24042018Nowości:
   |    Rejestracja

Orban oszukuje Polskę.


Proponuję tym, którzy zachwycają się Orbanem, aby nie czekając na „Lany Poniedziałek” wylali sobie wiadro zimnej wody na głowy, gdyż znowu przekonają się, że w wykonaniu węgierskiego premiera Prima Aprilis zdarza wiele razy w roku. Ale po kolei: Fidesz – Magyar Polgári Szövetség to Węgierska Unia Obywatelska czyli taka nasza Platforma Obywatelska tylko trochę bardziej […]


Proponuję tym, którzy zachwycają się Orbanem, aby nie czekając na „Lany Poniedziałek” wylali sobie wiadro zimnej wody na głowy, gdyż znowu przekonają się, że w wykonaniu węgierskiego premiera Prima Aprilis zdarza wiele razy w roku.

Ale po kolei:

Fidesz – Magyar Polgári Szövetség to Węgierska Unia Obywatelska czyli taka nasza Platforma Obywatelska tylko trochę bardziej patriotyczna.

Brzmienie skrótowca fidesz jest także identyczne z łacińskim słowem fides, oznaczającym pewność, wiarygodność. Ale hola! Wiarygodności Orbana doświadczyliśmy już podczas ostatniego mocowania Tuska na stołku w Brukseli.

Trzeba pamiętać też że Orban to cichy sojusznik Putina, naszego największego wroga.

I z ostatniej chwili.

Węgrzy znowu „zdradzili” i dali prztyczka w nos Prawu i Sprawiedliwości. Nagrodzili Donalda Tuska prestiżowym tytułem

Dotychczas żartowano sobie z Tuska że to niedouczony magister. Ale to się teraz musi skończyć. Węgrzy przyznali mgr Tuskowi doktorat. Co prawda jeszcze Tuskowi daleko do doktora nauk wszelakich, mędrka europejskiego, Bolka, ale pierwszy krok zrobiony.

image

Donald Tusk odebrał tytuł doktora honoris causa z okazji 650. rocznicy powstania Uniwersytetu w Pecsu. W laudacji podkreślano jego wkład w rozwój stosunków w Europie Środkowo-Wschodniej i budowanie polsko-węgierskich relacji. Wskazano, że jego droga życiowa jest w pełni związana z historią Węgier i tego regionu, więc tytuł jak najbardziej mu się należy. Tym bardziej, że jest politykiem zaangażowanym w poprawę współpracy państw członkowskich Unii Europejskiej.

Węgrzy perfidnie wbijają klin między Polskę a Unię i teraz jak widać chcą do tego wykorzystać nienawiść Tuska do Polski i PiS i sami wejść w tak powstałą lukę.

Może czas zweryfikować, czy faktycznie Orban to nasz „bratanek”, czy tylko czarna owca w rodzinie.

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

312414