16122017Nowości:
   |    Rejestracja

Lokalny System Wczesnego Ostrzegania


Kontrole różnych instytucji to prawdziwe utrapienie. Tym bardziej, że nader często polegają na prowokacjach, mających na celu jedynie nałożenie mandatu. Paradoksalnie tym samym budują społeczeństwo obywatelskie i „Lokalne Systemy Wczesnego Ostrzegania”.


„Zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Finansów [pod rządami Jacka Vincenta Rostowskiego – przyp. MN] przesłanych do urzędów kontroli skarbowej, 71% kontroli skarbowych musi zakończyć się ujawnieniem nadużyć i wlepieniem mandatu skarbowego”, to (zdementowana przez MF) informacja z 2013 roku.

http://zus.pox.pl/pit/misja-fiskusa-wykonczyc-badylarzy.htm

Z kolei pod koniec lutego 2015 r. pojawiła się taka informacja: „Urzędnicy będą szukać błędów na siłę, by nie stracić pracy. Wytyczne, by przede wszystkim wyciągać pieniądze z firm, otrzymali od wiceministra finansów dyrektorzy izb skarbowych oraz naczelnicy urzędów skarbowych w całej Polsce. Zgodnie z nimi, 80 proc. tegorocznych kontroli podatkowych powinno zakończyć się domiarem, najlepiej wynoszącym co najmniej 1000 zł. MF postraszyło karami urzędy, które będą odstawać, m. in. utratą etatów”.

http://www.pomorska.pl/strefa-biznesu/firma/a/kontrole-skarbowe-2015-osiem-na-dziesiec-musi-skonczyc-sie-kara-w-wysokosci-1000-zl,10149642/

Życie na tak zwanej prowincji (wątpię, czy gmina w której aktualnie przebywam ma tyle samo mieszkańców, co warszawskie osiedle, na którym mieszkam) pozwala na obserwację „na żywo” rozwoju społeczeństwa obywatelskiego, które rzekomo tak bardzo stara się „stymulować” każda władza.

Siłą rzeczy w tak niewielkiej społeczności wszyscy się znają chociażby z widzenia, a nawet kojarzą „stałych przyjezdnych”, takich jak ja.

Nauczeni życiowym doświadczeniem, że wobec nich obowiązuje urzędnicza zasada „trzeba doić, strzyc to bydło, a gdy padnie – zrobić mydło” (Janusz Szpotański) przedsiębiorcy i mieszkańcy stworzyli „Lokalny System Wczesnego Ostrzegania”. Niech no tylko w okolicy pojawi się „kontrol” Urzędu Skarbowego, SANEPID – u tudzież innej instytucji, a już cała okolica wie, co się święci.

Ostatnio widziałem „Lokalny System Wczesnego Ostrzegania” w działaniu na własne oczy. Jak skomentowała później działania pewnego „Bonda skarbówki” jedna z moich rozmówczyń – „dobrze, że wiedziałam, co to za gnida i nie dałam się nabrać”. Cóż, kontrolerzy stosowne podziękowania powinni kierować pod adresem swoich przełożonych, najlepiej na szczeblu ministerialnym.

A tak na marginesie – zgadnijcie, co znaleźli kontrolerzy?

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

309660