26062017Nowości:
   |    Rejestracja

NASA zwołuje konferencję – będzie się działo!


Kiedy NASA zapowiada konferencję prasową, zwykle oznacza to, że ma do ogłoszenia sprawdzone i – przynajmniej dla astronomów – rewolucyjne wieści. Było tak, kiedy odkryto skamieliny pozaziemskiej bakterii na meteorycie marsjańskim, oraz kiedy polski astronom (choć pracownik NASA) prof. Wolszczan odkrył pierwsze pozasłoneczne planety, czy kiedy odkryto pierwsze światy krążące wokół gwiazd z strefie nadającej się do życia. Dzisiaj po południu NASA zapowiada kolejną konferencję prasową – poświęconą odkryciom misji Kepler dotyczącym planet pozasłonecznych właśnie.


6a00d8341bf7f753ef01b7c886e714970b

W poniedziałek po południu NASA podczas konferencji ogłosi ostatni zbiór odkrytych planet z Kosmicznego Teleskopu Keplera – tak przynajmniej informują oficjalne źródła z Agencji. Spotkanie informacyjne odbędzie się o godz. 17.00 naszego czasu i będzie transmitowane na żywo w interencie pod adresem www.nasa.gov/live

Misja Kepler na na swoim koncie tysiące planet i kandydatów na planety, różniących się wielkością i orbitami, krążących wokół najróżniejszych gwiazd w naszej galaktyce. Część z tych planet znajduje się w strefach życia, czyli krąży w takiej odległości od gwiazdy macierzystej, że może na niej istnieć woda w stanie ciekłym oraz atmosfera pozwalająca na powstanie i trwanie życia.

Kepler to umieszczony na satelicie teleskop kosmiczny agencji NASA poszukujący ziemiopodobnych planet pozasłonecznych. Został umieszczony na orbicie wokółsłonecznej 7 marca 2009 roku, w ramach 10. misji programu Discovery i jest wyposażony w największą matrycę CCD do tej pory wyniesioną w kosmos, posiadającą 95 megapikseli. Po przedłużeniu misji (planowanej wstępnie na 3,5 roku), jego obserwacje potrwać miały co najmniej do roku 2016. Poważna awaria wymusiła przeformułowanie programu badań – teleskop Kepler realizuje obecnie misję „K2”. Dzięki misji odkryto ponad 2300 planet pozasłonecznych.

Głównym celem misji jest określenie częstotliwości występowania układów planetarnych w kosmosie i różnorodności ich struktur. Ma to być zrealizowane przez obserwowanie dużego zbioru gwiazd i określenie jak często planety skaliste występują w ekosferach różnych typów gwiazd,

jakie typy planet występują częściej, a jakie rzadziej, jak często występują systemy z wieloma planetami i jak wiele planet mogą zawierać, jak często występują gorące jowisze i jakie są ich przeciętne parametry, wokół jakich gwiazd najczęściej występują systemy planetarne.

Sonda miała obserwować (i robi to) zmiany jasności ponad 100 000 tych samych gwiazd przez co najmniej 3,5 roku, w poszukiwaniu okresowych tranzytów planet. Z tego względu nie mogą być one niczym przesłaniane przez cały czas trwania misji. Do obserwacji wybrano region pogranicza gwiazdozbiorów Łabędzia i Lutni.6a00d8341bf7f753ef01a510ae2e12970c-800wi

Dla losowej orientacji orbity w stosunku do kierunku patrzenia, prawdopodobieństwo zaobserwowania tranzytu jest równe stosunkowi średnicy gwiazdy do średnicy orbity planety. Dla układu identycznego do naszego, prawdopodobieństwo zaobserwowania tranzytu Ziemi wynosiłoby około 0,47 proc., a Wenus około 0,65 proc. Zakładając, że planety obiegają gwiazdę w tej samej płaszczyźnie, zaobserwowanie jednej znacząco zwiększa prawdopodobieństwo zaobserwowania innych. Przykładowo, odległy obserwator po wykryciu tranzytu Ziemi miałby około 12 proc. szans zaobserwowania również tranzytu Wenus.

Misja Kepler została zaprojektowana tak, aby uzyskać możliwie dużą szansę wykrycia planet podobnych do Ziemi. Ponieważ będzie obserwować 100 000 gwiazd, gdyby wokół każdej krążyła taka planeta, Kepler wykryłby ich około 480. Liczba faktycznie wykrytych przez sondę planet będzie zatem dobrym wyznacznikiem częstotliwości występowania takich planet w kosmosie.

Dane zebrane przez sondę będą użyte również do badania gwiazd zmiennych i w asterosejsmologii.

Przyjmując rygorystyczne kryteria wykrywania planet, uwzględniając zmienność gwiazd, biorąc pod uwagę tylko orbity z czterema przejściami planety przed gwiazdą centralną w ciągu 3,5 roku i zakładając, że istnienie planet wokół gwiazd typu słonecznego jest powszechne, autorzy misji spodziewali się wykrycia ok. 50 planet, jeśli ich większość będzie rozmiaru zbliżonego do Ziemi, ale nie większych od niej, ok. 185 planet, jeśli ich większość będzie miała 1,3 średnicy Ziemi, ok. 640 planet, jeśli ich większość będzie miała 2,2 średnicy Ziemi, odsetka 12 proc. systemów planetarnych z więcej niż dwoma planetami. Rzeczywistość przekroczyła oczekiwania astronomów – okazało się bowiem, że systemy planetarne we Wszechświecie są całkiem popularne i często spotykane.

Całkowity koszt misji szacowany jest na 591 mln dolarów.

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

305840