23052017Nowości:
   |    Rejestracja

Eurosocjaliści w defensywie


Wygrana Marine Le Pen z francuskiego Frontu Narodowego (według Reutersa to właśnie ona, choć minimalnie pokonała centrystę Emmanuela Macrona) w niedzielnej I turze wyborów prezydenckich we Francji nie przez przypadek zbiega się z konwentem Alternatywy dla Niemiec, której program jest łudząco podobny do programu przedstawianego przez Le Pen. Politycy, którzy nie zgadzają się z socjalistyczną wizją Europy zdobywają serca wyborców. Wyborców zmęczonych zamachami, imigrantami i dyktującymi warunki współżycia społecznego mniejszościami seksualnymi.


170421_POL_French-Election-DebateNight.jpg.CROP.promo-xlarge2

Wybory we Francji i późniejsze które odbędą się w Niemczech pokazują, że socjalistyczna i lewicowa wizja Europy nie sprawdziła się. Że nie ma w niej atrakcyjnych propozycji dla wyborców, którzy chcą żyć normalnie według wartości, jakie wpajano im w dzieciństwie, że to wizja dobra dla polityków, którzy czerpią z niej wymierne korzyści będąc politykami.

Europejska lewica wpada w panikę. Do głosowania na Emmanuela Macrona namawia wprost Benoit Hamon (Partia Socjalistyczna), który również kandydował na fotel prezydenta Republiki. Namawia, żeby „pokonać Front Narodowy tak bardzo, jak jest to możliwe, głosując na Emmanuela Macrona”. I to nawet – jak dodaje – jeżeli ten ostatni nie do końca reprezentuje lewicę.

Kiedy Francuzi podejmowali decyzję dotyczące przyszłego prezydenta Francji w niemieckiej Kolonii swój program dla Niemiec uchwaliła i ogłosiła Alternatywa dla Niemiec, z którym partia chce iść do jesiennych wyborów powszechnych.

AfD poświęca w nim dużo miejsca napływowi migrantów. Partia postuluje zakończenie „niekontrolowanej masowej imigracji do Niemiec i niemieckich systemów socjalnych”. Integracja to powinność imigrantów, którzy muszą się dopasować. Partia podkreśla też, że „islam nie jest częścią Niemiec”. Stabilizacja systemów socjalnych jest możliwa tylko wtedy, kiedy niemieckie pieniądze nie będą przeznaczane na nieodpowiedzialną politykę migracyjną.

Według partii Niemcy powinny opuścić strefę euro (według Le Pen Francja również powinna opuścić euroland oraz Unię Europejską). Odpowiednio wcześnie powinny zostać podjęte kroki w celu przywrócenia starej, dobrej niemieckiej marki.

W kampanii wyborczej partia zajmie się także polityką rodzinną. W swoim programie postuluje więcej działań na rzecz zwiększenia liczby urodzeń i większe wsparcie dla rodzin.

Według partii okres pobierania zasiłku dla bezrobotnych powinien być uzależniony od długości wcześniejszego zatrudnienia. Partia chce zadbać także o emerytów. Każdy emeryt, który chce pracować, powinien mieć taką możliwość bez uszczerbków finansowych.

Kurs Niemiec powinien być zdecydowanie antyislamski i skoncentrowany na przywróceniu znaczenia wartości tradycyjnych w kulturze krajów Europy.

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Ilość komentarzy: 3 dla artykułu "Eurosocjaliści w defensywie"

  1. Jan pisze:

    Za wczesnie sie wychyliles autorze z ogloszeniem Le Pen zwyciezczynia I tury wyborow!
    Ten sam Reuter donosi dzisiaj Macron 23,75% Le Pen 21,53%
    Czasem lepiej odczekac, a nie wyrywac sie niewolany do tablicy.
    Pozdrowienia

    • Pawel Pietkun Pawel Pietkun pisze:

      Za wcześnie – faktycznie oficjalne wynikii wyborów są takie, jak przedstawiasz. Ja jednak publikowałem, na bieżąco, kilkanaście godzin temu projekcję na podstawie sondaży exit pools. Tak, czy inaczej nie zmienia to sytuacji w jakiej znaleźli się socjaliści

  2. marcin pisze:

    Macron juz ma poparcie wszystkich przegranych?
    akurat kto takie glupoty rozsiewa i po co?

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

303351