26042018Nowości:
   |    Rejestracja

Grozi nam przesilenie


Studiowałem w ciekawych czasach. Najważniejsze, co zapamiętałem z przedmiotu zwanego wówczas „prawo administracyjne” to korelacja pomiędzy ilością publikowanych aktów prawnych a kolejnymi „przesileniami” w PRL.


Dane statystyczne bowiem nie kłamały. Przed rokiem 1970 i 1980-ym ilość uchwalanych aktów prawnych gwałtownie rosła.  

 

Ba, tak samo było przed 1956.

 

Ówczesna, całkowicie scentralizowana władza, w ten sposób usiłowała naprawić to, co po niewielu latach okazało się nienaprawialne.

 

 

Dzisiaj ponownie historia współczesnej Polski mierzona ilością uchwalanych aktów prawnych wskazuje na zbliżający się przewrót.

ilość aktów prawnych

Oczywiście przy założeniu, że te same prawa rządzą III RP i PRL.

 

stabilność prawa

Również jeśli chodzi o wskaźnik zmienności prawa (stabilności) jesteśmy na pierwszym miejscu w Unii.

 

 

Liczenie aktów prawnych w stronach może być mylące. Znam dyrektywę unijną, do której załącznik (będący integralną częścią aktu prawnego) liczy ponad 700 stron. Prawie tyle, ile „Trylogia” Sienkiewicza.

 

Tym niemniej jest oczywiste, że zalew prawotwórstwa nie służy w żaden sposób umocnieniu idei państwa prawnego nad Wisłą i Odrą.

 

Bo przecież w teorii mamy gospodarkę wolnorynkową, odpada więc konieczność drobiazgowego sterowania każdym działem gospodarki, co było zakałą PRL.

 

Jednak ilość aktów prawnych świadczy o tym, że coś się dzieje.

 

Pada Polska, czy też paroksyzm nadciągnął już na Unię?

 

Oto jest pytanie.

 

3.12 2016

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

komentarzy 6 dla artykułu "Grozi nam przesilenie"

  1. Monika Smyl Baron Oszywa napisał(a):

    Syneczku
    Odejdź i wstydu oszczędź…
    Nikt nie czyta twoich wypocin ( może twoja niepełnosprawna małżonka )
    Wypociny nie warte więcej niż kocie wymioty
    Naprawdę proponuję długie zimowe spacery w świetle księżyca niż twoje frazesy…
    Oszczędzi to twojego ,,trudu pisania” i uświadomi ci że twoja ,,misja” jest gówno warta….
    Nie pokonasz naszego Kościoła!

  2. Monika Smyl Baron Oszywa napisał(a):

    Humpty D******
    Konfident który sprzedałby dla $$$ własna matkę i ,,pożarł” swoje młode….. Ja to tylko wpierdalam dzieciom, ale on jest straszny.

  3. Monika Smyl Baron Oszywa napisał(a):

    Spamować tego P S E U D O – blogera * Nie było mniejszej czcionki a powinna być w tym przypadku 0000000000

    Mniej niż Zero !!!!

    • Monika Smyl Baron Oszywa napisał(a):

      Ach te baby

    • Stefan Rogut napisał(a):

      Smyrnięta Brocha Ożywa a dwie porcje soi dziennie mogą wpłynąć na zmniejszenie częstości i nasilenia uderzeń gorąca, których doświadczają kobiety w okresie menopauzy

  4. ROBERT napisał(a):

    DOBIJAMY DO 100 STRON DZIENNIE. TO FIZYCZNIE NIE DO PRZEROBIENIA. EWIDENTNY DOWOD, ZE JAKIES STREFY WPYLWOW UKLADAJA PRAWO POD SIEBIE, A OSLY TO TYLKO MASZYNKI DO PRZYKLEPYWANIA…

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

296074