25052017Nowości:
   |    Rejestracja

Na jedwabnym szlaku w niepewną przyszłość


Nieomylny znak, na to że chiński smok wyruszył w końcu na podbój świata, stanowi międzynarodowa konferencja dotycząca „nowego szlaku jedwabnego”, w której uczestniczą przywódcy 29 państw[i].  Jej inicjator, Chiny mają nadzieję, w dłuższej perspektywie, na osiągniecie tą drogą roli globalnego hegemona, a w krótszej na pozbycie się tysięcy miliardów bezwartościowych dolarów nagromadzonych przez dekady swego wyrobnictwa dla USA.


Głównym partnerem Chin w tym przedsięwzięciu jest Rosja, a głównym oponentem Stany Zjednoczone.  Jednakowoż ewentualny sukces ChRL  oznacza klęskę obu wspomnianych państw.  Oznacza amerykańskie bankructwo, oraz „skonsumowanie” przez „smoka” azjatyckich obszarów Federacji Rosyjskiej.  Zarówno Moskwa, jak i Waszyngton zdają sobie z tego sprawę.  Putin zmuszony jest rozgrywać tą partię „krótkoterminowo”, w obliczu śmiertelnego zagrożenia ze strony Zachodu (USA/NATO).   Waszyngton, któremu od dawna już pali się grunt pod nogami, uzyskuje teraz dodatkowy bodziec do siłowego scementowania swego „nowego porządku światowego”.

Pomimo, że z logicznego punktu widzenia, chińska zagrywka wydaje się być  mistrzowską, to fakt, że odbywa się,  jak wszystko w tym państwie o cztero-milenijnej historii,  w żółwim tempie, doprowadzi ją zapewne do fiaska.

Narastająca lawinowo świadomość amerykańskich neokonserwatystów o  szybkim  końcu ich globalnych rządów,  może w konsekwencji pchnąć Waszyngton do szaleństwa rozpętania nuklearnego konfliktu z Rosją i Chinami.

Długoletni znawca Waszyngtonu, Dr Paul Craig Roberts, w swym najnowszym artykule[ii], tak to ujmuje:

“What we are facing today is a nuclear rogue state run by demented individuals who, steeped in a culture of racial superiority, total impunity and imperial hubris, are constantly trying to bring us closer to a nuclear war. These people are not constrained by anything, not morals, not international law, not even common sense or basic logic. In truth, we are dealing with a messianic cult every bit as insane as the one of Jim Jones or Adolf Hitler and like all self-worshiping crazies they profoundly believe in their invulnerability.”

„Mamy obecnie do czynienia z bandyckim nuklearnym państwem, rządzonym przez obłąkanych osobników, pogrążonych w kulturze swej rasowej wyższości, totalnej bezkarności i imperialnej aroganckości, którzy nieustannie próbują przybliżyć nas do wojny nuklearnej.  Ludzie ci nie są niczym ograniczeni, ani moralnością, ani prawem międzynarodowym, ani zdrowym rozsądkiem, czy elementarną logiką.  W rzeczywistości mamy do czynienia z mesjanistycznym kultem, równie niepoczytalnym, jak Jima Jonesa, czy Adolfa Hitlera, którzy jak wszyscy samo uwielbiający się szaleńcy przekonani są o swej nietykalności.”

Dr Roberts, który zna tzw. deep sate[iii] od podszewki, już kilka lat temu proponował Rosji i Chinom strategię ekonomiczną, która w krótkim czasie rzuciłaby Zachód na kolana.  W jej rezultacie nastąpiłoby globalny chaos finansowy, ale jak słusznie argumentował,  „chaos finansowy jest lepszą alternatywą od globalnego konfliktu nuklearnego”.  Natomiast fakt, że dr Roberts był autorem tzw. „reaganomics”[iv], która za czasów prezydenta Ronalda Reagana[v] doprowadziła ZSRR do gospodarczego upadku, gwarantował sukces jego propozycji.

Niestety Chińczycy nie zdecydowali się na ten krok, a sama Rosja była gospodarczo za słaba do odniesienia sukcesu w tym projekcie.

W rezultacie doszliśmy do dnia dzisiejszego, kiedy to Waszyngton uwikłany jest na dodatek w konflikt wewnętrzny pomiędzy prezydentem Trumpem a neokonserwatystami (deep state) i w którym to tak naprawdę nie wiadomo kto i w jakim stopniu kontroluje sytuację tego rozpadającego się supermocarstwa.  A to nie wróży ludzkości nic dobrego.

Fot.: internet

Bibliografia:

[i] http://www.hindustantimes.com/india-news/chinese-president-xi-pledges-billions-for-new-silk-road-snubs-india/story-O0Yl4DllP7gbYh3XeLhvoK.html

[ii] http://www.paulcraigroberts.org/2017/05/12/sakers-take-human-extinction-hands-satanic-neoconservatives/

[iii] https://en.wikipedia.org/wiki/Deep_state_in_the_United_States

[iv] http://www.investopedia.com/terms/r/reaganomics.asp

[v] https://en.wikipedia.org/wiki/Ronald_Reagan

Napisane przez:


Unikajacy stereotypów myslowych analityk spraw politycznych i gospodarczych Polski i swiata

 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Ilość komentarzy: 5 dla artykułu "Na jedwabnym szlaku w niepewną przyszłość"

  1. zx pisze:

    Co to za kupa bredni?

  2. ibrahim ibn jakub pisze:

    tu macie kilka rozsądnych przemyśleń na temat jedwabnego szlaku.
    https://www.youtube.com/watch?v=JPqhc25C5m0

  3. ibrahim ibn jakub pisze:

    Jak rozpychają się Chiny po reszcie świata . Jedwabny Szlak, to tylko mały fragment światowej strategii Chin:
    https://www.youtube.com/watch?v=bfcG28rY8oc

  4. Wieża Ciśnień pisze:

    Druzja nowopolski ! dawnosmy tu Pana nie oglądali ! Miała być wona (którą Pan z takim entuzjazmem wieszczy) i co ? Nima!
    A teraz Chińczycy jedwabnym szlakiem USA zaduszą, masz ci los. W czasach historycznych już byśmy cukier ze sklepów wykupywali.
    A tak na poważnie: może byś Acan spróbował prognozować pogodę.

  5. Jerzy pisze:

    Widzę że mróz wciąż trzyma w Petersburgu panie… Nowopolski?
    Naprawdę Nowopolski? Nie Noworosyjski?
    .
    Polskiego przez tych ostatnich kilka lat trzeba wam przyznać dobrze się nauczyliście, ale mentalnie wciąż… Mongolia.
    No nie ukryjesz się pan za naszym nazwiskiem. Nie wiem jakbyś się pan nie starał nie ukryjesz się.
    .
    No i nie bój się pan tak o tę Amerykę i o świat. Co nazywasz pan szaleństwem to poza Rosją i Chinami nazywa się zdrowym rozsądkiem. I Trum właśnie kończy z szaleństwem sponsorowanej przez amerykańskiego podatnika globalizacji i wprowadza równe dla wszystkich zasady gry, czyli… pamięta pan co mówiłem? Wprowadza zdrowy rozsądek!
    .
    Chcą Chiny sprzedawać w Ameryce swoje towary? Nie ma sprawy, mogą sprzedawać, żadnych zakazów. Tylko zgodnie ze zdrowym rozsądkiem Ameryka nałoży na nie takie samo cło jakie nakłada żółty człowiek na produkty Made in USA. Chińczyk larum podnosi i nazywa to odejściem od globalizacji, ale będzie to tylko wprowadzenie zasady fair play. W końcu.
    .
    Tak samo w niebogłosy krzyczy Niemiec że mu Trump ocli Wieśwageny takim samym cłem jakim Niemiec cli Fordy, ale wiesz pan co? Od tego żadnej wojny nie będzie. Wręcz przeciwnie – w końcu kilka państw może sięucywilizuje a na pewno odetchnie amerykański podatnik.
    I tutaj wrócę do sedna: to samo będzie w stosunku do Rosji ! Koniec z 1 albo 2% cła na rosyjskie towary. Chceta handlować to jak ludzie to wasze towary obłoży się tym samym cłem i restrykcjami jakimi obkładacie towary amerykanskie.
    Na dodatek wszystkiego czas wprowadzić zasadę że jeśli chiński lub radziecki człowiek chce sprzedawać w Chinach lub Rosji po przyzwoitej cenie to musi wybudować tam fabryki i tam produkować. Tak macie panie Noworosyjski prawda? Już Ford i John Deere przejechali sięna tym. Miliardowe inwestycje w Rossiji a ona znów zmienia zasady gry. I chce jeszcze więcej.
    Więc byłoby pięknie gdyby Trump nakazał produkcję rosyjskich i chińskich wyrobów na terenie USA jesli chciały by uniknąć gigantycznych ceł… Po prostu wasz zasady w Ameryce. Jak to mówi to stare przysłowie… jak Sasza Bogu tak Bóg Saszy.
    .
    I kiedy w końcu cała ta „globalna” gosodarka się ucywilizuje, wtedy może znów wszystko będzie fair, proste i piękne? A wojnę nuklearną to bym się w tej chwili nie bał. Nie, dopóki Rosja w swojej paranoi nie pociągnie za cyngiel albo Chiny nie wybudują sztucznej wyspy-lotniskowca pod nosem kolejnego państwa.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

304267