22112017Nowości:
   |    Rejestracja

Lunares w polskich barwach, czyli biało-czerwony Księżyc


Połowa czasu minęła już dla załogi symulującej wyprawę księżycową w bazie Lunares w Polsce.
Ten wyjątkowy prywatny habitat jest symulowaną bazą księżycową zlokalizowaną na terenie byłego lotniska wojskowego w Pile. To jedyna taka placówka w Europie.


Na zdjęciu: górny rząd od lewej do prawej: zastępca dowódcy – Mariusz Słonina, komunikacja – Dorota Budzyń, astrobiologia – Joanna Kuźma. Dolny rząd od lewej do prawej: lekarz – Matt Harasymczuk, inżynier biomedyczny – Grzegorz Ambroszkiewicz, dowódca – Piotrek Konarski.

Na zdjęciu: górny rząd od lewej do prawej: zastępca dowódcy – Mariusz Słonina, komunikacja – Dorota Budzyń, astrobiologia – Joanna Kuźma. Dolny rząd od lewej do prawej: lekarz – Matt Harasymczuk, inżynier biomedyczny – Grzegorz Ambroszkiewicz, dowódca – Piotrek Konarski.

Załoga spędzi w bazie dwa tygodnie, fizycznie odcięta od świata zewnętrznego. Lunares nie ma okien, prace odbywają się w nim zgodnie z czasem księżycowym, zaś uczestnicy mogą opuścić habitat tylko wychodząc na symulowane spacery kosmiczne do sąsiedniego hangaru, który wypełniony jest podobnymi do księżycowych kamieniami bazaltowymi.

#LunarExpedition1 to już druga z czterech ekspedycji odbywających się w tym roku. Będzie trwała od 15 do 29 sierpnia. Misja jest kontrolowana przez centrum techniczne ESA w Noordwijk w Holandii i skupia się na badaniu zmian w zegarach biologicznych załogi. Kontrola lotu nadzoruje terminy prac, komunikuje się z bazą oraz kontroluje światło wewnątrz habitatu.

– Analogowi astronauci są całkowicie odcięci od zewnętrznych źródeł światła, a my kontrolujemy automatyczne systemy świetlne w bazie – tłumaczy Agata Kołodziejczyk, pracownik naukowy w Advanced Concepts Team w ESA, pomysłodawczyni habitatu wchodzącego w skład jej badań nad „architekturą czasu” w przyszłych bazach pozaziemskich. Dalej wyjaśnia: – unares jest wyjątkowo ważnym w Europie nowym laboratorium chronobiologicznym, w pełni zgodnym z szeregiem regulacji bioetycznych określonych przez Uniwersytet Medyczny w Poznaniu. Będziemy badać, jak subiektywne postrzeganie czasu przez uczestników będzie się zmieniało wraz ze zmianami, które będziemy wprowadzać.

Habitat wyposażony jest w LED-owy system oświetleniowy, który będzie zmieniał kombinacje kolorów w trakcie dnia, aby odzwierciedlać zmieniające się światło słoneczne. Wydłużymy długość tego sztucznego dnia, aby zmienić rytm okołodobowy uczestników oraz wprowadzić jet lag.

– Testujemy również nowe prototypy świateł fizjologicznych, które świecą w ultrafiolecie, przedostającym się przez siatkówki oka do szyszynki. Chcemy sprawdzić, czy jest to wystarczające, by zresetować zegary biologiczne uczestników – mówi Agata Kołodziejczyk.

Badanie przeprowadzone wśród uczestników misji wahadłowca wykazało, że połowa załóg potrzebowała wsparcia leków, aby zasnąć na orbicie, podczas gdy inni astronauci zgłaszali rozregulowanie zegarów biologicznych, co łączy się z szeregiem innych problemów zdrowotnych. Przeprojektowane systemy świetlne lepiej dostosowane do ludzkiej fizjologii powinny wpłynąć na lepsze zdrowie i odczuwanie szczęścia u astronautów. Z tego powodu również na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej światła zostały ostatnio wymienione.

Jednocześnie w habitacie odbywa się ponad 20 innych eksperymentów. ESA oraz Międzynarodowa Grupa Robocza Eksploracji Księżyca dostarczyły lądownik ExoGeoLab oraz teleskop, które mają zostać wykorzystane podczas symulowanych spacerów księżycowych.

Mateusz Kraiński, uczestnik programu Young Graduate Trainee w ESA, w swoim wolnym czasie zbudował również łazik i system symulatora. Znajdujący się w Holandii łazik jest zdalnie kontrolowany przez załogę w Polsce.

Źródło: ESA

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

308750