunistów, którzy na rozkaz Stalina walczyli w Brygadach Międzynarodowych w Hiszpanii, a później krwawo budowali komunizm w Polsce. Teraz stali się niepotrzebni, więc zastosowano wobec nich metody, którymi to oni przedtem tępili patriotów. Dlatego później „hiszpanie” mogli występować jako ofiary stalinizmu. I tak wojna gangów urosła do rangi bohaterskiej walki o wolność.

    Michał Komar skarży się, że ludzie się cieszyli, iż jego „prawy” ojciec siedzi. A dlaczego mieli się wzruszać, że człowiek, który budował komunizm na trupach patriotów padł ofiarą własnych metod? Gdy gangsterzy do siebie strzelają, normalny człowiek żadnego z nich nie żałuje. A niech się wytłuką nawzajem. Niech zobaczą, jak smakuje los, który gotowali innym.

    Nie błędy, tylko zbrodnie

    Nikt nie oczekuje, by Michał Komar wyrzekł się ojca, tylko by nie fałszował historii. Wacław Komar nie popełniał błędów, tylko większość życia poświęcił budowie zbrodniczego systemu. Zakończył swoje dzieło w 1967 r. nie z własnej woli, tylko dlatego że tak postanowili towarzysze z bezpieki.

    Michał Komar proponuje też szlachetne wzorce do naśladowania. „Ale Gross wywołał dyskusję tą książką, książką o Jedwabnem, […]. To doskonały socjolog i historyk. On stawia istotne pytania”.

    No to już wiemy, jak stawiać istotne pytania. Wszystko, co o nas źle świadczy, jest kłamstwem. Wobec innych kłamać można i należy, boto jest stawianie istotnych pytań.

    Dowiadujemy się nawet, że sfałszowaliśmy faksymile dokumentu IPN u, ponieważ dotyczy Eugeniusza Smolara, no a on jest „nasz”, czyli z definicji poza wszelkimi zarzutami – prawy i szlachetny.

    „Resortowe dzieci” najwyraźniej czekają na książkę, która wybieli ich rodziców, tzn. pokaże „złożoność historii” i uzasadni pozycję zajmowaną przez nich dzięki stalinowskiemu desantowi seniorów. I wtedy taka głęboka książka może opisywać „bohaterskie” dokonywanie przez Wacława Komara mordów na partyjny rozkaz. Za: http://niezalezna.pl/51015-resortowe-dzieci-sie-tlumacza-michal-komar

  18. Kula Lis 62 pisze:

    Zaczęły się prześladowania Polaków za prawdę o chazarskiej swołoczy! Pracownik Muzeum na Majdanku aresztowany za antysemickie plakaty.

    Czterej mężczyźni podejrzani o udział w grupie przestępczej zajmującej się drukowaniem i rozklejaniem w Lublinie plakatów o treściach antysemickich zostali aresztowani. Wśród nich jest pracownik Muzeum na Majdanku. Zarzuty w tej sprawie usłyszało łącznie sześć osób.

    Agnieszka Kępka z Prokuratury Okręgowej w Lublinie poinformowała PAP, że sąd w piątek uwzględnił wnioski prokuratury o aresztowanie czterech podejrzanych. „Wobec dwóch pozostałych podejrzanych mężczyzn prokurator zastosował poręczenia majątkowe, a wobec jednego także dozór policyjny” – dodała.

    Pięciu mężczyzn usłyszało zarzuty dotyczące działania w grupie przestępczej mającej na celu popełnianie przestępstw polegających na propagowaniu faszyzmu, nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych oraz znieważaniu innych osób. Szósty jest podejrzany o pomocnictwo do popełnienia takich czynów.

    Kępka powiedziała, że niektórzy z podejrzanych częściowo przyznali się do zarzutów. „Złożyli wyjaśnienia, których treści ze względu na dobro śledztwa nie ujawniamy” – zaznaczyła.

    Według policji od grudnia 2010 r. członkowie grupy – współdziałając ze sobą w różnych konfiguracjach – przygotowali i rozwiesili w Lublinie około 10 różnego rodzaju plakatów o treściach antysemickich.

    „W grupie istniał podział ról. Kto inny projektował, kto inny robił grafikę, kto inny drukował, kolejne osoby wyznaczano do tego, by plakaty rozmieszczać” – powiedział rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego policji w Lublinie Janusz Wójtowicz.

    Trzech mężczyzn: 35-letniego Krzysztofa K., 34-letniego Bartłomieja K. i 34-letniego Łukasza P. mieszkańców Lublina – policja zatrzymała na gorącym uczynku w nocy ze środy na czwartek, kiedy zawiesili na przystankach autobusowych przy ul. Doświadczalnej w Lublinie dwa plakaty o formacie A4.

    Na plakatach widniały napisy „Syjoniści won z Lublina!” i „Nasze ulice! Nasze kamienice!”. Na plakacie była grafika odwołująca się do symbolu Gwiazdy Dawida i wizerunki 10 osób – pracowników różnych lubelskich instytucji kultury oraz organizacji zajmujących się m.in. badaniem historii i dziedzictwa żydowskiego w Lublinie czy problematyką mniejszości narodowych. W samochodzie, którym się poruszali, policjanci znaleźli kolejnych 14 takich plakatów oraz listę miejsc, gdzie miały być zawieszone. „Były to miejsca nie objęte monitoringiem. To świadczy, że sprawcy działali z rozmysłem” – dodał Wójtowicz.

    Zatrzymano też 50-letniego Krzysztofa K., który jest pracownikiem Muzeum na Majdanku. Według dotychczasowych ustaleń śledztwa używał on służbowej drukarki do drukowania plakatów w co najmniej w dwóch przypadkach.

    W czwartek zatrzymane zostały kolejne dwie osoby podejrzewane o udział w dokonywaniu tych przestępstw – mieszkaniec powiatu kraśnickiego 29-letni Rafał I. oraz mieszkaniec Łodzi 34-letni Michał W., właściciel jednej z firm, który według policji, na potrzeby grupy drukował banery o treści antysemickiej.

    Policja po przeszukaniu mieszkań podejrzanych zabezpieczyła komputery, aparaty fotograficzne, drukarki, materiały poligraficzne, materiały propagandowe o treści faszystowskiej. „U jednego z podejrzanych zabezpieczyliśmy odręcznie pisane materiały, w którym zawarto m.in. jakie mają być hasła na plakatach” – dodał Wójtowicz.

    Rzeczniczka Muzeum na Majdanku Agnieszka Kowalczyk-Nowak poinformowała, że w Muzeum wszczęte zostało wewnętrzne postępowanie wyjaśniające i do czasu jego zakończenia pracownik, podejrzewany o udział w grupie przestępczej, zostanie zwolniony z obowiązku świadczenia pracy. „Jesteśmy zszokowani doniesieniami prasowymi dotyczącymi zatrzymania naszego pracownika w związku z atakami o charakterze antysemickim w Lublinie” – napisała w przesłanym PAP komunikacie.

    Kowalczyk-Nowak zapewniła, że muzeum współpracuje w tej sprawie z prokuraturą i policją. http://wpolityce.pl/depesze/72551-pracownik-muzeum-na-majdanku-aresztowany-za-antysemickie-plakaty CZYTAĆ KOMENTARZE: „By dowiedzieć się kto rządzi, wystarczy sprawdzić kogo nie można krytykować” Voltaire.

    • Kula Lis 62 pisze:

      Ich los będzie standardowy. Tę „bandę czworga” i ich rodziny czeka śmierć głodowa, gdyż w całym Układzie Słonecznym już nie znajdą pracy. Mogli przecież pluć na Polskę, Niemcy, Rosję, USA to nikt by ich nie ruszał, a tak sczezną prawie jak za obrazę Allacha w Iraku.

      • Kula Lis 62 pisze:

        Żydzi bardzo dobitnie się dali Polsce we znaki . Od czasów zaborów – zdradzając Powstańców by potem przejąć ich majątki jak również w czasie 2WŚ kiedy ponownie zdradzili Polskę witając Niemców i Rosjan owacyjnie a Polaków wydawali na śmierć jak również mordując naszych rodaków w Grodnie i Skidlu . Wtedy na wschodzie sporządzali listy inteligencji Polskiej i przekazywali je do NKWD. Po wywózce na Sybir zajmowali ich majątki . Potem jak wchodzili Niemcy to spieprzali na wschód do Rosji bo dobrze wiedzieli co ich czeka . Teraz pieprzą za co Polacy ich tak nienawidzą . Całkowita izolacja młodych żydów od historii może rodzić takie pytania. Ale jak młody żydek mówi – zajebaliśmy Jezusa Chrystusa i jesteśmy z tego dumni – a w izraelskiej telewizji Chrześcijan przedstawia się jako małpy – to żydom mówię – nie podoba wam się to wypad do Izraela i nie przyjeżdżać do Polski , po co tu siedzicie? Toż to oczywisty skandal, ignorowany przez żydo/chazarskie „elyty” władzy. Milczenie mediów też jest symptomatyczne, nie wiedzą, czy wiedzieć nie chcą? Myślę, iż większość prawych Polaków o tym fakcie po prostu nie wie! Zastanawiam się, na ile w tym ” szaleństwie jest metoda „?Czy wizja pana G. Brauna o przygotowaniach żydów izraelskich do organizacji tworu państwowego Judeo-Polonii zaczyna się urealniać? Żydom się wydaje, że Polacy maja nieskończoną cierpliwość. Tylko kwestią czasu jest jak żydzi doprowadzą w CAŁEJ EUROPIE I POLSCE DO KOLEJNEGO HOLOKAUSTU bo żaden naród bez końca nie będzie tolerował tej złodziejskiej chucpy i systemu jaki stworzyli. ZABLOKUJCIE CAŁY KRAKÓW NIE POZWÓLCIE TEJ ZARAZIE PRZEJECHAĆ I PRZEJŚĆ. 

        • Kula Lis 62 pisze:

          A gdzie jest obiecana wolność słowa, która miała nastąpić wraz z pojawieniem się żydowskiego ustroju zwanego demokracją? Jak żydki opluwają nasz kraj jest ok. Tylko na nich nie wolno nic mówić a broń Boże prawdy. A gdzie był ten waleczny naród jak Hitler chciał zawojować świat? Sami służyli wiernie Niemcom i Hitlerowi w liczbie ponad 125 tys!!! Gdzie w kartach historii jest wzmianka o jakiejś armii żydowskiej? Armia była i to jaka, lichwiarzy, bankierów itd. Czyli mówiąc jednym słowem Armia Złodziei i Nierobów. I jak tu nie być Antysemitą skoro ten podgatunek ludzki sam o to się prosi?

  19. Kula Lis 62 pisze:

    Lista osobowa, tzw. polaków, ssących obrzezanym
    POLSKO-IZRAELSKA GRUPA PARLAMENTARNA

    Ukonstytuowała się w dniu 16-02-2012

    1. Małecka-Libera Beata /PO/ – przewodnicząca
    2. Abramowicz Adam /PiS/ – wiceprzewodniczący
    3. Borys-Damięcka Barbara /PO/ – wiceprzewodnicząca (senator)
    4. Kania Andrzej /PO/ – wiceprzewodniczący
    5. Sellin Jarosław /PiS/ – wiceprzewodniczący
    6. Szczerba Michał /PO/ – wiceprzewodniczący
    7. Ardanowski Jan Krzysztof /PiS/
    8. Bublewicz Beata /PO/
    9. Gąsior-Marek Magdalena /PO/
    10. Godson John Abraham /niez./
    11. Grodzka Anna /TR/
    12. Hoppe Teresa /PO/
    13. Jackowski Jan Maria /PiS/ (senator)
    14. Kamiński Mariusz Antoni /PiS/
    15. Katulski Jarosław /PO/
    16. Kilian Wiesław /PO/ (senator)
    17. Kmiecik Henryk /TR/
    18. Kulesza Tomasz /PO/
    19. Lassota Józef /PO/
    20. Mazurek Beata /PiS/
    21. Muchacki Rafał Klemens /PO/ (senator)
    22. Nowicka Wanda /niez./
    23. Person Andrzej /PO/ (senator)
    24. Piątak Andrzej /TR/
    25. Piechota Sławomir Jan /PO/
    26. Raniewicz Grzegorz /PO/
    27. Rocki Marek Dariusz /PO/ (senator)
    28. Rząsa Marek /PO/
    29. Święcicki Marcin /PO/
    30. Van der Coghen Piotr /PO/
    31. Wolak Ewa /PO/
    32. Ziemniak Wojciech /PO/

    Sekretarz grupy: Mariusz Głodzik „PARLAMENT IZRAELSKI jest PRZEDSTAWICIELEM wszystkich ŻYDÓW na CAŁYM ŚWIECIE, w tym OBYWATELI POLSKICH” ?!! http://i39.tinypic.com/2v8rdih.jpg W komentarzu na temat zbliżającej się sesji Knesetu w kraju, członek parlamentu z ugrupowania PiS, Dorota Arciszewska – Mielewczyk stwierdziła:

    „PARLAMENT IZRAELSKI JEST PRZEDSTAWICIELEM WSZYSTKICH ŻYDÓW NA CAŁYM ŚWIECIE, W TYM OBYWATELI POLSKICH.”

    “that the Israeli parliament represented Jews all over the world, including Polish citizens.” – słowa posłanki Doroty Arciszewskiej – Mielewczyk.

    http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/683281,joe-chal—%E2%80%9Ewszyscy-polacy-sa-zydami-i-izraelitami%E2%80%9D.html

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

162019