27042018Nowości:
   |    Rejestracja

Gdy policjant się pomyli…


Każdemu może się przydarzyć kolizja na drodze. Możemy być jej sprawcą lub ofiarą. Przepisy ruchu drogowego są dość proste i czytelne, więc nie powinno być żadnego kłopotu z określeniem, kto w danej kolizji jest sprawcą, a kto ofiarą.


Najczęściej, jeśli kierowcy nie potrafią się dogadać, w celu wskazania sprawcy wzywana jest policja. Dobrze wyszkolony policjant bez trudu wskaże i ukarze mandatem sprawcę, a przynajmniej spróbuje go ukarać.

Dlaczego piszę, że spróbuje?

Bo zawsze kierowca może odmówić jego przyjęcia, szczególnie w przypadku kiedy uważa, że policjant się pomylił. Przecież policjant może się pomylić, tym bardziej, że za pomyłkę nie poniesie żadnych konsekwencji.

Pamiętajcie, policjant myli się tylko przez pomyłkę, nigdy inaczej…

Jeśli kierowca czuje się niewinny i odmówi przyjęcia mandatu, policjantowi nie pozostaje nic innego, tylko skierować wniosek o ukaranie do Sądu Rejonowego. W tym wniosku policjant wskaże kierowcę, jako winnego kolizji, a sędzia ukarze go wyrokiem nakazowym. Oczywiście najpierw kierowca zostanie wezwany na komendę, celem złożenia wyjaśnień, którymi jednak i tak nikt się nie przejmie.

Uwierzcie, tak to działa.

Od wyroku nakazowego należy złożyć w terminie siedmiu dni od otrzymania, sprzeciw. Wystarczy kilka słów napisanych odręcznie i ten wyrok przestaje istnieć. Teraz w normalnym trybie kierowca może w sądzie udowodnić, że policjant się mylił. Jeśli ma niezbite dowody swojej racji, czasem poparte opinią biegłego, sprawę wygra. Sąd go uniewinni, czyli potwierdzi, że policjant się pomylił. Ale nie sądźcie, że to oznacza wskazanie prawdziwego sprawcy kolizji. Nic bardziej błędnego. Sąd tylko stwierdza jego niewinność, na tym sprawa się kończy. Prawdziwy sprawca kolizji już nigdy nie zostanie ukarany.

I o to w tej całej zabawie chodzi…

Napisane przez:


Jestem taksówkarzem ( w zawieszeniu :) ). Jestem członkiem Stowarzyszenia Prawo na Drodze. Jestem dziennikarzem obywatelskim portalu 3obieg.pl. Należę do KUKIZ'15. Jestem asystentem społecznym posła Pawła Skuteckiego.

 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

312353