28022017Nowości:
   |    Rejestracja

Komu potrzebny WORD w Inowrocławiu? Cała prawda!


Na pewno nie ogółowi mieszkańców… więc komu???

…chyba znalazłem odpowiedź na to pytanie…

– po pierwsze – słabej jakości Szkołom Nauki Jazdy, które mogą „wykazać się” niską zdawalnością swoich kursantów,

– po drugie – kandydatom na kierowców, którzy zdają n-nasty raz egzamin praktyczny i wydaje się im, że Inowrocław to łatwe do zdawania miasto i szybko się go nauczą na pamięć (to, że ludzie nie zdają egzaminu za pierwszym razem jest po części ich winą, ale nie tak do końca… dlaczego ta sądzę, wyjaśnię trochę niżej)


,

– po trzecie – mieszkańcom Bydgoszczy, a w szczególności mieszkańcom Osiedla Leśnego i Bartodziejów… oni już mają dość sąsiedztwa WORD- u i najazdu „elek” z całego województwa… inowrocławska filia odkorkuje ich ulice nawet o 50%,

– po czwarte – jednemu z dwóch najbardziej zainteresowanych – WORD w Bydgoszczy
Dlaczego??? Wystarczy spojrzeć na mapę i przeczytać art.119 Kodeksu Drogowego.

WORD prowadzi samodzielną gospodarkę finansową i musi zarobić na swoje utrzymanie. Żeby zarobić musi zwiększyć ilość przeprowadzonych egzaminów.

Może to zrobić na dwa sposoby. Pierwszy, najprostszy, to stawianie „wysokich wymagań” w stosunku do zdających czyli wielokrotne oblewanie za byle co. Ta metoda ma jedną wadę, zdający przenoszą się do innych miast.

Drugi sposób to właśnie ekspansja na południe czyli otwarcie filii w Inowrocławiu. Na tym posunięciu bydgoski WORD może tylko zyskać finansowo. Inowrocławska filia będzie pracowała na jego konto. Dodatkowo, filia zabierze zdających ośrodkom w Koninie i Włocławku, a to dla bydgoskiego WORD-u czysty zysk. Potwierdzają to słowa dyrektora Kondrusiewicza:

„- To dobra wiadomość dla bydgoszczan, którzy od lat narzekają na „elki” blokujące ulice – mówi Tadeusz Kondrusiewicz, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego. – Jako firma nie stracimy na tym finansowo, bowiem ośrodek w Inowrocławiu będzie filią naszego WORD – dodaje. ” *)

– po piąte – osobie, która na tej sprawie ma najwięcej do ugrania, posłowi Krzysztofowi Brejzie. W Bydgoszczy jest 285 tys. potencjalnych wyborców, wielu z nich mieszka na Osiedlu Leśnym i Bartodziejach. Dla nich Krzysztof Brejza będzie się jawił jako wybawca i z wdzięczności, jak im się w odpowiednim momencie przypomni, będą na niego głosować.

„ – Ośrodek w Inowrocławiu ruszy najprawdopodobniej już w wakacje – mówi Brejza. – Bydgoszczanie nie mają powodu do niepokoju, a wręcz przeciwnie. Skrócą się kolejki na egzaminy, ruch uliczny zostanie znacznie odciążony. ” *)

W zamian za ich głosy można sobie odpuścić głosy niezadowolonych inowrocławian. Właśnie dlatego w Inowrocławiu tak ostro czynione są starania w sprawie zmiany organizacji ruchu. Jest więc o co walczyć, a cel uświęca środki. Kilkoma dodatkowymi etatami dla swoich też pogardzić nie można. By żyło się lepiej!!!

*) cytaty pochodzą z: http://m.bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1,106506,13691713,Elki_odjada_do_sasiadow__Krotsze_kolejki__mniejszy.html

Napisane przez:


Jestem taksówkarzem. Jestem członkiem Stowarzyszenia Prawo na Drodze. Jestem dziennikarzem obywatelskim portalu 3obieg.pl.

loading...
 

Podziel się z innymi

Polecane artykuły

Ilość komentarzy: 2 dla artykułu "Komu potrzebny WORD w Inowrocławiu? Cała prawda!"

  1. gas pisze:

    zawsze mnie zastanawia zasadnicze pytanie czy egzamin na PJ w ogóle jest potrzebny ??? Pytanie jest tylko na pozór proste bo odruchowo odpowiada się że tak …. ale w mojej ocenie jego brak NIC BY NIE ZMIENIŁ, czy ludzie są na tyle głupi aby źle jeździć SWOIM autem ? a czy nie jest to przypadkiem tak że ludzie jeżdżą szybciej/bardziej brawurowo mają ten papierek w portfelu ? czy właśnie on nie daje złudnego poczucia bezpieczeństwa ? w końcu odpierając prawdopodobne zarzuty … z tego co wiem za jazdę bez PJ w Polsce praktycznie nic nie grozi no może mandat 100 lub 200 zł ( nie piszę o zakazie jazdy, ale o całkowitym braku PJ ) a jednak nie słyszy się o jakiś katastrofach z tego powodu, ja bym postawił wręcz śmiałą tezę że proporcjonalnie ilość kolizji na drogach z udziałem kierowców bez PJ jest znacznie mniejsza od tych z PJ ( z powodu dużo ostrożniejszej jazdy )

    Czy nie jest tak że wymóg PJ narzuciło nam lobby towarzystwa ubezpieczeniowego tak samo jak obowiązkowe ubezpieczenia, i wcale nie jest to dla naszego dobra !!!

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

161860