15122017Nowości:
   |    Rejestracja

Mufti Nedal Abu Tabaq: nasi starsi bracia Żydzi


Muzułmanie w Polsce czują się zagrożeni, a media swoim stosunkiem do nich przypominają antysemickie publikacje medialne z 1938 roku. To główna osnowa środowej rozmowy red. Marcina Zaborskiego z muftim Ligi Muzułmańskiej w Polsce.


Tekst:

.

Marcin Zaborski: Właśnie teraz w centrum Warszawy zbierają się ci, którzy chcą demonstrować pod hasłem: „Stop rasistowskim atakom. Nie dla islamofobii”. I piszą tak: „Przyjdź, by wyrazić solidarność z muzułmankami i muzułmanami, którzy codziennie są przedmiotem ataków słownych i fizycznych”. Naprawdę jesteście codziennie w Polsce atakowani?

.
Nedal Abu Tabaq: Niestety w ostatnich czasach jest to coraz większe zjawisko. Tego dawniej nie było. Natomiast nie można też zapomnieć, żebyśmy nie byli niesprawiedliwi, ludzi, którzy wspierają nas, są z nami, piszą do nas SMS-y i tak dalej.

.

Ale organizatorzy akcji, którą dzisiaj proponują, a wy ją popieracie, piszą tak: „Połóżmy tamę fali rasizmowi i islamofobii rozlewającej się po całym kraju”…

.

Tak, oczywiście…

.

…to znów brzmi strasznie dramatycznie. Naprawdę rozlewa się w Polsce, po Polsce fala rasizmu, fala ksenofobii, islamofobii?

.

Ona tak wzrasta, że nawet chrześcijanie dostają za to, że są ciemnoskórzy, bo ludzie myślą, że są muzułmanami. I już dostają za to.

.

Co to znaczy: „dostają za to”?

.

Już parę razy zostali pobici, zaatakowani, naruszono ich nietykalność cielesną. Nie przypominam sobie, że jakiekolwiek nasze centrum muzułmańskie, które nie było atakowane w Lublinie, było podpalone w Białymstoku. Tutaj w Warszawie to nie jest pierwszy raz. Teraz po takiej fali to jest już niebezpieczne.

.

Kilkadziesiąt godzin temu ośrodek kultury muzułmańskiej w Warszawie został zdewastowany. Ten ośrodek jest monitorowany, są kamery. Nagrania z tych kamer pomogą zatrzymać sprawców napadu?

.

Miejmy nadzieję. To już rola policji, ale mam nadzieję, że tak.

.

Osoby, które rezydują w tym ośrodku mówią teraz, że dostawały wcześniej pogróżki. Co to za pogróżki?

.

Niektórzy z nas, zwłaszcza na wysokim szczeblu, czyli przewodniczący ligi czy przewodniczący MSKK-a (Muzułmańskie Stowarzyszenie Kształtowania Kulturalnego – przyp. red) czy członkowie ligi muzułmańskiej, dostawaliśmy groźby pozbycia życia, groźby, które można bardzo dobrze zrozumieć: „Twoja córka będzie zgwałcona. Nie zapominaj, że masz córkę, ona jest ładna, może ją spotkać coś przykrego”. (…)

.

To jest konkretny zarzut. To do kogo to jest zarzut?

.

Konkretny zarzut do jednej osoby albo do jednej partii, albo do jednej grupy – byłby niesprawiedliwy. Bo chodzi o to, że każdy, dla kogo obrona muzułmanów może być kartą przetargową albo obraza muzułmanów jest kartą przetargową – każdy będzie grał na swoją kartę.

.

Ale to zamiast pisać listy do polityków, może trzeba każdy przypadek, kiedy czujecie się w jakiś sposób dyskryminowani, zgłaszać do prokuratury czy na policję?

.

I tak robimy. Oni reagują, rozmawiają z nami, ale większość spraw była niestety umorzonych. Ale jak się udało, to nam pomagają. Nam przeszkadza to, że czujemy, że wracamy do tych czasów przedwojennych, gdzie dosłownie tak byli traktowani nasi starsi bracia, a więc Żydzi.

.

A to jest już bardzo mocny zawód, ten powrót do czasów przedwojennych.

.

Bardzo mocny. Ja mogę pokazać panu, ale słuchacze nie będą widzieć. Jeśli pan mi powie chociaż jedną różnicę między mediami z lat ’38, tutaj co pokazuje zdjęcia. Dziś to są te same hasła. Te same zdjęcia, tylko 80 lat później.

.
http://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/popoludniowa-rozmowa/news-mufti-ligi-muzulmanskiej-dostajemy-grozby-pisza-masz-corke-m,nId,2471500#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

.

Abu Tabaq powtarza jak mantrę zarzut zawarty w liście organizacji muzułmańskich w Polsce z września tego roku.

Odpowiedź, zamieszczona na stronie euroislam.pl:

.

 „Ten bezprecedensowy i narastający atak przywołuje ma myśl sytuację społeczności żydowskiej na terenie przedwojennych Niemiec”, czytamy w liście polskich organizacji muzułmańskich w sprawie antymuzułmańskiego przekazu mediów państwowych, do Marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego.

.

Kto jednak podpisał głównie ten list? Poza Muzułmańskim Związkiem Religijnym założonym przez Tatarów – którzy akurat mają prawo powoływać się na pokojowe współżycie na ziemiach polskich – do listu dołączyły się też wszystkie trzy organizacje z nurtu Bractwa Muzułmańskiego, działające w Polsce.

.

Bractwo Muzułmańskie to fundamentalistyczna organizacja antysemicka, uznawana przez niektóre kraje za terrorystyczną, ściągająca zainteresowanie i zaniepokojenie służb wewnętrznych państw europejskich.

.

Liga Muzułmańska w RP, pomimo wielu wezwań, nie odcięła się od duchowego lidera Bractwa, szejka Jusufa Karadawiego. Jest on także szefem organizacji parasolowych Bractwa w Europie, do których Liga przynależy.

.

W jednym z kazań transmitowanym przez Al Jazeerę Karadawi powiedział: „Przez całą historię Allah sprowadzał na [żydów] ludzi, którzy karali ich za ich zepsucie. Ostatnią karę nałożył na nich Hitler. Patrząc na ogół tego, co im zrobił, nawet pomimo tego, że przesadził w tej kwestii, udało mu się wysłać ich na swoje miejsce. To była boska kara im wymierzona. Jeśli Allah pozwoli, następnym razem zostanie ona wymierzona rękoma wierzących”.

.

.

https://euroislam.pl/polscy-sympatycy-antysemity-karadawieg-zaslaniaja-sie-holokaustem/

.

W liście, skierowanym do Marszałka Sejmu RP Stowarzyszenie Europa Przyszłości pisze:

.

Szanowny Panie Marszałku,

.

Nawiązując do listu środowisk muzułmańskich skierowanego do Pana, rozumiemy ich zaniepokojenie coraz częstszymi doniesieniami mediów o przemocy wobec obcokrajowców czy mniejszości religijnych; jednocześnie ufamy, że organy państwowe przeciwdziałają wszelkim aktom przemocy, badając także, czy nie jest ona inspirowana przekazem medialnym.

.

Nie możemy jednak ukryć swojego oburzenia, że część sygnatariuszy wspomnianego listu przyrównuje los muzułmanów w Polsce do losu Żydów w przedwojennych Niemczech. Uważamy, że podobna analogia jest co najmniej niestosowna. Co więcej, Liga Muzułmańska w RP, Muzułmańskie Stowarzyszenie Kształcenia Kulturowego oraz Stowarzyszenie Studentów Muzułmańskich, które stawiają sobie za wzór antysemitę, szejka Jusufa al-Karadawiego, nie mają moralnego prawa do dokonywania takiego porównania.

.

Nie można nawiązywać do mrocznych nazistowskich Niemiec i jednocześnie propagować poglądów człowieka, który Holocaust uważa za karę bożą zesłaną na Żydów przez Allaha oraz wyraża nadzieję, że następnym razem Bóg przekaże to zadanie muzułmanom. To jedno z wielu haniebnych stwierdzeń tego muzułmańskiego kaznodziei.

.

Liga Muzułmańska jest organizacją fundamentalistów spod znaku Bractwa Muzułmańskiego, która zachęca współwyznawców do studiowania prawa koranicznego w szkole, którą Karadawi założył.  Jest częścią światowego ruchu Bractwa Muzułmańskiego, które w licznych krajach uznawane jest za organizację terrorystyczną, a jego działalność budzi obawy służb Wielkiej Brytanii, Niemiec i Austrii.

.

W tym miejscu podzielamy przekonanie, wyrażone w jednej z publikacji sygnowanych przez Agencję Bezpieczeństwa Publicznego, zgodnie z którym źle by się stało, gdyby obawy środowiska muzułmańskiego były wykorzystywane przez fundamentalistów islamskich, którzy z jednej strony chętnie powołują się na idee tolerancji, z drugiej zaś cierpliwie i metodycznie ją zwalczają.

.

Niezależnie od tego, że Liga nie ma moralnego prawa do odwoływania się do prześladowań przedwojennego antysemityzmu w Niemczech, to skala zagrożeń dla muzułmanów w dzisiejszej Polsce i dla Żydów w Niemczech hitlerowskich jest nieporównywalna i używanie takiego sformułowania jest wyłącznie próbą manipulacji polskimi władzami i opinią publiczną.

.

Z wyrazami szacunku,

Zarząd Stowarzyszenia

Grzegorz Lindenberg

Piotr S. Ślusarczyk

Jan Wójcik

.

Czy można dodać coś jeszcze?

.

Muzułmanie w Polsce nie są problemem. Liczebnie stanowią bowiem niespełna 0,05%, przy czym więcej niż połowa z nich to żyjący u naszego boku ponad 500 lat Tatarzy. Obserwując coraz liczniejsze przekazy z Francji, Niemiec czy Wielkiej Brytanii możemy tylko się cieszyć.

.

Tam bowiem, gdzie jest ich więcej, powstają strefy no go, a dyskusja prowadzona jest na ulicy za pomocą kamieni i koktajli ibn Mołotowa.

.

Nie-dla-demokracji-my-chcemy-tylko-islamu

.

29.11 2017

.

.

.

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

311906