19082017Nowości:
   |    Rejestracja

Eksperyment


To miał być doskonały lek neurologiczny. Ale nie będzie. Efekt klinicznego testu leku na ochotnikach skończył się śmiercią mózgową jednego z nich, nieodwracalne uszkodzenia mózgów dwóch innych ochotników i hospitalizację trzech kolejnych. Oraz dramatyczne poszukiwania wszystkich, którzy wzięli udział w eksperymencie.


gt_hospital_mistakes_630x420_130919

Już pierwsze informacje francuskich mediów na temat eksperymentu medycznego zorganizowanego przez portugalską firmę farmaceutyczną Bial mroziły krew w żyłach. Wbrew początkowym opiniom nie chodziło o lek, który powstał na bazie konopii indyjskich, choć firma do tej pory nie zdradziła nikomu poza francuską prokuraturą, co było substancją czynną. Prokuratura potwierdziła jednak: to nie cannabidole.

W testach tego leku w prywatnym laboratorium klinicznym Biotrail w Rennes brało udział w sumie 90 osób. W założeniach lek ma pozytywnie oddziaływać na wahania nastrojów, stany lękowe i zaburzenia koordynacji ruchowej w chorobach neurodegeneracyjnych. Zamiast tego zapowiada się na to, że trup się będzie słał gęsto.

– Śmiercią mózgową jednej osoby i hospitalizacją pięciu innych zakończył się we Francji kliniczny test eksperymentalnego leku portugalskiej firmy Bial – informuje francuska minister zdrowia Marisol Touraine. Prokuratura wszczyna śledztwo.

Ujawni, że poszkodowani to sześciu mężczyzn w wieku od 28 do 49 lat, którzy do testu przystąpili w dobrym stanie zdrowia. Eksperymentalny lek zaczęli przyjmować 7 stycznia. Ochotnik, u którego stwierdzono śmierć mózgową, został przyjęty do szpitala w poniedziałek.

Neurolog ze szpitala w Rennes, Gilles Edan, informuje, że trzem z pięciu uczestników testu, których hospitalizowano, grożą nieodwracalne uszkodzenia mózgu, choć podkreślił, że nie jest to jeszcze przesądzone. Czwarty mężczyzna ma problemy neurologiczne, a stan piątego uznano za mniej krytyczny. Ale poważny.

Minister zdrowia Francji informuje, że lek portugalskiej firmy testowano wcześniej na szympansach. Obecnie wszystkie testy tego leku zawieszono, a wszystkich ochotników, którzy brali w nich udział, wzywa się na badania lekarskie.

Pozytywne przejście testów medycznych na zdrowych ludziach jest jednym z warunków dopuszczenia leków do obrotu handlowego i masowego leczenia. Firmy farmaceutyczne często nie są pewne faktycznych efektów, jakie ich produkty będą miały na ludzki organizm. Stąd testy są dla ochotników wysoko opłacalnym zajęciem. Z założenia testy polegają na tym, że reprezentatywnej grupie ludzi zdrowych i chorych podaje się lek, placebo lub lek konkurencyjny i bada reakcje organizmu oraz ewentualne skutki uboczne. Dopiero po tych testach lek eksperymentalnie podaje się osobom chorym, leżącym w szpitalach.

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

1 komentarz dla artykułu "Eksperyment"

  1. Piotr-Pierre pisze:

    Stale o tym gadają. Taki ochotnik sporo na tym zarabia. Jest w pelni swiadomy ryzyka, musi podpisać umowę. Z czasem u nuch pojawia się rutyna, bo straszą w umowach kalectwem mozliwym, smiercią, a tu latami nie dzieje się nic. Az przychodzi taki dzień..
    Przy kazdym laboratorium jest taka grupa, ryzykują, nie dla idei jakiejś, ale dla konkretnych, dużych pieniędzy.
    Pzdr.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

275157