22092017Nowości:
   |    Rejestracja

Londyn czeka na zamachy


Ben Wallace, minister ds bezpieczeństwa brytyjskiego rządu bez ogródek ogłasza, że kolejnych zamachów terrorystycznych spodziewa się w Wielkiej Brytanii. Nie dlatego, jak wyjaśnia, że nad Tamizą znalazło się wielu imigrantów z Bliskiego Wschodu, ale dlatego, że Państwo Islamskie przegrywa na Bliskim Wschodzie.


terror-london-bridge

– Poziom zagrożenia terrorystycznego w Wielkiej Brytanii jest większy niż kiedykolwiek, ponieważ tzw. Państwo Islamskie dotkliwie przegrywa w Syrii i Iraku – mówi Ben Wallace, minister ds. bezpieczeństwa.

Zdaniem eksperta z brytyjskiego rządu, coraz skuteczniejsza walka z tzw. Państwem Islamskim ma swoje niekorzystne dla Wielkiej Brytanii konsekwencje.

Polityk uważa, że wielu potencjalnych terrorystów nie mogło dołączyć do ISIS, będąc zmuszonym do pozostania m.in. właśnie w Wielkiej Brytanii.

Z drugiej strony, tracące wpływy tzw. Państwo Islamskie powoduje, że zradykalizowani członkowie organizacji coraz częściej zmierzają do Europy. To właśnie tutaj mają teraz zamiar skoncentrować się na swojej działalności.

– Zagrożenie rośnie, radykałowie niepokoją się, że nie mogą pomóc swoim towarzyszom w Syrii. Będą szukać więc możliwości na miejscu – komentuje. I dodaje: – Ci, którzy powracają z syryjskiego frontu, opowiadać będą wymyślone historie o bohaterach kalifatu i również przyczynią się do szybszej radykalizacji.

Zdaniem ministra, rząd powinien rozszerzyć swój program PREVENT, którego celem jest właśnie walka z radykalizacją.

Do ostatniego ataku w Wielkiej Brytanii doszło na początku czerwca br. Zamachowcy najpierw wjechali samochodem w ludzi przebywających na moście London Bridge w centrum miasta, a następnie wysiedli z pojazdu i zaatakowali przechodniów nożami w pobliżu targu Borough Market. Zginęło osiem osób, a kilkadziesiąt zostało rannych.

W Wielkiej Brytanii, podobnie jak we Francji, Belgii, Szwecji, Niemczech i w Hiszpanii służby specjalne są postawione w stan najwyższej gotowości. Współpracują pełną parą – przynajmniej deklaratywnie – z amerykańską CIA. Jednak, jak pokazały zamachy w Hiszpanii, często ignorują ostrzeżenia płynące zza oceanu (CIA twierdziła, że o planowanych zamachach uprzedzała swoich kolegów z hiszpańskiego kontrwywiadu i policji). Brytyjskie służby zapewniają, że nie będą ignorować żadnego ostrzeżenia.

Wielka Brytania, obok Francji, Niemiec, Hiszpanii i Belgii, jest przeznaczona w planach terrorystów z Państwa Islamskiego do kolonizacji oraz powołania Kalifatu Brytyjskiego i sukcesywnego wprowadzania w tamtejszym społeczeństwie prawa opartego na szariacie.

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

308331