28072017Nowości:
   |    Rejestracja

EURONET. Awaria, czy starannie zaplanowana kradzież?


Coraz więcej klientów polskiej bankowości ma wątpliwości, czy awaria bankomatów sieci Euronet była rzeczywiście awarią, czy może raczej zaplanowaną kradzieżą milliardów złotych. Niewiarygodne? Fakty świadczą raczej o tym, że rzekoma awaria z detalami została zaplanowana. A może wiąże się to z nie ujawnianymi planami wyjścia sieci z Polski? Nie wiadomo, bo nie działa również biuro prasowe sieci Euronet.


Euronet

Zaczęło się niewinnie – w czwartkowe popołudnie, przed długim weekendem setki bankomatów sieci Euronet odmawiały wypłaty środków z kont setek tysięcy Polaków. Każdy z odchodzących z niczym sprzed bankomatu widział ten sam komunikat: ‘transakcja nie może być zrealizowana’. Jednak na kontach bankowych Euronet blokował środki, a już sobotę z części kont środki zaczęły znikać. Tak, jakby rzeczywiście były pobrane.

Mimo awarii Euronet nie informuje mediów o tym, że ma problem. Nie ma również informacji na ten temat na stronie głównej firmy, na wyświetlaczach bankomatów ani na firmowym profilu na Facebooku. Choć dyskusja na ten temat toczy się tam w najlepsze.

Z komentarzy na FB wynika, że średnio Euronet zabrał 500-700 złotych z konta każdego użytkownika bankomatu. Nie wydając potwierdzenia, że nie zrealizował transakcji, czyli de facto zostawiając klientów bez dowodu, że nie otrzymali środków ze swoich rachunków.

Strona reklamacyjna Euronetu być może działa – być może, bo złożenie reklamacji też pozostaje bez dwodu, że cokolwiek zostało do Euronetu wysłane. I choć ‘awaria’ trwa w najlepsze od dwóch dni, bankomaty dalej przyjmują karty i żądania wypłaty, ale nie wypłacają środków klientom zabierając je z rachunków bankowych w najlepsze.

prinstrfbeuronet

Mechanizm

Mechanizm ‘awarii’ jest prosty – klient podchodzi do bankomatu, wkłada kartę, wpisuje PIN i kwotę, jaką chce wypłacić. Bankomat przetwarza transakcję – dłużej, niż zwykle. Bywa, że i kilka minut. Potem wyświetla napis „transakcja nie może być zrealizowana’ i wypluwa kartę. Większość klientów próbuje wypłacić pieniądze raz jeszcze – taką samą kwotę. Albo odchodzi do innego bankomatu Euronetu. I znów nic się nie dzieje. Za to na koncie środki zostają zablokowane – podwójnie, bo niemal każdy chce wypłacić tę samą kwotę dwa razy. Większość ludzi zostaje bez środków do życia przed długim weekendem. Również bez możliwości złożenia reklamacji – wiadomo, jest weekend, więc ani w banku, ani w urzędach nadzorujących system finansowy nic nie załatwią.

Następnego dnia Euronet odblokowuje środki w rachunku bankowym, aby po kwadransie zabrać je z banku w całości tak, jakby transakcje rzeczywiście się odbyły.

Telefon Euronetu nie działa – centrala ustawiona tak, aby dodzwaniający się słyszeli ciągle ‘wszystkie stanowiska konsultantów są zajęte’ powoduje, że dziesiątki tysięcy ludzi wisi godzinami na telefonach nie mogąc załatwić nic.

Formularze wypełniane masowo na stronach Euronetu też nie dają efektu. Na Facebookowym profilu grupy Euronet w najlepsze wyświetlają się reklamy. Pod nimi dyskusja sfrustrowanych klientów. Oto niektóre cytaty:

– Zamierzam Państwa pozwać. Moja rodzina została bez środków. To wyłącznie Wasza wina. Dodatkowo ani słowa o problemach. Poszkodowanym Państwu też polecam… Ja zacząłem liczyć odsetki od zagrożonych środków.

– Szanowni Państwo, bankomat przy ul. Grójeckiej 80/102, nr: PLNM0049 najpierw bardzo długo przetwarzał moją transakcję, po czym poinformował, że nie może ona zostać zrealizowana. Po wejściu na konto okazało się, że pieniądze zostały pobrane, co nie jest prawdą. Widzę, że problem jest szerszy, stąd pytanie: w jakim czasie są Państwo w stanie usunąć tę usterkę i kiedy mogę się spodziewać zwrotu pobranych pieniędzy?

– Proszę sobie nie żartować z numerami telefonów!!!!!!!!Przecież nie można się do Pastwa w ogóle dodzwonić. Telefon się od razu rozłącza albo w ogóle Państwo nie odbierają!!!! I mam jedno pytanie. Uzupełniłam formularz, wysłałam i co? I nic!!!!! Nie mam żadnego potwierdzenia. Żadnego numeru zgłoszenia reklamacji!!!Kpina!!!!Proszę o natychmiastowy kontakt i zwrot gotówki.

– Mam to samo,w jednym bankomacie próbowałam wyjąć 100pln, w drugim 100pln a w trzecim 50!!!! Kasa z konta zniknęła,za mieszkanie muszę zapłacić!!!! Dodzwonić się do was nie można!!!! Czy ktoś wyjaśni ta sytuacje,kiedy zwrócicie nam pieniadze???

– Zamiast napisać na stronie informacje o awarii lepiej pisać do każdego żeby kontaktować się przez stronę internetową! A inni niech dalej wyplacaja. Dramat porażka i żart. To był ostatni raz kiedy skorzystałem z waszych usług

– A może umieścicie jakieś ostrzeżenie o awarii na profilu fb? Do tego służy. Chyba że używacie go tylko do marketingowego chłamu. PS. Euronet Polska Czy wasz system formularza kontaktowego jest tak przeciążony, czy tak beznadziejny że nie wysyła emaila potwierdzającego przyjęcie zgłoszenia? 15 minut temu wysłałem, a nie dostałem dalej żadnego potwierdzenia wysłania zgłoszenia, a patrząc na niezawodność Waszych bankomatów, nie ufam że doszło do awarii

– Może jakaś wiadomość na e-mail, że otrzymaliście zgłoszenie albo coś? Wypełniłem formularz i nie wiem czy teraz czytacie go czy przepadł w eter jak moje 200 zł.

– Krakow g16 bankomat ul nabłonie nie wydał pieniedzy dodzwonienie na infolinie graniczy z cudem do tego beszczelnie sie łączy wybieram opcje i automatycznie zostaje rozłączona masakra ciekawe czy odsetki tez mi oddacie

– JEDNO JEST PEWNE-PO DZISIEJSZYM ZAGRANIU NIKT JUŻ NIE POWINIEN KORZYSTAĆ Z USŁUG EURONETU !!!!!! NA BANKOMACIE NIE BYŁO OSTRZEŻENIA O AWARII A KASĘ POBRAŁO !!!!

Nieodmiennie bot Euronetu na każdy komentarz odpowiada to samo:

Prosimy o kontakt za pośrednictwem formularza dostępnego na http://***/ Pozdrawiamy

prntscree

Spokojnie to tylko awaria

W związku z długim weekendem – zwłaszcza jeżeli jest związany ze świętem państwowym ustawowo z zakazem handlu – pieniądze wypłaca średnio 4,5 – 5 mln Polaków. Dla ostrożności załóżmy, że tym razem zrobiło to 2,5 mln ludzi. Średnia wypłata, jakiej nie zrealizował Euronet to 500 złotych. Wynika z tego, że na tej prostej awarii Euronej ściągną z kont Polaków 1,25 mld złotych obracając nimi przez weekend.

Do teraz reklamacje są nierozstrzygnięte, więc zakładanie, że po weekendzie będą, jest sporym nadużyciem – żaden z klientów nie ma dowodu na to, że bankomat nie wypłacił mu pieniędzy, ani na to, że złożył reklamację, ponieważ Euronet nie wydaje żadnych potwierdzeń, ani elektronicznych (w przypadku reklamacji), ani papierowych (w przypadku transakcji bankomatowych).

W końcu oczywiście pieniądze wrócą do klientów, zanim jednak tak się stanie są po stronie aktywów Euronetu i z pewnością pracują na wynik finansowy Euronetu pieczołowicie.

Czy ta starannie zaplanowana awaria może być nazwana kradzieżą? Sięgnijmy po definicję: Kradzież (art. 278 kodeksu karnego) to zabór cudzej rzeczy w celu przywłaszczenia. Pod pojęciem zaboru rozumie się fizyczne wyjęcie rzeczy spod władztwa właściciela. Dotyczy to również przedmiotu pozostawionego przez niego w znanym mu miejscu w zamiarze późniejszego jej zabrania. Wymóg dokonania zaboru oznacza, że nie jest możliwa kradzież rzeczy znalezionej przez sprawcę lub jemu powierzonej. Nie wyklucza to odpowiedzialności za inne przestępstwo, a mianowicie za przywłaszczenie. Przedmiotem wykonawczym przestępstwa kradzieży może być tylko rzecz o wartości majątkowej. Powinna być ona nadto dla sprawcy cudza (czyli mieć właściciela, którym jest kto inny, niż sprawca). Wartość przedmiotu przestępstwa nie ma znaczenia przy zaborze karty bankomatowej albo energii…

Euronet od momentu pierwszych reklamacji nabrał wody w usta i nie odpowiada na pytania dziennikarzy. To także sugeruje brak woli wyjaśniania całej sprawy. Spółki finansowe nie pozwalają sobie bowiem na lekceważenie mediów i klientów w sytuacjach kryzysowych. Dlaczego więc Euronet uporczywie milczy i nie naprawia błędów?

Oto pytania, które zadała Ilonie Sikorskiej, rzecznikowi sieci Euronet, red.Małgorzata Pietkun. Pytania wciąż pozostają bez odpowiedzi:

 

Szanowna Pani,

Pilnie proszę o szczegółowe informacje na temat awarii sieci Euronet, która miała miejsce w czwartek i piątek, tj. 10 i 11 listopada i jak sądzę trwa do dziś. Wierzę, że umie mi Pani wyjaśnić co powinnam napisać w artykule na temat znikających z kont bankowych pieniędzy. Liczę na wyczerpującą i natychmiastową odpowiedź na pytania:

  1. Od kiedy i na jaką skalę trwa awaria sieci Euronet w Polsce?
  2. Ile rachunków bankowych i na jaką kwotę ogółem zostało obciążonych niesłusznie, słowem, ile pieniędzy z rachunków bankowych klientów zostało skradzionych w wyniku „awarii” sieci Euronet.
  3. Kiedy i w jaki sposób firma Euronet zamierza naprawić i zadośćuczynić szkodę wyrządzoną klientom?

Szanowna Pani, pytania przekazuję także do wiadomości Kancelarii Adwokackiej mec. Anny Stankiewicz-Malec oraz Kancelarii Radcy Prawnego Konrada Olczaka, ponieważ redakcja zasięgnęła opinii prawników by udzielić swoim czytelnikom wyczerpujących informacji na temat przysługujących im praw w związku z zaistniałą sytuacją.

 

Informacja została także przesłana do Kancelarii Anuluj Dług, która już zapowiada pozwy o odszkodowania w imieniu swoich klientów.

 

 

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Ilość komentarzy: 6 dla artykułu "EURONET. Awaria, czy starannie zaplanowana kradzież?"

  1. marek pisze:

    Przyjrzyjcie się swoim widowsom androidom itd. Bawić się tym można nieźle ale żeby kasę powierzyć to trzeba nie mieć wszystkich w domu

  2. Marek Lipski Marek Lipski pisze:

    Postępowanie tej firmy EURONET jest przestępstwem karalnym.Szok.

  3. gniew pisze:

    Szczęść Boże. Ja powróciłem do ” NORMALNOŚCI” 8 miesięcy temu, i taki stan bardzo sobie chwalę, czyli zrezygnowałem z karty i uzależnienia od bankomatów oraz płatności za pośrednictwem karty !. Odwiedzam oddział banku raz w miesiącu, pobieram całą gotówkę która wpłynęła od pracodawcy pozostawiając na koncie „10” złotych… . Nie przejmuję się kondycją banku bo pieniądze są przy mnie nie w banku. Wyeliminowałem w ten sposób wścibskie oko śledzące moje wydatki… Co kupuję, gdzie kupuję, o jakiej porze, ile, za ile jest moją prywatną sprawą i bankom nic do tego !!!. Zachęcam ” WSZYSTKICH” do zastanowienia się nad taką formą SAMORZĄDNOŚCI finansowej.
    pozdrawiam gniew

    • RICO pisze:

      Robię od dawna to samo ! Każda kwota jaka pojawi się na moim koncie jest natychmiast wypłacana w gotówce !Czuję się pewniej !!!

  4. kanton pisze:

    bardzo wiele osób tak robi. Ja też.

  5. Oko pisze:

    to jeszcze nic, ale współczuję ludziom którzy szczycą się kartami stałego klienta, rejestrującym paragony,wysyłanie sms do konkursów różnej maści,odpowiadanie na pytania telemarkieterów,
    zbieranie info i tworzenie profilu danej osoby
    takie tam , każdy widzi i robi co uważa za słuszne, kiedyś ktoś napisał „ludzi jak bydło w ogrodzeniu trza trzymać” , nakazy zakazy prawa obowiązki no i religia…. ręce opadają normalnie

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

295122