14122017Nowości:
   |    Rejestracja

Gliwice: ochrona słupa 2


O tym, jak bardzo wyrok sędzi Katarzyny Góralczyk łamie zasady logiki i doświadczenia życiowego świadczy to, że skazany przez nią Michał Ewiak w czasie, gdy został wydany słynny już wrocławski nakaz* miał… 9 lat! Gliwicka sędzia karze więc pamięć dziecka, na dodatek poddanego traumie, jakiej niewielu dorosłych mogło by sprostać.


O tym, jak bardzo wyrok sędzi Katarzyny Góralczyk łamie zasady logiki i doświadczenia życiowego świadczy to, że skazany przez nią Michał Ewiak w czasie, gdy został wydany słynny już wrocławski nakaz* miał… 9 lat! Gliwicka sędzia karze więc pamięć dziecka, na dodatek poddanego traumie, jakiej niewielu dorosłych mogło by sprostać.

 

Kalendarium czerwca i lipca 2000 roku raz jeszcze.

 

Underwater_Waterfall_Illusion_at_Mauritius_Island_16 czerwca 2000 roku Mirosław Ewiak ginie na Mauritiusie. O tym jednak wszyscy dowiedzą się 12 lat później.

7 lipca 2000 roku zapada orzeczenie wrocławskiego sądu (IV Ng 4292/00 ) na mocy którego dwaj nieżyjący radcowie prawni Krzysztof Wojciechowski i Zbigniew Skiba stają się wierzycielami Mirosława Ewiaka i Józefa Gąsiora.

 

Andrzej Czyżewski podaje, że obaj nieżyjący już wrocławscy prawnicy (zmarli w dziwnych okolicznościach) tworzyli grupę prawników tworzących dla potrzeb „mafii paliwowej” firmy za pomocąktórych ukrywano pochodzenie wprowadzanego na rynek paliwa, a także dokonywano innych wyłudzeń.

Prawdopodobnie to było przyczyna ich śmierci. Bowiem ich hipotetyczne zeznania mogłyby pogrążyć wielu dzisiejszych polityków lub samorządowców.

 

12 lipca 2000 roku obaj prawnicy są z nakazem w Gliwicach w siedzibie CARBOTECH-POLAND, gdzie rzekomo z treścią orzeczenia zapoznali się obaj wspólnicy.

Tak Skiba i Wojciechowski informują sąd.

To jednak nie jest możliwe, gdyż Ewiak od prawie miesiąca nie żyje.

I oto staje się rzecz dziwna.

 

http://3obieg.pl/ucieczka-przed-komornikiem

 

Józef Gąsior oświadcza, że dla niego wierzytelność jest bezsporna.

 

O tym, czym naprawdę kierował się Józef Gąsior w czerwcu i lipcu 2000 roku dowiadujemy się po latach.

 

Powtórzę raz jeszcze jego słowa zawarte w pozwie przeciwko Annie Kaziewicz:

 

Zarówno pozwana, jak i ja, działaliśmy w celu wprowadzenia w błąd i przedstawienia umowy zawierającej skwitowanie zapłaty i datę pewną potwierdzoną przez urząd skarbowy. Wszystkie te działania miały na celu upozorowanie przed innymi osobami sprzedaży udziałów w celu niedopuszczenia do ich wyegzekwowania należności na rzecz moich wierzycieli. W wyniku nieformalnego, tajnego porozumienia pozwana mała przepisać zwrotnie na mnie udziały objęte umową pozorną. Pozwana jednak chce mnie oszukać i zatrzymać udziały.

To właśnie stanowi sens bezsensownych z pozoru działań CARBOTECH-POLAND s.c. z czerwca i lipca 2000 r.

 

Wszystkie te działania miały na celu upozorowanie przed innymi osobami sprzedaży udziałów w celu niedopuszczenia do ich wyegzekwowania należności na rzecz moich wierzycieli.

 

Nie ma najmniejszej wątpliwości, że honorarium dla prawnika za sporządzenie pozwu na podstawie weksla wynoszące 50% wartości sumy wekslowej w tym konkretnym przypadku to po prostu wał.

 

Gąsior, słuchany jako świadek, zeznał, że na podstawie tak drogocennego nakazu zapłaty nigdy nie była prowadzona egzekucja komornicza, albowiem dłużnik był niewypłacalny.

 

Dodajmy, że o niewypłacalności ALUMET-u wspólnicy wiedzieli jeszcze przed podpisaniem umowy z Wojciechowskim i Skibą.

 

Stworzona została na szybko wierzytelność, której egzekucja pozwalała na ukrycie majątku przed rzeczywistymi wierzycielami.

 

Kaziewicz zresztą po latach tego nie ukrywa.

 

Ten sposób (…) na wyciągnięcie pieniędzy (…) to było wygenerowanie wierzytelności i wzięcie jej.

http://3obieg.pl/spaslak-mafia-w-prokuraturze

 

 

Czy powyższa „operacja WROCŁAW” była możliwa bez zgody i wiedzy Mirosława Ewiaka?

Jeśli tak, to dlaczego terminy sądowe były powiązane z jego śmiercią?

 

I najważniejsze. Skąd Grzegorz Kaziewicz miał czerpać środki na zakup wierzytelności wobec Józefa Gąsiora i Mirosława Ewiaka?

Referent!

c.d.n.

21.01 2017

 

 

 


 

 

_______________________________

* Sąd Rejonowy dla Wrocław Fabryczna, syg. IV Ng 4292/00

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

1 komentarz dla artykułu "Gliwice: ochrona słupa 2"

  1. AS pisze:

    Fotka. Niemcy odwiedzając stare swoje strony, chwalą Polaków, że dbają o ich starą infrastrukurę. Żałują, że Prusy Wschodnie nie stały się w całości polskie, bo Polacy by o nie zadbali. Dbamy, bo i dlaczego by nie. Ale nie dlatego, że Niemcy tu wrócą, bo nigdy tu nie wrócą. Ale o nieruchomości trzeba dbać. No i co to takiego? Dbamy i już. Ooo! Ale waszych cmentarzy specjalnie szanować nie będziemy. Są nam obce i musicie się z tym Niemcy pogodzić. Ooo!

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

298616