29032017Nowości:
   |    Rejestracja

Ktoś patrzy na nas z telewizora


Wikileaks publikuje tylko fragment dokumentów, z których wynika, że służby wywiadowcze Wielkiej Brytanii oraz USA wykorzystują telewizory do szpiegowania. Pójść na współpracę ze służbami miały pójść wszyscy wielcy producenci sprzętu RTV. Koncerny Samsung i LG wszczęły wewnętrzne śledztwa. I zapowiadają, że głowy się posypią. A klientom mówią: uważajcie!


maxresdefault (4)

Chodzi oczywiście wyłącznie o te modele, które mają w swoich opcjach tzw. smart tv, czyli oprócz telewizji pozwalają na korzystanie z internetu i zamontowanej w odbiorniku kamery.

Niektóre z opublikowanych dokumentów ujawniają istnienie narzędzi do szpiegowania ludzi za pomocą telewizorów. Rozwiązanie to używane jest m.in. przez CIA w Stanach Zjednoczonych, ale również przez agencję wywiadu MI5 w Wielkiej Brytanii.

Urządzenia mają umożliwiać nagrywanie dźwięków nawet wtedy, kiedy wyłączony jest ekran. Wiele modeli wyposażonych jest w mikrofon, który umożliwia sterowanie głosem. W momencie włączenia urządzenia, według ujawnionej dokumentacji, nagranie ma być wysyłane drogą internetową do agencji wywiadowczej.

Koreański Samsung zapewnił, że sprawdza te informacje. „Ochrona prywatności klientów i bezpieczeństwo naszych urządzeń jest najważniejszym priorytetem Samsunga” – tej treści oświadczenie Samsung opublikował na swojej stronie i wysłał mediom. Chociaż problem wykorzystywania odbiorników tego producenta do szpiegowania nie jest wcale świeży. Już dwa lata temu szefowie Samsunga dawali do zrozumienia, że sprawy prywatne bądź sprawy o dużej dyskrecji należy omawiać… daleko od telewizora. Powód? Raz aktywowany mikrofon służący do kontroli głosem może bowiem „podsłuchiwać” i umożliwiać nasłuch Samsungowi lub osobom trzecim. Informacja o tym znajdowała się m.in. w zapisie umowy.

Brytyjskie MI5 zdystansowało się od informacji, ale nie ukrywa, że potrzebuje dostępu do rozmów i innych informacji, w sprawach dotyczących bezpieczeństwa narodowego. Oraz, że zrobi wszystko, żeby taki dostęp mieć. Komentarza w tej kwestii odmówiły również Google, oraz brytyjski Home Office, czyli tamtejsze Ministerstwo Spraw Wewnętrznych.

Koncern LG wyparł się, jakoby szpiedzy mogli podsłuchiwać i podglądać klientów przez telewizory. Choć dodał, że odbiorniki są wyposażone w rozwiązania równie nowoczesne, co ich rynkowej konkurencji.

Napisane przez:


loading...
 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Ilość komentarzy: 6 dla artykułu "Ktoś patrzy na nas z telewizora"

  1. gniew pisze:

    Szczęść Boże. Artykuł bardzo potrzebny. Konieczny jest następny – instrukcja jak po kupnie telewizora sprawdzić go i rozbroić !, aby automatycznie nie można było uruchomić mikrofonu i kamery zdalnie !!!
    pozdrawiam gniew

    • jappa pisze:

      Jedynym rozwiązaniem jest nigdy nie podłączać go do internetu bezpośrednio. Ani poprzez WIFI ani kablem.

    • olo pisze:

      Jedynym zabezpieczeniem jest wyp… televizora do złomu, gdzie jest jego miejsce.

      • gniew pisze:

        Panowie….. . CHYBA absolwent podstawówki – dawnej ośmioletniej wie !, że wystarczy w obwód mikrofonu/kamery włączyć włącznik/wyłącznik.
        pozdrawiam gniew

  2. kanton pisze:

    a więc technika telewizyjna wlazła nam do łóżka. Wygląda na to że stare tv będą miały duże wzięcie. :))).

    • zx pisze:

      Podobnie do starych komórek, które również cieszą się powodzeniem dla lubiących prywatność i z niezbyt rozbudowanym instynktem stadnym

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

301310