20092017Nowości:
   |    Rejestracja

Ktoś zawiesił komunistę


Podobno w 1989 r. odzyskaliśmy niepodległość. Pytanie – kto był okupantem? Bo jeżeli sowieci, to dlaczego oni oraz ich agenci mają wciąż swoje ulice i tablice pamiątkowe?


Zgodnie z tzw. ustawą dekomunizacyjną, wprowadzającą w życie konstytucyjny zapis o zakazie propagowania ustrojów totalitarnych, w tym komunizmu, do 2 września samorządy mają zmienić nazwy 943 ulic.

http://www.pch24.pl/ipn–nazwy-943-ulic-w-polsce-musza-miec-zmienione-nazwy–a-to-jeszcze-nie-koniec-listy,53791,i.html

Tymczasem ostatnio natknąłem się na taką oto tablicę informującą o patronie ulicy:

Tablica

Wiem, zdjęcie niewyraźne, więc cytuję zamieszczoną na tablicy informację: „Jan Szymczak (1893 – 1942) murarz, działacz komunistyczny, członek KPP, podczas drugiej wojny światowej i okupacji Polski współtworzył komunistyczną organizację „Młot i Sierp”, od 1943 r. w PPR – Wola. Aresztowany i powieszony przez gestapo”.

Jak zwykle nie wiadomo, kto w czasie drugiej wojny światowej okupował Polskę. Jednakże życiorys – przynależność do komunistycznych organizacji, najpierw negujących polską niepodległość w dwudziestoleciu międzywojennym, a potem będących ekspozyturą Stalina w Polsce, raczej nie kwalifikują się do gloryfikowania na murach miast.

I druga sprawa – ta tablica nie wisi tam od czasów Bieruta. Jest znacznie, znacznie nowsza. Ktoś jednak podpisał zgodę na jej umieszczenie i propagowanie takich „wartości”. Na dodatek tablica jest zawieszona naprawdę wysoko – może zawodowy koszykarz słusznego wzrostu zrobiłby dobre zdjęcie. Wątpię, czy to przypadek. Sam się tam przecież nie zawiesił.

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

308134