30032017Nowości:
   |    Rejestracja

Kryzys nieuczciwych urzędników


Nie tylko Donald Tusk będzie miał kłopoty z wyborem na kolejną kadencję. Podobne kłopoty czekają również Jean-Claude’a Junckera, obecnie szefa Komisji Europejskiej. I jednemu, i drugiemu poważnie zagrażają zarzuty karne. A to świadczy o poważnym kryzysie przywództwa we wspólnocie.


{6A6DF61E-4D79-4A12-8793-1B15113F8AD0}_preview

Jarosław Kaczyński, prezes PiS, tłumacząc dlaczego Donald Tusk nie otrzyma poparcia polskiego rządu na kolejną kadencję na stanowisku przewodniczącego Rady Europy (równie niesłusznie, co uporczywie przez TVN i Gazetę Wyborczą określane stanowiskiem ‘prezydenta Unii Europejskiej’) mówił, że niezależnie od – delikatnie mówiąc – słabej reprezentacji polskich interesów w Unii, Tuskowi całkiem poważnie grożą zarzuty natury karnej. Bynajmniej nie za sprawę Smoleńska, ale przede wszystkim w związku z badaną właśnie aferą Amber Gold. Największą, choć nie jedyną, aferą gospodarczą za rządów Donalda Tuska.

Podobne problemy ma również Jean-Claude Juncker zamieszany w aferę podatkową w czasie, kiedy  był premierem Luksemburga. Zatacza ona coraz szersze kręgi i są kolejne dokumenty w tej sprawie.

Pierwsze publikacje w listopadzie 2014 roku ujawniły, że Luksemburg był rajem podatkowym dla ponad 300 międzynarodowych firm, na czym traciły inne unijne kraje. Oto brytyjski ‘Guardian’donosi, że Juncker ma za paznokciami dużo więcej, bo jako premier Luksemburga, potajemnie blokował prace w Unii dotyczące walki z oszustwami podatkowymi.

– Nic w mojej przeszłości nie wskazuje na to, że moją ambicją było wspieranie oszustw podatkowych. Problemem był brak harmonizacji przepisów na poziomie unijnym – tak mówił Jean-Claude Juncker w listopadzie 2014 roku, kiedy po raz pierwszy publicznie odpowiadał za swoją politykę.

Problem w tym, że – jak informują europejskie media – harmonizacji przepisów na poziomie unijnym nie mogło być, bowiem blokowała ją grupa mniejszych krajów, często pod przywództwem Luksemburga, którego premierem przez 18 lat był właśnie Jean-Claude Juncker.

Afera podatkowa, obok Brexitu i wyciekających co jakiś czas dokumentów dotyczących innych afer, już jest narzędziem w rękach eurosceptyków. To m.in. działania Unii Europejskiej doprowadziły do Brexitu, są również i będą wykorzystywane w tegorocznych wyborach parlamentarnych w Holandii i w Niemczech, oraz prezydenckich we Francji.

Napisane przez:


loading...
 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

1 komentarz dla artykułu "Kryzys nieuczciwych urzędników"

  1. pablo3 pablo3 pisze:

    jak tacy ludzie zarzadzaja UE, to ludzie nie zdziwią się, jak ten twor się wkrótce rozpadnie. i co zrobila kanclerz Niemiec czy prezydent Francji, kiedy się dowiedzieli o tych skandalach? niewiele, bo widocznie sami chronią swoje podwórko. zresztą Tuska nawet wyslali na powazna funkcje w UE. tutaj już nie chodzi o demoralizacje i sprzeniewierzenie się misji czy defraudacje szeregu politykow UE. to problem systemowy. to samo, kasta urzednikow czyni lub czynila w szeregu innych państw UE, z Niemcami i Francja na czele. zachodzi pytanie, o ich mocodawców? ale tutaj odpowiedz wydaje się prosta. wielki kapital finansowy, przemyslowy czy nawet ziemski, bo taki również zdarza się w UE.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

297675