22092017Nowości:
   |    Rejestracja

Finanse bardziej wirtualne, czyli Estcoin zaczyna karierę


Decyzja rządu Estonii sprzed kilku dni, o przywołaniu do życia rodzimej kryptowaluty, czyli generalnie rzecz ujmując, waluty wirtualnej jest dla tego kraju początkiem ucieczki od euro (które Estonia przyjęła w 2011 roku. I dowodzi tego, że finanse wirtualizują się – już dziś w internecie można używać w niektórych transakcjach przynajmniej pięciu wirtualnych walut. Polska też ma swoją, choć jest to dopiero początek projektu.


160504-bitcoin-b

Estońska kryptowluta ma już swoją nazwę – Estcoin – i swoich pierwszych zwolenników. W ciągu najbliższych tygodni wejdzie do wirtualnego obiegu. Na początku tylko w Estonii będzie można nią płacić za cyfrowe usługi i szeroko pojętą działalność w internecie. W założeniach ma być walutą w pełni wymienialną na euro.

Estcoin ma ułatwić wymianę handlową – kryptowaluty będzie można używać jako środka płatności w projektach wspieranych przez państwo. Władze Estonii liczą na to, że pozwoli ona stworzyć nową cyberspołeczność i pogłębić więź pomiędzy osobami zainteresowanymi inwestowaniem i życiem w kraju. Cel jest jeden: przyciągnięcie zagranicznego kapitału, który lubi nowoczesne technologie, oraz stworzenie dobrych warunków rozwoju dla firm technologicznych.

Krok w stronę kryptowaluty jest spowodowany gigantyczną, jak na europejską skalę, cyfryzacją tego niewielkiego państwa.

Estończycy stworzyli CountryOS – system do zarządzania całym krajem. Wprowadzili też system głosowania online. Dla mieszkańców UE, w tym Polaków, uruchomili program dający możliwość zostania e-rezydentem. Założenie konta, złożenie podania, rozpoczęcie działalności gospodarczej jest dzięki temu możliwe zdalnie, bez konieczności odwiedzania państwa. Do programu przystąpiło do tej pory 22 tys. osób z 138 krajów świata.

Kryptowaluta, zdaniem analityków, to kolejny krok w stronę likwidacji dotychczasowego systemu finansowego. Kryptowaluta, rzadziej waluta kryptograficzna to rozproszony system księgowy bazujący na kryptografii, przechowujący informację o stanie posiadania w umownych jednostkach. Stan posiadania związany jest z poszczególnymi węzłami systemu („portfelami”) w taki sposób, aby kontrolę nad danym portfelem miał wyłącznie posiadacz odpowiadającego mu klucza prywatnego i niemożliwe było dwukrotne wydanie tej samej jednostki

Kryptowaluta nie jest przez większość krajów (w tym Polskę) uznawana za jednostkę walutową, czy pieniądz elektroniczny, dzięki czemu tworzenie jednostek w ramach wbudowanego w system algorytmu (tzw. wydobywanie lub wykopywanie) jest legalne.

Najpopularniejszą kryptowalutą jest bitcoin, jednak istnieje kilkaset innych kryptowalut. Utworzenie niektórych z nich miało przy okazji zrealizować inne cele, na przykład namecoin tworzy zdecentralizowany system DNS, a peercoin stara się bardziej równomiernie rozłożyć dochody z wydobywania swych jednostek. Istnieją też plany zbudowania na planie kryptowaluty rynku prognostycznego.

Obecnie notowanych jest ponad 300 kryptowalut na piętnastu specjalnych giełdach (tak zwanych kryptogiełdach). Polski projekt kryptowaluty ma na celu stworzenie i propagowanie Polcoina.

Na razie polski projekt znajduje się na liście egzotycznych (przynajmniej z nazw) kryptowalut stojąc w jednym szeregu z walutą internetu rzeczy (IOTA), HomoCoin (HOMO), LoveCoin (LOVE), WikiCoin (WIKI), Revolution Coin (CHE), Deutsche eMark (DEM), FuckCoin (FKC, FUCK), czy BabyCoin (BBC).

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

308504