28052017Nowości:
   |    Rejestracja

ISIS przegrywa? Być może. Ale planuje kontratak


Turcja chwali się, że daje łupnia siepaczom ISIS w Syrii. Podobnie robią Rosjanie i Amerykanie. I to prawda – choć faktycznie Rosja i USA toczą wojnę podjazdową między sobą, ISIS jest osłabione i traci kolejne terytoria. Nie oznacza to jednak, że zwiększa się bezpieczeństwo w Europie, czy Ameryce. Plany zintensyfikowania działań w celu wprowadzenia w Unii Europejskiej narodowych kalifatów (niemieckiego, brytyjskiego, francuskiego, etc etc) oraz superkalifatu europejskiego nabierają realnych kształtów.


isis

Donoszą  o tym niemieckie i francuskie media, w których Gilles Kepel, francuski ekspert ds. islamu uprzedza, że europejski kalifat powstanie na ruinach Starego Kontynentu i jest to realne, bo Unia przechodzi coraz poważniejszy kryzys.

– Terroryzm jest przede wszystkim wyrazem wojny w łonie samego islamu – mówi Gilles Kepel. –  Obecne pokolenie europejskich dżihadystów zamierza szerzyć w europejskich państwach klimat strachu, którego konsekwencją jest narastająca wrogość wobec wszystkich muzułmanów, i z drugiej strony, stopniowe radykalizowanie się muzułmanów.

Plan, choć wydaje się naiwny, tak naprawdę jest bliski realizacji. Bo terroryści wykorzystują liczne i pogłębiające się rozłamy w europejskim społeczeństwie. We Francji rozłamy pogłębia poczucie braku perspektyw, szeroko rozpowszechnione wśród młodych muzułmanów na podmiejskich blokowiskach. Podobnie sytuacja zaczyna wygladać w Wielkiej Brytanii oraz w Niemczech I mniejszych krajach zachodniej UE.

Kepel uważa, że choć muzułmanie przyznają, że są wyznawcami islamu, ale dalecy są od skłaniania się ku terroryzmowi. Na razie. W ostatnich 15 latach wśród muzułmańskiej młodzieży Europy szeroko rozpowszechniła się ideologia salafizmu. Większość salafitów nie jest wprawdzie skłonna do stosowania przemocy. – Jednak głoszą oni rozłam kulturowy z uchodzącymi za niewierne społeczeństwami Zachodu. Przyciąga to ludzi, którzy w tym rozłamie znajdują upust swojej frustracji i niezauważenie zbaczają w kierunku przemocy – wyjaśnia Kepel. I dalej: – Obowiązkiem muzułmańskich intelektualistów, duchownych i przywództw związków islamskich jest odrzucanie takiej interpretacji islamu. Niektórzy są odważni i to robią. Ale nie znajdują często posłuchu, na jaki by zasługiwali.

Zarazem ostrzega przed korzystaniem z rozwiązań preferowanych przez organizacje prawicowe w Europie (w ujęciu politycznym – nie ekonomicznym), które wprost mówią o eliminacji islamu w Europie. – Natychmiast doprowadziłoby to do wojny domowej, a tego właśnie chcą dżihadyści – mówi.

Służby specjalne niemal wszystkich państw Unii Europejskiej są przygotowane do zamachów terrorystycznych. Tzw. red alertów nie odwołano od ponad pół roku w Wielkiej Brytanii, Belgii, Holandii, Niemczech i Francji. ISIS zapowiada zresztą, że zamachy w tych krajach będą miały miejsce a ulice miast tych państw ‘spłyną krwią’. Ostatnio ISIS rozpoczęło publikowanie filmów instruktażowych i gazet pokazując na nich przypadkowych mieszkańców krajów Europy Zachodniej wykonujących różne zawody, pokazując, że to właśnie oni mają być na celowniku terrorystów, jako ‘prawdziwi wrogowie islamu’.

Źródło: Deutsche Welle, AP, Reuters

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

1 komentarz dla artykułu "ISIS przegrywa? Być może. Ale planuje kontratak"

  1. cimoszko pisze:

    Proszę podawac źródło tekstu!

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

291726