24072017Nowości:
   |    Rejestracja

Karol Cak – policjant bandyta skazany !!!


 To właśnie jego Karola Ciaka, cała Polska obejrzała jako „swarz bohatera” filmu wyemitowanego przez niezależny portal, a przedstawiający bandycki atak policyjnego komanda na spokojnych i bezbronnych manifestantów, … .    Przy zastosowaniu środków przymusu bezpośredniego zachować szczególną rozwagę i stale mieć na uwadzecharakter tych środków, (…) nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania„ Obrońca Karola Caka. […]


 To właśnie jego Karola Ciaka, cała Polska obejrzała jako „swarz bohatera” filmu wyemitowanego przez niezależny portal, a przedstawiający bandycki atak policyjnego komanda na spokojnych i bezbronnych manifestantów, … . 

 

480488_316831375112754_598823800_nPrzy zastosowaniu środków przymusu bezpośredniego zachować szczególną rozwagę i stale mieć na uwadzecharakter tych środków, (…) nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania

Obrońca Karola Caka. Patrycja Herod wniosła o warunkowe umorzenie sprawy na rok. Podkreślała, że „oskarżony był wzburzony, a 11 listopada 2011 r. demonstranci okazywali skrajną agresję wobec policjantów, m.in. rzucając w nich kostką brukową„.  

Z kolei adwokat Nina Tomicka, pełnomocniczka pokrzywdzonego Daniela Kloca, który w sprawie ma status oskarżyciela posiłkowego i który przyjechał na Marsz Niepodległości w grupie kibiców Śląska Wrocław, kwestię kary pozostawiła do uznania sądu. Zwracała uwagę, że „silny stres nie powinien być usprawiedliwieniem dla oskarżonego„.

Policjant nie jest jednoosobowym wymiarem sprawiedliwości” – Sędzia Wojciech Łączewski przypomniał, że „zgodnie z ustawą o policji funkcjonariusz ma prawo do zastosowania środków przymusu bezpośredniego po uprzednim wezwaniu do zachowania zgodnego z prawem. Środki te powinny być jednak adekwatne do zaistniałej sytuacji” . Wskazał też, że „podczas zatrzymania poszkodowanego, inny, nieustalony dotąd policjant, założył mężczyźnie kajdanki z tyłu, czym także przekroczył swoje uprawnienia.

 

 

 Policyjnemu bandycie, Sąd wymierzył karę jednego roku i sześciu miesięcy pozbawienia wolności, pozbawił go możliwości wykonywania zawodu policjanta i w innych służbach mundurowych. Dodatkowo sierżant Cak musi zapłacić 2000 zł. kosztów sądowych, oraz nawiązkę dla Daniela Kloca zadośćuczynienie w kwocie 700 zł.

Sędzia Łączewski poinformował też, że zawiadomi prokuraturę oraz komendanta stołecznego policji o przestępstwie polegającym na składaniu fałszywych zeznań przez funkcjonariuszy zeznających w tej sprawie.

Sąd zawiesił wykonanie kary na okres trzech lat.. Wyrok jest nieprawomocny.

poniżej – na trzecie dzień po Marszu – Wyszkoleni prowokatorzy. To policja biła !!! (14.11.11)

 

Napisane przez:


Moje działania dziennikarskie poświęcone są ludzkim sprawom w myśl zasady - "razem z Wami, wspólnie dla Was", oparte na dewizie - "jeśli uważasz, że zrobiłeś już wszystko, znaczy to - że masz wiele spraw do załatwienia". Mam tez wspaniałą Rodzinę, oraz sprawdzonych przyjaciół

 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Ilość komentarzy: 20 dla artykułu "Karol Cak – policjant bandyta skazany !!!"

  1. AlterNemo pisze:

    Witam serdecznie i gratuluję sukcesu!

    Warto zwrócić uwagę na istotne przekłamanie w artykule w Rzepie (http://tiny.pl/h8v86) autorstwa Marcina Pieńkowskiego.
    Przekłamanie to ma znaczenie procesowe, bo nieprawdziwie przedstawia rolę pozostałych policjantów.

    Pisze ów autor:
    „Agresywnego funkcjonariusza, który w momencie zdarzenia nie miał na sobie munduru policjanta, odciągnęli dopiero jego koledzy.”

    Z Państwa filmu i licznych relacji wiadomo, że pomagali ci policyjni koledzy obezwładniać kajdankami leżącego D.Kloca i nie reagowali na kopanie go w głowę przez policyjnego oprawcę.
    Ci policjanci powinni odpowiadać karnie za – przynajmniej – niedopełnienie obowiązków (art.231 kk). Inne artykuły KK też pewno można znaleźć.

    Jeszcze raz szczerze gratuluję, bo to Państwa sukces.

    • Krzywousty pisze:

      Ale dlaczego go nie skazano skoro udowodniono przestępstwo?
      Wymiotować sie już chce kiedy czyta się kolejny raz sakramentalne zdanie „wykonanie kary zawieszono”. Czyli NIE DOSTAŁ KARY!
      Jedynie w Polsce…
      Zawiasy… A może wystarczy na niego nakrzyczeć?

  2. Tomasz Parol Tomasz Parol pisze:

    Znakomita wiadomość. Uff Andrzej, to Twój sukces

  3. ATMAN pisze:

    Bardzo to cieszy. Być może po takim wyroku „funkcjonariusze” o skłonnościach sadystycznych i przez przypadek dopuszczeni do służby zastanowią się nim podejmą podobne działania.

    Podziwiać należy Sąd, że wydał wyrok skazujący. Szczególnie w tych dziwnych czasach…

    Natomiast „uzasadnienie”. Hmmm.
    „Przewodniczący SSR Wojciech Łączewski nie miał wątpliwości – skazany drastycznie nadużył prawo.”

    Co to znaczy – nadużył prawo? Działał zgodnie z prawem, albo też bezprawnie?

    Przede wszystkim – nie ma takiego środka przymusu bezpośredniego jak kopanie.
    Po prostu NIE MA. Równie dobrze mógłby okładać Daniela Kloca „gazrurką”. Albo kijem…

    „Stosowanie siły fizycznej

    Siłę fizyczną stosuje się w celu obezwładnienia osoby, odparcia czynnej napaści albo zmuszenia do wykonania polecenia. Używając siły fizycznej policjant nie może zadawać uderzeń, chyba że działa w obronie koniecznej albo w celu odparcia zamachu na zdrowie i życie człowieka lub na mienie.”

    http://prawo-karne.wieszjak.pl/policja/217554,Srodki-przymusu-bezposredniego-stosowane-przez-Policje.html#

    Na zdjęciach nie widać, by policjant nakazywał poszkodowanemu wykonanie jakichkolwiek czynności, których on nie chciał wykonać. Tak więc NIE było podstawy prawnej, by stosować jakiekolwiek środki przymusu bezpośredniego. Jakiekolwiek.

    „1.3.
    Podstawy faktyczne użycia środków przymusu bezpośredniego.

    Podstawą faktyczną zastosowania środków przymusu bezpośredniego przez policjanta jest niepodporządkowanie się obywatela wydawanym na podstawie prawa poleceniom organów Policji lub jej funkcjonariuszy. Wynika z tego zapobiegawczy i porządkowy, a nie represyjny charakter tych
    środków.
    Celem ich stosowania nie jest ukaranie osoby za popełnione czyny, lecz wymuszenie jej zachowania zgodnego z prawem. ”

    http://slupsk.szkolapolicji.gov.pl/ebiblioteka/bpp/pdf020.pdf

    Tak więc pomimo zadowolenia z wyroku – uzasadnienie jednak z lekka musi dziwić :)

  4. pamiętajmy ze było to krótkie, słowne uzasadnienie. Obiecuje zacytować te „pisemne”

    sąd

  5. Zuliusz pisze:

    http://www.radiownet.pl/#/publikacje/policjant-skazany-za-pobicie-manifestanta
    Tu są najważniejsze powody wyroku – specjalnie dla Atmana – niech przesłucha i się zastanowi zanim napisze swoje prawdy objawione.

  6. jawert jawert pisze:

    Brawo, gratulacje

  7. 1obieg.pl pisze:

    no dobra, tylko dlaczego wyrok w zawiasach?

    zastanawia jaki byłby wyrok np. w usa,

    poza tym jaki byłby wyrok wobec kowalskiego atakującego nowaka w taki sam sposób?
    jeśli byłby nie w zawiasach to wobec funkcjonariusza publicznego wyrok powinien być tylko ostrzejszy. Były jakieś okoliczności łagodzące???

  8. kanton pisze:

    Uzasadnienie wyroku jest dlatego takie dziwne aby sprawy nie można było zamknąć.
    Aby można było podważać to co sędzia tak ogłosił . Tu nie chodzi o zakończenie sprawy , tylko aby sprawa ta ciągnęła się latami. Tak jak łowcy skór w Łodzi.
    Pożniej umrze śmiercią naturalną poprzez niebyt sądowy. Niestety takie mamy sądy , prokuraturę, policję , ustawodawstwo prawne. :-(.

    • Andrzej Slonawski Andrzej Slonawski pisze:

      Trzeba jednak pamiętać o wystąpieniu pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego – pełnomocnik Daniela podkreślił to, „co powinno być istotą tego procesu – od funkcjonariusza policji wymaga się więcej. To właśnie on stoi na straży prawa, swym zachowaniem i postawą winien wzbudzać zaufanie wśród zwykłych obywateli. Emocje są rzeczą ludzką, jednak nie usprawiedliwiają w żadnym stopniu tak bestialskiej i okrutnej napaści na drugiego człowieka. Pełnomocnik domagał się wymierzenia kary według uznania sądu, a także zasądzenia odpowiedniej kwoty na wybrany cel społeczny

  9. Andrzej Slonawski Andrzej Slonawski pisze:

    Ciekawym wątkiem, który został przytoczony przez sędziego podczas odczytywania wyroku, jest sprawa niejakiego Andrzeja Cz., policjanta, który przez czas trwania śledztwa i procesu utrzymywał, iż to właśnie on dokonał zatrzymania pobitego demonstranta. Na przedostatniej rozprawie, która odbyła się 16 maja, policjant Andrzej Cz. również potwierdził, że 11 listopada 2011 roku zatrzymał poszkodowanego Daniela – nawet pomimo faktu, iż na filmie dokumentującym jego pobicie i zatrzymanie nie widać osoby choć odrobinę przypominającej rzekomo zatrzymującego policjanta. W toku postępowania okazało się też, że Andrzej Cz. nie potrafi wymienić podstawowych czynności stosowanych podczas zatrzymywania podejrzanych osób – na pytanie sądu czym kieruje się policjant podczas stosowania kajdanek, Andrzej Cz. odparł po chwili nerwowego namysłu, że… “swoim doświadczeniem”.

    https://www.youtube.com/watch?v=fkqUyjTpbMY

    Śledztwo nie potwierdziło, jakoby to właśnie Andrzej Cz. dokonał wspomnianego aresztowania, dlatego też jego zeznania sąd uznał za nieprawdziwe. A że policjant był przesłuchiwany w roli świadka, któremu nie wolno składać fałszywych wyjaśnień, zostanie on pociągnięty do odpowiedzialności karnej w kolejnym procesie. Ponadto Komenda Główna Policji będzie zmuszona przeprowadzić wewnętrzne śledztwo w sprawie znajomości prawa i stosowania środków przymusów bezpośredniego przez Andrzeja Cz. O postępowaniu, jakie zostanie wytoczone “zatrzymującemu” policjantowi, z pewnością będziemy jeszcze informować na łamach portalu.

    http://www.autonom.pl/?p=5762

  10. bodziopl pisze:

    półtora roku „w zawiasach” i zakaz wykonywania zawodu POlicjanta przez 8 lat. Jestem jednak dziwnie spokojny że Panu „Karolkowi” nie grozi przez te 8 lat niedostatek, no przynajmniej do najbliższych wyborów

    • Polaczok Polaczok pisze:

      Pociechą nie jest skazanie Karolka. Pociechą jest fakt, że zostały podjęte działania j/w i nie zostały one olane, i odniosły długo oczekiwany skutek.

      • aade pisze:

        az sie zdziwilem

        no no sedzia sie odwazyl…..
        naruszyc niepisany sojusz z prokuratura i policja

        ale tak nie do konca
        ten pan nigdy nie powinien juz byc zatrudniony
        w organach panstwowych zarowno mundurowych jaki i jako stroz
        czy ochroniarz i to byc powinna zasadnicza kara i proba oczyszczenia tego odwiecznego bagna

        rok w zawiasach to podobno sroga kara tez dla „cywilnych” przestepcow

        co do pelnomocnika pokrzywdzonego to wlasnie powinien zadac konkretnej kary

        zwlascza tej zakazu pelnienia sluzby na zawsze
        i dyscyplinarnego zwolnienia z pracy

        milo ze falszywe zeznania przynajmniej zostaly dostrzezone przez sad

        ciekawe ze tego nie dostrzegali ich bezposredni przelozeni

  11. mów mi kondonek pisze:

    dlaczego nie skazano policjanta-wspólnika który pomagał katować Daniela Kloca ? dlaczego wyrok jest w zawieszeniu? Powinien być bez zawieszenia i górne widełki (maksymalnie surowy), bo sprawa dotyczy bandytów w policyjnych mundurach!

  12. Skanderbeg pisze:

    Facet nie karany, to i wyrok w zawieszeniu. Po prostu. Za pobicie nie idzie się raczej od razu do paki. Ale zakaz pracy w policji (ochronie, itp.) powinien być wg mnie dożywotni. Tylko czy nasze prawo na to pozwala.
    I cała ekipa tych „legalnych chulianów” policyjnych, powinna być zawieszona. Nie udzielenie pomocy, przyzwolenie na dokonanie przestępstwa (to chyba już współudział?)-trochę tego jest. Składanie fałszywych zeznań. A poszkodowany powinien jeszcze wytoczyć gliniarzowi (a może całej jego bandzie) proces cywilny o odszkodowanie. I to o konkretną sumę.

  13. AlterNemo pisze:

    Pytanie (http://tiny.pl/h8zq8) do sądu:

    Dlaczego sprawa Karola C. nie była rozpoznawana z uwzględnieniem art. 247 KK?

    PS. Link w nawiasie odsyła do mego wpisu w S24. Tu jestem tylko komentatorem.

    Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

107333