24102017Nowości:
   |    Rejestracja

Królowo, oddaj nasze pieniądze


Veronika Rasickaite, do niedawna nieznana imigrantka z Litwy, która – podobnie do tysięcy imigrantów w Zjednoczonym Królestwie – radziła sobie, jak mogła po Brexicie stanęła twarzą w twarz z koniecznością wyjazdu z kraju, w którym planowała przyszłość. Zbuntowała się i może nieźle brytyjskiemu rządowi namieszać. Zbiera podpisy pod petycją o zwrot wszystkich zapłaconych podatków. Ma już 10 tysięcy i wygląda na to, że za kilka dni petycja trafi do rządu.


Rainbokeh

Żeby rząd Theresy May pochylił się nad wnioskiem młodej Litwinki musi się pod nim podpisać 10 tys. osób. Obecnie Rasickaite ma już ponad trzy tysiące podpisów i wygląda na to, że jej akcja nabiera rozpędu.

Imigrantka domaga się od Wielkiej Brytanii zwrotu wszystkich zapłaconych podatków zgodnie z zasadą, że skoro pracujący na Wyspach Brytyjskich imigranci, płacący podatki, mają być pozbawieni możliwości korzystania z tych podatków mieszkając na angielskiej, szkockiej, walijskiej i irlandzkiej ziemi, powinni otrzymać je z powrotem.

– Jako obywatele UE, żyjący i pracujący na Wyspach, świadomie podjęliśmy decyzję, aby inwestować w ten kraj i w naszą przyszłość. Jeśli nie otrzymamy stałej rezydentury, wszystkie zapłacone przez nas podatki powinny być zwrócone, ponieważ nie będziemy mogli już korzystać z owoców naszej ciężkiej pracy – mówi Veronika Rasickaite.

W samej petycji wyjaśnia swoje roszczenia bardziej precyzyjnie.

– Pozytywny wpływ imigrantów z UE na brytyjską gospodarkę nie może być negowany. A jednak stoimy teraz w obliczu tego, że wkrótce będziemy zmuszeni do zaczęcia naszego życia od nowa, opuszczenia przyjaciół, rodziny, miłości, pracy i zrezygnowania z dotychczasowych planów odnośnie przyszłości – informuje treść petycji.

Rasickaite uważa, że zwrot zapłaconych podatków wydaje się być niewielką formalnością, która jest w pełni uzasadniona. – Zwrot wszystkich zainwestowanych w ten kraj pieniędzy wydaje się być niewielkim gestem, czymś w rodzaju anulowania wycieczki życia w biurze podróży, kiedy agent turystyczny nie spełnił warunków określonych w umowie – przekonuje.

Czy ma rację? Z ekonomicznego punktu widzenia – niewielką. Wszak wszyscy imigranci mieszkający w Zjednoczonym Królestwie korzystali z brytyjskiej infrastruktury, tamtejszej policji, straży pożarnej i wsparcia urzędów administracji centralnej i lokalnej. Jednak zgodnie z brytyjskim prawem sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Rząd brytyjski wpuszczając imigrantów z Unii Europejskiej i wspierając ich w pracy na rzecz brytyjskiej gospodarki nie mówił, że ów stan jest przejściowy i bez względu na plany przyjezdnych, prędzej czy później będą oni musieli wyjechać. Nadał im więc pewne przywileje, które w związku z Brexitem chce w całości odebrać.

A w Koronie Brytyjskiej przywilejów odbierać nie wolno, chyba że obdarowani nadużyją zaufania królowej i administracji. O ile niektórzy z pewnością naruszali, o tyle część imigrantów będzie w związku z Brexitem potraktowana niezgodnie z prawem, zostanie bowiem na nich zastosowana zasada zbiorowej odpowiedzialności, której obecna dynastia stara się unikać jak ognia.

I choć petycja nie wpłynie na rozpoczętą przez Theresę May procedurę wystąpienia z Unii Europejskiej, może stanowić poważny problem w niedalekiej przyszłości.

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

1 komentarz dla artykułu "Królowo, oddaj nasze pieniądze"

  1. Jurek75 pisze:

    Dziś martwmy się o siebie . Litwini są w niełasce z wielu przyczyn zależnych od siebie i nie tylko . Tak się życie obchodzi z brakiem pokory dla nestorów swoich . A z TV wybrane wzory są tym na co zasługują ci co im wtórują . Zguba czeka na każdego z nas , bo jeśli większość się zapisze , nam nie pozostanie nic jak tylko ZAMKNĄĆ OCZY , resztę kat za nas wykona ( nie wiesz kto to jest ? lżej ci będzie wyzionąć ducha ) . Ci sami co zawsze , chytre oczka ich zdradzają .

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

302470