28052017Nowości:
   |    Rejestracja

FATCA1 od grudnia – możliwa blokada środków na koncie


Pamiętacie protesty przeciwko ACTA? Od 1 grudnia wchodzi część ustaleń związanych z ACTA, czyli umowy podpisanej między administracją USA a rządem Donalda Tuska. Banki, w związku z umową FATCA1, będą nam się bardziej przyglądać. Jeżeli ktoś jest lub był podatnikiem w Stanach Zjednoczonych, w oczach bankowców stracił prywatność. Jego wszystkie dane trafią do amerykańskiego fiskusa. A jeśli nie powiemy, czy jesteśmy, czy nie podatnikami USA, bank zablokuje nam konto. Przed świętami.


FATCA1

Komisja Nadzoru Finansowego w specjalnych komunikatach przypomina, że 1 grudnia mija termin na zidentyfikowanie wśród klientów instytucji finansowych działających w Polsce osób będących podatnikami w USA. Co to oznacza? Większość klientów banków i SKOK-ów będzie musiała złożyć oświadczenia o tym, czy są lub byli, czy nie, podatnikami w USA.

Obowiązek złożenia oświadczeń FATCA1, wynikający z umowy międzynarodowej zawartej między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Stanów Zjednoczonych Ameryki oraz z wykonującej tę umowę polskiej ustawy, dotyczy niektórych klientów banków, spółdzielczych kas oszczędnościowo – kredytowe, towarzystw funduszy inwestycyjnych, domów maklerskich i zakładów ubezpieczeń.

W przypadku otrzymania pisma od instytucji finansowej lub informacji w systemie bankowości elektronicznej, wzywających do złożenia oświadczenia FATCA, klient powinien złożyć oświadczenie nie później niż do 1 grudnia 2016 r.

Oświadczenia FATCA składają klienci, którzy zawarli umowy z instytucjami finansowymi w następujących okresach:

  • do dnia 30 czerwca 2014 r. – weryfikacja statusu podatnika odbywa się na podstawie danych klienta posiadanych przez instytucje finansowe, które mogą wystąpić do klienta o przedstawienie oświadczenia lub dokumentów pozwalających potwierdzić status podatkowy klienta.
  • od 1 lipca 2014 r. do 30 czerwca 2015 r. – jest obowiązek złożenia oświadczenia FATCA przez klienta, a instytucja może weryfikować treść złożonego oświadczenia, żądając przedstawienia dokumentów; obowiązek nie dotyczy osób fizycznych – posiadaczy rachunków, których suma sald na 1 grudnia 2015 r. nie przekraczała 50 tys. USD lub równowartości tej kwoty w innej walucie.
  • od 1 grudnia 2015 r. – oświadczenie powinno zostać odebrane od klienta w toku procedury zawierania z nim umowy.

W przypadku braku złożenia oświadczenia FATCA przez obowiązanego klienta do 1 grudnia 2016 r., rachunki i rejestry klienta zostaną czasowo zablokowane – nie będzie możliwości dokonywania operacji, w tym wycofania środków. Po dopełnieniu obowiązku złożenia oświadczenia FATCA, rachunki i rejestry klienta zostaną odblokowane.

Złożenie przez klienta fałszywego oświadczenia FATCA wiąże się z odpowiedzialnością karną. W przypadku zmiany swojego statusu podatkowego USA, klient ma obowiązek aktualizacji oświadczenia.

Podstawą prawną w przypadku tej restrykcji będzie umowa między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Stanów Zjednoczonych Ameryki w sprawie poprawy wypełniania międzynarodowych obowiązków podatkowych oraz wdrożenia ustawodawstwa FATCA, oraz towarzyszące Uzgodnienia Końcowe, podpisane w Warszawie dnia 7 października 2014 r. oraz ustawa z dnia 9 października 2015 r. o wykonywaniu Umowy między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Stanów Zjednoczonych Ameryki w sprawie poprawy wypełniania międzynarodowych obowiązków podatkowych oraz wdrożenia ustawodawstwa FATCA.

Dla przypomnienia – 1FATCA (Foreign Account Tax Compliance Act) to amerykańska regulacja o ujawnianiu informacji o rachunkach zagranicznych dla celów podatkowych.

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Ilość komentarzy: 7 dla artykułu "FATCA1 od grudnia – możliwa blokada środków na koncie"

  1. kanton pisze:

    Ciekawe czy to działa w drugą stronę. ale chyba nie :0.

  2. lol pisze:

    pierdoły i sranie w banię

  3. Jerzy pisze:

    FACTA srakta.
    Faktem jest że Polska zachowała się jak skundlony nie powiem co, wobec własnych obywateli. Politycy którzy to podpisali powinni zostać najpierw postawieni przed trybunałem stanu a po odbyciu kary zesłani na banicję.
    Nie zmienia to jednak faktu że ta cała FACTA niczego NIE ZMIENIA!
    Wbrew powszechnej opinii Polaków, a nawet powiedział bym wbrew powszechnemu ujadaniu przeciw podwójnemu opodatkowaniu (co naprawdę wcale nie ma miejsca), Polacy mają jak w raju.
    Nie dość że podatek od przedsiębiorstw jest liniowy, jakieś 19% a w USA ponad 40% i będzie 50%, nie dość że podatek osobisty jest również w Poilsce niższy, nie dość że do tego wszystkiego dochodzi warta setek tysięcy dolarów bezpłatna opieka zdrowotna i bezpłatne szkolnictwo, to jeszcze gdy tylko obywatel Polski wyjedzie z kraju na dłużej niż 6 miesiecy to już NIE MUSI PŁACIĆ w Polsce podatku!
    To jest naprawdę ewenement w skali światowej i tak naprawdę nie do pomyślenia. Zważywszy na to że często żona i dzieci pozostają w Polsce. Żona na zasiłku, dzieci za darmo do szkoły a na dodatek oni wszyscy objęci są darmową opieką zdrowotną. Ale mąż do tego się nie dokłada. Po co? Niech płacą za to pozostali w Polsce frajerzy….
    ;
    W Kanadzie by móc przestać płacić podatek, należy udokumentować zerwanie z Kanadą więzi. Oznacza to:
    1. Pobyt poza Kanadą dłuższy niż 12 miesiecy
    2. Żadnych prywatnych nieruchomości na terenie Kanady.
    3. Ani żona ani dzieci do lat 18 nie mogą mieszkać w Kanadzie.
    4. Automatycznie traci się prawo do ubezpieczenia społecznego, opieki zdrowotnej, oświaty i wszystkich innych świadczeń.
    5. Opieką zdrowotną można być znów objętym dopiero po 3 miesiącach od powrotu do kraju.
    ;
    To tak jest w Kanadzie. Wciąż o niebo lepiej niż w USA.
    Dla obywatela USA który nie łamie prawa, FACTA nie mają żadnego znaczenia. Obywatel USA zobowiązamy jest CO ROKU rozliczać się z amerykańskim fiskusem bez względu na to gdzie na świecie i jak długo tam zamieszkuje. I to rozliczać sie z całego swojego „dochodu światowego”. Czy wyjechał na stałe czy nie. Czy zamierza kiedykolwiek wrócic do kraju czy nie – ma płacić wujkowi Samowi.
    I tak do końca zycia.
    Próba zrzeczenia sie obywatelstwa amerykańskiego z powodów podatkowych/finansowych jest w Ameryce przestępstwem.
    Dlatego miejcie się na baczności Polacy którzy wróciliście do Polski, zwłaszcza często nie świadomi tego emerytryci jeśli oczywiście macie również obywatelstwo amerykańskie. Dzisiaj, w dobie komputerów, macie po prostu przeje…
    Możecie w kajdankach zostać odprowadzeni z amerykańskiego lotniska prosto do aresztu co zaczyna się już dziać.
    Faktem jest że ci którzy wyjechali z USA na stałe mają pewną kwotę wolną od podatku, ale nie zwalnia ich to z obowiązku corocznego rozliczania się z amerykańskim fiskusem. Jest to dla Polaków o tyle trudniejsze, że okres rozliczeniowy w USA kończy się wcześniej niż w Polsce. Nie można w związku z tym łatwo udokumentować ile podatku zapłaciło się w Polsce a to jest istotne kiedy w grę wchodzi kwestia podwójnego nieopodatkowania. Podatek należny fiskusowi amerykańskiemu można bowiem pomniejszyć o podatek zapłacony w Polsce.
    ;
    Super, prawda? Pojawiaja się już doniesienia, iż podczas odnowy amerykańskiego paszportu amerykańscy konsulowie w Posce zaczynają żądać pokazania ostatniego rozliczenia podatkowego.
    Welcome to America!
    ;
    Jednak daję sobie głowę uciąć że Polacy i tak będa płakali że mają najgorzej na świecie… I tak do końca świata i jeden dzień dłużej.

    • Jerzy pisze:

      PS. Już w lipcu nie mogłem otworzyć w Polsce konta bez podania swojego amerykanskiego „peselu” czyli numeru SIN.

      • gniew pisze:

        Szczęść Boże. Panie Jerzy, co się Pan tak jeży….., my od dawna wiemy że Hameryka to „suka”….., a Pan niech już przestanie nam zazdrościć…, proszę wracać do naszego „RAJU”
        p.s. już kiedyś chyba to Panu pisałem.
        pozdrawiam gniew

        • Jerzy pisze:

          Wlasnie kupilem w Polsce dom i wracam (jeszcze nie na emeryture).
          Jak na razie jedna noga w USA a druga w Polsce. Kilka miesiecy w roku w Polsce wiec wiem o czym mowie.
          Trzeba z Polski wyjechac by zaczac ja doceniac.
          Jedno z nielicznych juz panstw gdzie prywatna nieruchomosc jest wlasoscia jej wlasciciela a nie panstwa – nie ma corocznego podatku od nieruchomosci. Najbardziej niesprawiedliwego podatku na swiecie. Nikt nie zabierze ci domu kiedy nie masz na podatek, bo tego podatku praktycznie po prostu nie ma.
          W USA moj podatek od samego domu wynosi kilkadziesiat tysiecy PLN rocznie. Tak wyglada amerykanski raj.
          Gdy przeniose juz klamoty do Polski, dom bede musial sprzedac bo nie wyrobie na podatek.
          Jedyne co przeszkadza w PL to wieczne narzekanie. Nawet ci ktorzy w Polsce zyja lepiej niz ja, zaczynaja rozmowe od… ale w tej Polsce przeje…

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

294557