29052017Nowości:
   |    Rejestracja

Nie będzie Europy? Nie, jeśli wygra Front Narodowy


Zlot skrajnie prawicowych ruchów politycznych w Europie, który – w lekkiej kontrze do Światowego Forum Ekonomicznego w Davos – zorganizowano właście teraz w związku ze zbliżającymi się wyborami w Niemczech, Holandii i Francji, na którym prym wiedzie Marine Le Pen, nie ma wątpliwości: kończy się epoka Unii Europejskiej a nadchodzi państw narodowych, choć współpracujących ze sobą.


Zerofsky-MarineLePenPreparesforaFrexit-1200

Końcem jednego świata i początkiem drugiego ma być nadchodzący Brexit i kolejne państwa opuszczające zjednoczoną Europę – przy czym następna może być Francja. Tak przynajmniej deklaruje Marine Le Pen. Szefowa antyunijnego i antyimigranckiego ugrupowania Front Narodowy zastrzega, że nie każde państwo musi wystąpić z Unii Europejskiej, lecz jej zdaniem powinno mieć taką możliwość.

Marine Le Pen jest jednym z kandydatów na prezydenta Francji. Startowała już w tych wyborach – w kwietnu 2012 roku, otrzymując 6,42 miliona głosów (17,9 proc.), zajmując wśród 10 kandydatów 3. Miejsce, co oznaczało przegraną jeszcze w pierwszej turze.

W 2014 kierowany przez nią Front Narodowy zwyciężył w wyborach europejskich we Francji, uzyskując 24 mandaty w PE VIII kadencji, z których jeden przypadł Marine Le Pen. W grudniu 2015 Front uzyskał najwięcej głosów w pierwszej turze wyborów regionalnych (ok. 28 proc.), a jego kandydaci zajęli pierwsze miejsca w wyborach na prezydentów regionów. W drugiej turze FN uległ jednak centroprawicy i lewicy, nie wygrywając w żadnym z regionów. Sama Marine Le Pen przegrała w Nord-Pas-de-Calais-Pikardia.

Le Pen popiera izolacjonizm Francji zaś po aneksji Krymu przez Rosję odwiedziła Moskwę, gdzie spotkała się z przewodniczącym Dumy Państwowej Siergiejem Naryszkinem i poparła forsowany przez Rosję postulat tzw. federalizacji Ukrainy. Opowiada się także za utworzeniem osi Paryż-Berlin-Moskwa i chciałaby wraz z Władimirem Putinem „bronić wartości chrześcijańskich w dziedzictwie europejskim”.

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Ilość komentarzy: 2 dla artykułu "Nie będzie Europy? Nie, jeśli wygra Front Narodowy"

  1. gniew pisze:

    Na Kłopoty Bednarski? nie nie, na kłopoty Krzysztof Kononowicz – Major Suchodolski
    https://www.youtube.com/watch?v=U_rkxRqLquU
    pozdrawiam gniew

  2. pablo3 pablo3 pisze:

    nie wydaję mi się, że Le Pen ma szanse na zwycięstwo we Francji. to praktycznie oznacza wojnę domową albo totalną opozycję ze strony wielu sił, ktore mialy i maja dalej tam duze znaczenie. co do osi Paryz – Berlin – Moskwa, to wlasciwie juz teraz mamy w Europie do czynienia z tego typu przymierzem. i to niezaleznie od tego kto we Francji rzadzi. ale to tylko nawrot do zlych praktyk z przeszlosci, ktore niewiele Europie dawaly. Europa popelni duzy blad, jesli ulegnie ponownie wplywowi kultury rosyjskiej. w kazdym razie na to wyglada.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

298649