19012018Nowości:
   |    Rejestracja

Hejt a polskie prawo. Jak walczyć z językiem nienawiści?


Postępująca globalizacja i związany z nią rozwój Internetu niesie wiele pozytywnych zmian, takich jak łatwość komunikacji, dostęp do niezliczonej ilości danych. Niestety, jak każde zjawisko, również to ma swoją negatywną stronę – hejt. Obraźliwe komentarze, oczerniające wpisy w mediach społecznościowych to codzienność wielu użytkowników Internetu, zarówno tych prywatnych, jak i reprezentujących podmioty gospodarcze. Jak się okazuje, propagatorzy ubliżających treści nie są bezkarni, a sposobów walki z nimi dostarcza polskie prawo cywilne.


Badania Amnesty International pokazują, że nawet 24 procent Polek w wieku 18-34 lat  doświadczyło przemocy w sieci. Negatywne zachowania polegały przede wszystkim na używaniu obraźliwego języka i seksistowskich komentarzy. Duża skala zjawiska i brak rozwiązań technologicznych przeciwdziałających obrażającym wpisom wymaga podjęcia indywidualnych działań leżących w zakresie możliwości każdego internauty. W sprawnym zwalczaniu zjawiska konieczna jest znajomość obowiązującego prawa i zrozumienie mechanizmów działania przestępstwa online.

Czym jest hejt?

hejt-a-polskie-prawo-jak-walczyc-z-jezykiem-nienawisciHejt to słowo odmieniane przez wszystkie przypadki. Pojęcie zostało zaczerpnięte z języka angielskiego i przyjęło się w polszczyźnie jako określenie wszelkiej działalności w Internecie, której celem jest sianie agresji i nienawiści wobec innych użytkowników. Ta może mieć charakter zarówno werbalny, jak i wizualny.

Choć tematowi hejtu poświęcono już wiele analiz, a samo zjawisko stało się przedmiotem dużej liczby publikacji, to świadomość społeczna dotycząca jego mechanizmów wciąż jest zbyt mała. Świadczy o tym częsta bierność ofiar, które z różnych powodów, nie angażują się w obronę swojego dobrego imienia.  Niezadowalająca jest także wiedza dotycząca różnic pomiędzy krytyką a hejtem. Oba zjawiska, choć niekiedy utożsamiane, w rzeczywistości są zupełnie czymś innym. Różni ich przede wszystkim cel działania – ambicją hejtera jest obrażanie, krytyk skupia się na konstruktywnej polemice.

Niezależnie od indywidualnych doświadczeń z językiem nienawiści warto pamiętać, że hejt jest przestępstwem i podlega penalizacji. Podstawę prawną dochodzenia swoich racji można znaleźć w Kodeksie cywilnym od Profinfo.pl.

Hejt a polskie prawo cywilne

Na gruncie polskiej legislacji obronie przed hejtem służą konkretne przepisy prawne. Reguluje je Kodeks cywilny. W artykule 23 czytamy Dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek (…) pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.

Co to oznacza w praktyce? Każde użycie języka nienawiści, które narusza dobra osobiste poszkodowanego, jest niedopuszczalne i podlega karze. Zgodnie z przepisami ofiara internetowego hejtu może ubiegać się nie tylko o zaprzestanie naruszania swojego wizerunku, ale także o zadośćuczynienie pieniężne. Ponadto prawo zobowiązuje sprawcę  do usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych. W ustaleniu sposobu zadośćuczynienia główną rolę pełni  zasięg negatywnych treści, który szczególnie szeroki jest w przypadku mediów społecznościowych, jak Facebook, Twitter itd.

Zasady postępowania

Niestety mimo wielu pomysłów na walkę z uciążliwymi treściami nadal nie istnieje mechanizm urzędowego ścigania hejtu. Ofiara, aby domagać się swoich praw, za każdym razem powinna wnieść prywatny pozew na drodze cywilnej. Zanim jednak się na to zdecydujemy, warto rozważyć kroki pośrednie i zwrócić się do administratora strony z żądaniem usunięcia szkalujących informacji. Jeśli działanie nie przynosi skutku, należy korzystać z prawa do niezawisłej oceny sądu.

Napisane przez:

Kontakt: kampanieonline

 

Podziel się z innymi

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

312569