19092017Nowości:
   |    Rejestracja

Józef K. błąka się po Czerskiej


Piątkowe wydanie gazwyb zawiera „remake” kwietniowego felietonu Wojciecha Czuchnowskiego o wymiarze sprawiedliwości. Tym razem Józef K. staje w obliczu nie tylko prokuratorskiej, ale i sądowej pisowskiej sitwy.


Czuchnowski (zwany z racji uprawianej przez siebie publicystyki „Cuchnowskim”) przedstawia apokaliptyczny obraz polskiego wymiaru sprawiedliwości po reformie sądownictwa wg projektu PiS:

.

1. Obywatel Józef K. naraża się partii rządzącej, bo na Facebooku publikuje niekorzystne dla niej komentarze.

.

2. Minister sprawiedliwości prokurator generalny (jednocześnie poseł partii rządzącej) zleca wybranej przez siebie prokuraturze zbadanie, czy Józef K. był przestępcą.

.

3. Sprawę dostaje zaufany śledczy. Zleca policji przeszukanie w mieszkaniu Józefa K. Powód: podejrzenie korzystania z nielegalnych programów komputerowych, ściąganie pirackich filmów lub plików muzycznych. Policja znajduje nielegalne oprogramowanie lub filmy. Zatrzymuje Józefa K. i rekwiruje mu sprzęt.

.

4. Prokurator może też – zgodnie z PiS-owską ustawą o prokuraturze – ujawnić mediom dowolne materiały ze śledztwa. (…)

.

5. Prokurator zwraca się do sądu o aresztowanie Józefa K. za działalność w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się piractwem w sieci.

.

6. Posiedzenia, na których sądy rozpatrują wnioski prokuratury o areszt, odbywają się na dyżurach sędziowskich. Przydział sędziów do takich spraw nie odbywa się przez losowanie. Mówią o tym uchwalone w środę przez Sejm przepisy o zmianie ustroju sądów. Sędziego na dyżur wyznacza prezes danego sądu. Sędziego na dyżur wyznacza prezes danego sądu. Wg nowej ustawy prezes jest uzależniony od ministra sprawiedliwości (…).

.

7. Józef K. trafia do aresztu na trzy miesiące.

.

8. Szanse na rozpatrzenie swojego przypadku przez wybranego losowo sędziego Józef K. będzie miał dopiero wtedy, gdy sprawa trafi na wokandę. A i wówczas może się obawiać, że – jak wskazują stowarzyszenia sędziowskie – sędzia, którego byt zależy od ministra sprawiedliwości, może nie mieć odwagi orzekać zgodnie z własnym sumieniem.

.

9. Wg ostatniego projektu posłów PiS minister sprawiedliwości zyskuje jeszcze jeden środek nacisku na sędziego: może inicjować postępowanie dyscyplinarne przeciw sędziemu i ingerować w to postępowanie w nowopowstałej Izbie Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. (…)

.

10. Oskarżony i skazany obywatel K. nie będzie też mógł liczyć na bezstronny proces przed Sądem Najwyższym, do którego dalej będzie się mógł odwołać. O jego sprawie wyrokować będą sędziowie wyznaczeni przez ministra.

.

http://wyborcza.pl/7,75968,22090008,obywatel-k-w-sieci-ziobry-jak-moze-wygladac-proces-po-wejsciu.html

.

 

czuchnowskiPoważnie. Taką samą treść (pod zmienionym tytułem) znaleźć można w papierowym wydaniu „gazety upadającej”.

Przyznam, że trudno komentować te brednie. Ale spróbujmy.

 .

Ad. 1 Typowa projekcja. Zdaniem dziennikarza z Czerskiej PiS reaguje na krytykę tak samo, jak jego wieloletni naczelny Adam Michnik.

.

Ad. 2 Prokurator nie zleca badania, czy obywatel jest przestępcą, ale podejmuje czynności gdy istnieje podejrzenie istnienia czynu zabronionego przez ustawę. Czuchnowski zatem może spać spokojnie i nie obawiać się, że o 6 rano wkroczy do niego policja i na wszelki wypadek  sprawdzi jego laptop, czy aby nie zawiera pornografii dziecięcej.

.

Ad. 3 Czyli jednak Józef K. okazał się przestępcą, panie Czuchnowski.

.

Ad. 4 Prokurator mógł materiały, w tym nazwisko przestępcy, ujawniać również za tzw. komuny i w III RP. O tym red. Czuchnowski wiedzieć powinien, gdyby choć raz w życiu znalazł się jako dziennikarz na sali sądowej czy w prokuraturze.

.

Ad. 5 Totalna bzdura. Podstawą tymczasowego aresztowania może być jedynie  uzasadniona obawa ucieczki lub ukrycia się oskarżonego, zwłaszcza wtedy, gdy nie można ustalić jego tożsamości albo nie ma on w kraju stałego miejsca pobytu.

.

Uzasadniona obawa, że oskarżony będzie nakłaniał do składania fałszywych zeznań lub wyjaśnień albo w inny bezprawny sposób utrudniał postępowanie karne.

.

Jeżeli oskarżonemu zarzuca się popełnienie zbrodni lub występku zagrożonego karą pozbawienia wolności, której górna granica wynosi co najmniej 8 lat, albo gdy sąd pierwszej instancji skazał go na karę pozbawienia wolności nie niższą niż 3 lata, potrzeba zastosowania tymczasowego aresztowania w celu zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania może być uzasadniona grożącą oskarżonemu surową karą.

.

Tymczasowego aresztowania nie stosuje się, gdy na podstawie okoliczności sprawy można przewidywać, że sąd orzeknie w stosunku do oskarżonego karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania lub karę łagodniejszą albo że okres tymczasowego aresztowania przekroczy przewidywany wymiar kary pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia.

.

Tymczasowe aresztowanie nie może być stosowane, jeżeli przestępstwo zagrożone jest karą pozbawienia wolności nieprzekraczającą roku, chyba że sprawca został ujęty na gorącym uczynku lub bezpośrednio potem.

.

(podstawa prawna: art. 258 i 259 kodeksu postępowania karnego)

.

Ad. 6 Dokładnie tak samo jest do tej pory.

.

Ad. 7 Nie słyszałem o takim przypadku w sprawach dotyczących „piractwa komputerowego”, jednak teoretycznie jest możliwy co najmniej… od 1998 roku. Nie da się zatem przypisać PiS-owi. 😉

.

Ad. 8 Czuchnowski nie ma pojęcia, o czym pisze. Pozakodeksowa reguła obowiązująca od dekad w polskich sądach jest następująca – jeśli ktoś został tymczasowo aresztowany musi być skazany. Przy czym sądy bardzo często orzekały w takich przypadkach karę pozbawienia wolności w zawieszeniu oraz grzywnę, na rzecz której zaliczany był czas faktycznego pozbawienia wolności (areszt). Jedynie w cięższych przypadkach skazany po usłyszeniu wyroku bezwzględnego więzienia szedł do domu, bo zdążył już odsiedzieć ponad połowę orzeczonej kary. W przeciwnym bowiem przypadku Skarb Państwa musiałby wypłacić odszkodowanie.

.

Ad. 9 Czuchnowski najwyraźniej daje nam do zrozumienia, że sędziowie to wyjątkowo uwikłana w konflikty z prawem grupa społeczna. No bo jeśli mają obawiać się postępowań dyscyplinarnych to znaczy, że mają sporo na sumieniu. 😉

.

Ad. 10 Mrzonki o postępowaniu przed SN, jakie roztacza Czuchnowski, budzą śmiech nawet u kandydata na studia prawnicze.

.

Otóż zgodnie z art. 523 kpk:

.

§ 1. Kasacja może być wniesiona tylko z powodu uchybień wymienionych w art. 439 lub innego rażącego naruszenia prawa, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na treść orzeczenia. Kasacja nie może być wniesiona wyłącznie z powodu niewspółmierności kary.

  • .

§ 1a. Ograniczenia, o którym mowa w § 1 zdanie drugie, nie stosuje się do kasacji wniesionej przez Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego w sprawach o zbrodnie.

  • .

§ 2. Kasację na korzyść można wnieść jedynie w razie skazania oskarżonego za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe na karę pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania.

  • .

§ 3. Kasację na niekorzyść można wnieść jedynie w razie uniewinnienia oskarżonego albo umorzenia postępowania.

  • .

Co więcej, Sąd Najwyższy orzekł, że podstawą zarzutów kasacyjnych nie może być samo negowanie wiarygodności istniejących dowodów, będących oparciem dla dokonanych ustaleń faktycznych, tylko dlatego, że są niekorzystne dla oskarżonego i przeciwstawienie im innych dowodów, bardziej dla niego korzystnych. Podejmowane próby takich zabiegów są jawnym naruszeniem ograniczeń zawartych w art. 523 KPK i stanowią niczym nieuprawnioną próbę przekształcenia kontroli kasacyjnej w kolejną kontrolę apelacyjną (post. SN z 24.1.2006 r., II KK 255/06, OSNwSK 2007, Nr 1, poz. 269).

.

Kto z was myślał, że bajań o prawie niejakiej Siedleckiej nikt już nie jest w stanie przebić ma niezbity dowód na słuszność starej paremii matematycznej – dla małego istnieje jeszcze mniejsze.

.

.

corrections-70322_960_720

.

.

14.07 2017

.

.

.

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

306853