28032017Nowości:
   |    Rejestracja

Działacz „Solidarności” i wynalazca pisze list do Premiera w sprawie nierzetelnych banków


Na prawdziwych działaczy „Solidarności” (w odróżnieniu od farbowanych lisów) zawsze można liczyć. Dr Edward Tyburcy z Ostrowa, wynalazca, pierwszy przewodniczący „S” w Mera-ZAP, pisze do premiera w sprawie systemu bankowego w Polsce.


 

 

 

Od dłuższego czasu alarmuję w sprawie nierzetelności banków i wadliwego systemu nadzoru finansowego w Polsce (m.in. tutaj i we wcześniejszych tekstach).

 

Wielu bankowych klientów  – bezradnych wobec bezkarności instytucji finasowych i pasywności instytucji powołanych do nadzoru nad nimi (Komisja Nadzoru Finansowego, Rzecznik Ubezpieczonych, Rzecznicy Konsumentów) – organizuje się do wspólnych działań protestacyjnych, starając się samodzielnie egzekwować należne im prawa.

 

Jednym z liderów takich działań w ostatnich latach, okazał się być pan Edward Tyburcy z Ostrowa Wlkp.

 

 

Piękna biografia

 

Edward Tyburcy jest inżynierem, absolwentem Politechniki Wrocławskiej, doktorem z dziedziny cybernetyki akustycznej, byłym pracownikiem Zakładów Automatyki Przemysłowej Mera-ZAP w Ostrowie Wielkopolskim. W przedsiębiorstwie tym został  wybrany w 1980 roku przez walne zebranie załogi na pierwszego Przewodniczącego Komitetu Zakładowego „Solidarności”.

 

Jest też znanym wynalazcą, m.in. współtwórcą unikatowego na skalę światową urządzenia „System Sensor”. System ten, to zespół urządzeń elektronicznych umożliwiający sterowanie komputerem, odbiornikiem telewizyjnym, dekoderem telewizyjnym lub domofonem przez osoby niepełnosprawne, cierpiące na częściowy lub całkowity paraliż kończyn górnych (tetraplegię) połączony lub nie z utratą mowy.

 

Edward Tyburcy realizuje projekty na rzecz osób niepełnosprawnych bez wynagrodzenia.

 

Nieoczekiwany obszar działań społecznych

 

Pasję społecznikowską Edward Tyburcy ujawnił też w ostatnich latach w całkiem nowej dla niego dziedzinie.

 

Nie załamał rąk, gdy wraz z setkami innych klientów w Polsce został w połowie 2011 roku wprowadzony w błąd przez Getin Bank, którego pracownicy oferowali klientom (w szczególności emerytom) wysoko oprocentowaną i bezpieczną lokatę, która po czasie – gdy chcieli dysponować swoimi pieniędzmi – okazywała się być zupełnie innym produktem, mianowicie grupowym ubezpieczeniem na życie i dożycie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, obarczonym znacznym ryzykiem inwestycyjnym.

 

Pan Tyburcy wraz żoną zainwestował 300 tys. zł. Gdy po pół roku zdecydował się wycofać pieniądze, bank zwrócił mu tylko nieco ponad 202 tys. zł. Resztę pochłonęły opłaty za wcześniejsze wycofanie kapitału, a dokładniej za zarządzanie jego pieniędzmi przez okres dziesięcioletni, chociaż lokata trwała tylko pół roku.

 

Produkt, w który „wrobiono” państwa Tyburcych, pod nazwą „Kwartalne Zyski”, był właściwie określony i opisany przez Getin Bank i towarzystwo ubezpieczeniowe dopiero w dokumentach dodatkowych, co ukryto w dokumencie podstawowym, którym była deklaracja przystąpienia.

 

Pan Edward Tyburcy zorganizował 42 osoby w takiej samej, jak on sytuacji. Udało się doprowadzić do rozmów z Bankiem, w efekcie których zostały zawarte ugody z 41 pokrzywdzonymi osobami. Jedyną osobą, z którą satysfakcjonującej ugody nie zawarto, był lider rozmów  – pan Tyburcy, który nie chciał się zgodzić na potrącenie z należnej mu kwoty 30 tys. zł.

 

Więcej informacji o wprowadzaniu klientów w błąd przez Bank i o tym, jak organizują się oni na terenie Polski, można przeczytać tutaj:

 

 

 

 

 

Polecam też ten wykaz linków:

 

 

 

Pan Edward Tyburcy nie rezygnuje z walki o rzetelny system bankowy w Polsce

 

Pan Tyburcy postanowił, iż o swoich wnioskach na temat błędnego funkcjonowania systemu bankowego w Polsce powiadomi Premiera. Oto treść jego listu otwartego:

 

List Otwarty do Premiera Donalda Tuska w sprawie niezgodnych z prawem i zasadami współżycia społecznego działań niektórych instytucji bankowych, z założenia mających być „instytucjami zaufania publicznego”

 

Szanowny Pan
Donald Tusk
Prezes Rady Ministrów RP

 

Szanowny Panie Premierze!

 

Nazywam się Edward Tyburcy, jestem doktorem nauk technicznych, mieszkam w Ostrowie Wielkopolskim. Podjąłem decyzję, że moim moralnym obowiązkiem jest zwrócić się do Pana w formie listu otwartego w sprawie funkcjonowania sektora bankowego w Polsce. Piszę do Pana:

 

  1. jako obywatel Polski, któremu nie jest obcy los innych jej obywateli – ludzi, którzy wierzyli, że będą żyli w kraju praworządnym, którzy poświęcili swój trud i związali swoje nadzieje z miejscem, w którym mieszkają i pracują, obywateli mających prawo oczekiwać od wybranych przez siebie władz, że będą stały na straży praworządności, że będą działać uczciwie dla ich dobra i dobra Ojczyzny, 
  2. jako długoletni nauczyciel i wychowawca młodzieży szkół średnich oraz długoletni nauczyciel akademicki, jako autor wielu podręczników szkolnych i akademickich i  jako osoba, której zadaniem było kształtowanie postaw moralno-etycznych uczniów i studentów i który zawsze wskazywał na wartości, jakimi są: poszanowanie drugiego człowieka, uczciwość, pracowitość i patriotyzm (moi uczniowie i studenci byli wielokrotnie nagradzani za swoje prace na szczeblach krajowych, a ja sam otrzymywałem za swoją pracę liczne nagrody), 
  3. jako konstruktor i wynalazca, którego gros wynalazków służy ludziom niepełnosprawnym, pokrzywdzonym przez los, a który za swoje pomysły nie pobierał i nie pobiera wynagrodzenia,
  4. jako były działacz  i pierwszy wybrany przez załogę ZAP w Ostrowie Wlkp. szef   „Solidarności”, który w tych trudnych czasach nie wahał się zapewniać młodych ludzi i pracowników zakładów przemysłowych, że będziemy żyli w czasach lepszych, gdzie nie będzie wyzysku, oszustwa,  gdzie ludzie będą dla siebie braćmi. Dzisiaj muszę się tłumaczyć tym, którzy mi wierzyli, z tego, że nie jest tak w Polsce, jak miałem nadzieję, że będzie  i tak jak to obiecywałem.

 

Zwracam się do Pana w formie listu otwartego, zaniepokojony sytuacją, jaka wystąpiła w ostatnich latach w sektorze bankowo-finansowym a w szczególności w sposobach działania jednego z największych banków w Polsce i kapitałowo z nim powiązanego Towarzystwa Ubezpieczeniowego. Sprawa dotyczy tysięcy obywateli naszego kraju, najczęściej ludzi starszych, którzy są na emeryturze lub w niedługim czasie na nią przejdą. Ludzie Ci obserwując to, co się dzieje w naszym kraju w sprawie obecnych i przyszłych emerytur, mając podejrzenia, że ich przyszłe świadczenia socjalne mogą wystarczyć tylko na niski poziom życia, postanowili sami o siebie zadbać. Gromadzili latami  oszczędności, aby mieć zapewnioną godną przyszłość.

 

 
Jeden z banków w Polsce zaoferował im lokatę reklamowaną, jako inwestycja wysoko oprocentowana, niezależna od wahań giełdowych, z możliwością rezygnacji bez ponoszenia kosztów po upływie sześciu miesięcy.  Okazywało się po czasie, że to, co oferował bank było i jest oszustwem. Ludzie tracili oszczędności swojego życia. Afera Amber Gold jest niczym w porównaniu do  oszustwa jakiego dopuścił się ten bank. Wiem, o czym piszę, wszystko mam udokumentowane. Od prawie dwóch lat pomagam pokrzywdzonym przez ten bank odzyskać pieniądze, jest ich setki, ludzie pomagają sobie wzajemnie, są również tacy jak ja, do, których zwracają się pokrzywdzeni z prośbą o pomoc. Pomagam, pomagają inni, ale czy to ja mam walczyć o to, aby pokrzywdzonym wyrównano straty? Zwróciłem się o pomoc w tej sprawie do odpowiedzialnych za działanie banku i zakładów ubezpieczeń urzędów i instytucji. Jedynie Rzecznik Ubezpieczonych w ramach swoich kompetencji podjął zdecydowane działania widząc ewidentne naruszenie prawa przez bank i towarzystwo ubezpieczeniowe. Komisja Nadzoru Finansowego tylko pogroziła bankowi palcem. UOKiK prowadzi postępowanie wyjaśniające już prawie dwa lata i odsyła pokrzywdzonych klientów do powiatowych lub miejskich rzeczników konsumenta, a ci rozkładają ręce twierdząc, że nie są specjalistami w tym temacie i odsyłają ich na drogę postępowania sądowego, co wiąże się z wysokimi kosztami i przewlekłością postępowania, a więc jest korzystne dla banku. Pokrzywdzeni składają doniesienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez bank do prokuratur, ale te nie są przygotowane do prowadzenia tego typu spraw i swoją niekompetencję ukrywają pod decyzjami o umorzeniu postępowań.

 

 
Takie postępowanie urzędów państwowych powoduje, że ludzie tracą zaufanie do banków, urzędników państwowych, posłów, senatorów i budzi podejrzenia, że istnieje silny związek pomiędzy polityką a udziałowcami banku i towarzystwa ubezpieczeniowego. Gdzie ludzie mają gromadzić swoje oszczędności, aby na starość żyć godnie? Komu zależy na tym, aby obywatele w tym kraju nie czuli się bezpiecznie? Komu zależy na tym, aby tworzyć teorie o nieuczciwych związkach polityki z biznesem? Komu zależy na tym, aby głosić hasła, że w tym kraju za pieniądze wszystko można załatwić i kupić każdego polityka, każdą ustawę w sejmie? Komu zależy na tym, aby nasza młodzież szukała swojego miejsca w życiu poza granicami naszego kraju?

 

 
Panie Premierze, przedstawiłem Panu tylko informacje sygnalne, ale uważam, że problem który poruszam w liście, jest bardzo ważny i  zwracam się do Pana, o pilne podjęcie czynności w celu wyjaśnienia przyczyn tej sytuacji i podjęcie odpowiednich kroków mających za zadanie niedopuszczenie w przyszłości do tego rodzaju działań instytucji zaufania publicznego, którymi są bank i towarzystwo ubezpieczeniowe oraz o udzielenie pomocy prawnej osobom pokrzywdzonym przez te instytucje.   

 

 
Przy braku reakcji z Pana strony, sektor bankowo finansowy w naszym kraju całkowicie utraci zaufanie obywateli i wydaje się, że byłoby to groźne dla prawidłowego funkcjonowania państwa i przyczyniałoby się do wzrostu niewiary w rację stanu, którą ono realizuje.

 

 
Dr inż. Edward Tyburcy – nauczyciel akademicki – Ostrów Wlkp.

 

——————————————–

 

Pan Tyburcy podjął też działania przed Sądem. W dniu 04.10.2013 r. o godz.8.30 rozpocznie się przed Sądem Rejonowym w Ostrowie Wlkp. (sala nr 43) postępowanie z oskarżenia prywatnego przeciwko pracownikom Getin Banku w Ostrowie Wlkp., oskarżonym o oszustwo przy pozyskiwaniu klientów do produktu „Kwartalne Zyski” .

 

Proces jest jawny. Pokrzywdzeni przez Getin Bank i zainteresowani wynikami procesu mogą w nim uczestniczyć jako obserwatorzy.

 

Serdecznie zapraszam w imieniu pana Edwarda. Warto go wesprzeć obecnością w tym procesie. Wielu ludzi ma mu wiele do zawdzięczenia.  Do Prezydenta Miasta Ostrowa wpłynęło wiele listów, informujących o zasługach ostrowianina.  Dzięki jego działaniom pokrzywdzeni odzyskali już kwotę przekraczającą 5 mln zł.

 

Swoje postępowanie miał też zmienić Getin Bank. Jak informował Artur Newecki, zajmujący się PR banku: „Zależy nam na wyeliminowaniu wątpliwości klientów co do produktów, które nabyli. W tym celu wdrożyliśmy procedurę, umożliwiającą rozpatrywanie reklamacji związanych z produktami inwestycyjnymi w sposób przyspieszony. Natomiast w przypadku wykrycia naruszenia przez pracownika banku obowiązujących procedur sprzedażowych, wyciągane są sankcje zgodne z przyjętymi przez bank regulacjami.”

 

Napisane przez:


Zna się na zarządzaniu. Konserwatystka. W wieku średnim, ale bez oznak kryzysu. Nie znosi polityków mamiących ludzi obietnicami bez pokrycia (fumum vendere – dosł.: sprzedajacych dym). Wspólzałozycielka Konfederacji Rzeczpospolitej Blogerów

loading...
 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Ilość komentarzy: 47 dla artykułu "Działacz „Solidarności” i wynalazca pisze list do Premiera w sprawie nierzetelnych banków"

  1. Rebeliantka Rebeliantka pisze:

    Należy mieć nadzieję, że nie będzie to list na przysłowiowy Berdyczów i premier się choć troszeczkę „przejmie”.

    W każdym bądź razie, to do kompetencji premiera należy nadzór nad Przewodniczącym Komisji Nadzoru Finansowego w Polsce.

    • Rom pisze:

      Ależ oczywiście jest to dla p. premiera „list pochwalny” więc można się spodziewać, iż na jego piersi zawiśnie kolejny medal przypięty raczka A.Merkel + klepanko po ramieniu.
      Dzięki skutecznemu niszczeniu podstępnie sprzedanego Kraju-Polski,ten szef V kolumny będzie się starał pozostać do ostatniej chwili, jak sabotażysta zatapiający statek, a takie dowody pauperyzacji sa Polaków sa dla niego wielkim uznaniem !

  2. Ed pisze:

    Zapraszam do dyskusji aby nie okazało się, ze jest to list na przysłowiowy Berdyczów.

  3. Tomasz pisze:

    Brawo dla Pana Edwarda. Mnie bardzo pomógł w sprawie kwartalnego profitu. Dzięki takim osobom my zwykli obywatele możemy walczyc o swoje metodami demokratycznymi. Nie wolno tylko narzekac jak to w Polsce jest źle, trzeba działać. Zamiast oglądać głupawe seriale w TV dokształcac się m.in. z ekonomii i polityki, interesować się tym co sie dzieje dookoła, brać aktywny udział na forach internetowych, chodzic na wybory, nie poddawac się tylko pisac skargi gdy ktoś nas oszukał albo źle obsłuzył. Inaczej cwaniacy będą się czuli bezkarni i dalej naciagali obywateli. Czasy opiekunczego państwa dawno juz sie skończyły, teraz żadni ONI za nas niczego nie zrobią.

    • Rebeliantka Rebeliantka pisze:

      Dziękuję za piękne słowa pod adresem pana Edwarda i cenne wskazówki dla pokrzywdzonych.

    • Agnieszka pisze:

      Panie Tomaszu! skoro Pan otrzymał pomoc od Pana Tyburcego na temat tego Kwartalnego Profitu, to może Pan by z kolei mnie coś podpowiedział, jak się zabrać do tego konkretnego produktu. Nie będę wtedy niepokoić Pana Edwarda. On już mi podpowiedział ogólnie, ale tu trzeba konkretnych argumentów. Również innych proszę, którym skutecznie pomógł Pan Edward odzyskać Kwartalny profit lub Kwartalne zyski -oba jednakowe złodziejstwa.
      agnieszsz@gazeta.pl

  4. Paweł pisze:

    Getin Noble Bank i cała grupa Getin (open finance, tax care, mbank itp) to złodzieje w białych kołnierzykach którzy nie mjaą żadnych skrupułów! Okłamują ludzi prosto w oczy, po czym okradają a na końcu robia z nas głupków!! Panie premierze prosimy o reakcję bo na chwilę obecna Państwo nie radzi sobie z problemem i nie jest w stanie pomóc oszukiwanemu społeczeństwu. A skala problemu jest ogromna! Brawa dla Pana Edwarda za podjęcie tej nierównej walki z tymi złodziejami działającymi w świetle polskiego prawa i państwa pozwalającego na okradanie ludzi !!

    • Rebeliantka Rebeliantka pisze:

      Rzeczywiście, wygląda na to, że w Grupie Getin wprowadzanie w bład klientów nie jest rzadkie. Potrzebna jest w związku z tym reakcja KNF.

  5. Halina pisze:

    Jestem jedną ztych 41 osób oszukanych przez Getin Bank, walczących wspólnie z panem Edwardem Tyburcym przeciw bankowi. Mnie się jednak udało odzyskać piniądze, tak jak pozostałym ze wspólnej grupy oszukanych, działających wspólnie pod przywództwem pana Edwarda . Na polu walki został sam pan Edward, nie wiedzieć czemu…
    To dzięki niemu grupa odzyskała pieniądze od nieuczciwego banku.
    Chwała mu za to,że nie ugina się pod wszelkimi.przeciwnościami i walczy do końca. Tylko czy ktoś mu jeszcze pomoże? Czy może liczyć na zainteresowanie sprawą najwyższej władzy w Polsce?

  6. Anna pisze:

    Pan Edward jest wyjątkowym człowiekiem .
    Jeśli jako naród będziemy wierzyli w etos Solidarności i będziemy wierni zasadom na jakich wyrosła to tylko dzięki takim ludziom jak pan Edward.
    List do premiera Donalda Tuska jest głosem większości społeczeństwa które jest obecnie manipulowane i wykorzystywane przez różne dziwne korporacje finansowe a także przez różnych cwaniaków lawirujących pomiędzy partiami politycznymi i urzędami państwowymi.

    To,że zaufanie do instytucji państwowych niknie w oczach społeczeństwa to sprawa oczywista . Jest to też odpowiedź na pytanie dlaczego tyle młodych ludzi wyjechało i nie chce tu w Polsce ani pracować ani w ogóle żyć.

    Ja straciłam do reszty zaufanie do Państwa Polskiego właśnie z powodu instytucji powiązanej z grupą kapitałową Getin Noble Bank a mianowicie Towarzystwa Ubezpieczeń na Życie Europa S.A.
    Nigdy w życiu nie wyobrażałam sobie że w europejskim kraju należącym do Unii Europejskiej może funkcjonować taka oszukańcza firma pod egidą Komisji Nadzoru Finansowego .

    Mój mąż zachorował rok temu na raka i miał wykupioną w Tu Europa za pośrednictwem Alior Banku polisę a wypadek ciężkiej choroby lub śmierci . Od roku mimo ,że wszystkie warunki zostały spełnione nie wypłacono ani grosza , nawet nie zwrócono reszty składki . Nie wierzę ,żeby normalnie funkcjonująca firma mogła się tak zachowywać i nie obawiała się konsekwencji prawnych swojego działania.
    Komisja Nadzoru Finansowego oraz Rzecznik Ubezpieczonych to zupełna fikcja a nie urzędy państwowe. Ich działania są zupełnie pozorne i jestem przekonana ,że jest to celowa pozorność
    Powiązania polityki i biznesu są normą w krajach demokratycznych ale w przypadku Polski zapomniano ,że to obywatele opłacają z własnych podatków instytucje chroniące ich prawa z założenia niepowiązane z polityką i biznesem takie własnie jak KNF , UOKiK oraz rzeczników .

    Jestem ciekawa reakcji premiera Tuska , czy faktycznie coś zrobi i pokaże ,że faktycznie był i jest człowiekiem Solidarności a my żyjemy w normalnym uczciwym państwie czy nie zrobi nic, potwierdzając tym samym istniejącą korupcję , prywatę i kompletny koniec Polski jako państwa obywatelskiego .

    Za długo już skargi na Tu Europa oraz grupę Getin Noble pozostają bez echa aby wierzyć ,że jest to jedynie zbieg okoliczności i przypadkowość zdarzeń a nie zorganizowany układ.

    Może warto się też zastanowić czy nie interweniować wyżej , skoro w Polsce jest tak daleko posunięta korupcja,że sięga najwyższych niezależnych urzędów i polityków najwyższej rangi.

    Pan Edward jest człowiekiem Solidarności i mam nadzieję ,że dzięki takim postaciom jak on kilka osób piastujących państwowe urzędy, straci poczucie bezgranicznej pewności siebie i braku jakichkolwiek zahamowań w okradaniu własnego narodu .

    • Rebeliantka Rebeliantka pisze:

      Bardzo dziękuję za obszerny i wnikliwy komentarz uzupełniający.

      • krystyna pisze:

        Witam, ja w w sprawie zadłużenia,wpadłam w pętlę kredytową, chciałam spłacić kredyt drugim kredytem,ale się nie udało banki nie chcą ze mną rozmawiać, mam około 80000tys. do spłacenia banki wszystko obiecują a tak naprawdę nie chcą rozmawiać tylko straszą komornikiem mam 60lat i małą emeryturę może znajdzie się pomoc dla mnie i z waszą pomocą bank skonsoliduje mi te wszystkie kredyty żebym mogła jedną niższą ratę spłacać, nie chcę się bardziej zadłużyć przez komornika a spłacać chcę tylko mniejszą jedną ratę proszę o pomoc takich ludzi jak ja jest bardzo dużo dlaczego my zwykli ludzie nie możemy dostać konsolidacji jak chcemy uczciwie spłacać każdemu może się noga powinąć wiem za błędy się płaci ale proszę o pomoc wręcz błagam pozdrawiam

        • Aleksandra pisze:

          Witam, W Telewizji polskiej reklamuje się towarzystwo Kruk, może tam powinna Pani pójść z prośbą o skonsolidowanie swoich kredytów i obniżenie miesięcznej raty kredytu?
          Pozdrawiam

  7. antoni pisze:

    ja nie wiem czy przyczyna takiego stanu rzeczy w Polsce leży w wadliwym nadzorze sektora bankowego czy też może błędnym tworzeniu prawa bankowego.wydaje się że osoby odpowiedzialne za taki stan rzeczy powinny ponieść konsekwencje.chyba że politycy takiej odpowiedzialności nie ponoszą.i ogólnie nikt za nic nie odpowiada

    • Helenka pisze:

      I cóż z tego, że Premier Tusk posiadł kompetencje, skoro sam nie jest kompetentny. Cała jego SITWA tak ma. Mam osobiście dowód na piśmie. Sami się przyznają bezwstydnie do niekompetencji mimo, że ją otrzymali. Pan Edward jest za grzeczny. Od Tuska trzeba żądać, a nie prosić o łaskawe przeczytanie listu. Życzę kompetentnemu Panu Edwardowi zdrowia, sukcesów zawodowych i zwycięstwa.

  8. Rebeliantka Rebeliantka pisze:

    Podzielam Twoje wątpliwości.

  9. Pan Edward Tyburcy jest bardzo rzetelnym i uczciwym człowiekiem. Poznałem go za pośrednictwem Radia Wnet. Zaproponowałem mu jako doradca pomoc w związku z oszustwem Getin Banku. Zanim ja byłem w stanie mu pomóc, on mi już pomógł, wysyłając protest do Sądu Rejonowego w Zabrzu, który za legalnie wzięte 200 zł zaliczki od klientki skazał mnie na 6 miesięcy więzienia. Miałem 16 września 2013 r. stawić się w więzieniu, czego oczywiście nie uczyniłem. Pomoc Pana Edwarda oraz innych ludzi dobrej woli, solidarnych z ludzkim nieszczęściem okazała się skuteczna. Teraz ja mogę odwzajemnić się Panu Edwardowi.

  10. Ed pisze:

    Irena Stratmann

    21:29 (10 godz. temu)

    do mnie
    Jako jedna z poszkodowanych przez Getin Bank chcialabym wyrazic serdeczne podziekowania Panu Edwardowi Tyburcy za bezinteresowna pomoc.
    Podziwiam Pana za odwage,upor i determinacje.Panska zyczliwosc i altruizm przywrocil mi moja mocno nadwatlona wiare w uczciwosc i dobroc ludzi.
    Bede trzymala kciuki za Pana i Pana Rodzine podczas (mam nadzieje ostatniej) potyczki z bankiem,wierzac ,ze Temida opowie sie za sprawiedliwoscia.
    Dziekujac jeszcze raz bardzo goraco za pomoc informuje,ze w moim przypadku bank wyplacil mi po prawie dwoch latach 100 % wplaconych srodkow.
    Serdecznie pozdrawiam-Irena Stratmann

    30.09.2013

  11. kanton pisze:

    Zawsze wiedziałem że banki to złodzieje okradający ludzi z pieniędzy. Ostatnio po obniżeniu stopy procentowej banki oferują dziadowskie oprocentowania.
    Dlaczego , ano że pewnie na wiosnę ruszą jakieś fundusze . I cały pic polega na tym aby jak najwięcej ludzi załapało się na te fundusze. A póżniej będzie klapa i po pieniądzach. :-(.

  12. Gość pisze:

    jagoda
    2 października 2013 godz. 15:04

    Na wstępie bardzo chciałem podziękować Panu Edwardowi publicznie bo prywatnie zrobiłem to wielokrotnie ba nawet próbowałem wręczyć mu za pomoc Jacka Danielsa ale jak określił na wstępnie robił to bezinteresownie i alkoholu spożywa w symbolicznych ilościach :). Dzięki jego staraniom udało mi się odzyskać 24 tysiące złotych może to nie duża sumka ale dla mnie była to spora kwota. Bank po zapoznaniu się z moją reklamacją oczywiście wysłał do mnie odmowną decyzję powołując się głównie na zapisy umowy odpowiadające bankowi. Wydając się w beznadziejnej sytuacji moje kroki skierowałem do Pana Edwarda, który pomimo bardzo napiętego planu zajęć postanowił mi pomoc. Nie trwało to długo kiedy bank pod wpływem jednego !!! pisma przygotowanego spod ręki Pana Tyburcy, który w sposób szczegółowy powołał się na szereg uchybień Getin Banku (które dla mnie były abstrakcją choć skończyłem ekonomię) doprowadził w przeciągu miesiąca, że cała kwota (niestety bez odsetek)trafiła na moje konto.
    Super jest mieć możliwość współpracować z takim człowiekiem, który jest niesamowicie zaangażowany w to co robi i najważniejsze wie co robi i dokąd zmierza.
    Co do listu to można powiedzieć, że jest odzwierciedleniem samego autora próbującego niejednokrotnie stawić czoła całemu złu, które dotyka jednostkę, biedną i zastraszona jednostkę której wszyscy tłumaczą, że tak musi być i nic jedna osoba nie jest wstanie zmienić. Pan Edward łamie ten mit i myślę, że jego działanie będzie początkiem nowego działania, działania ludzi, którzy będą zauważani i ich krzywda nie będzie traktowana jak powietrze. Dobrze by było żeby to wszystko zaczęło się od zdecydowanej reakcji Pana Premiera na totalną ignorancję i niewłaściwe, mało profesjonalne podejście instytucja które zostały powołane żeby zabezpieczać interes obywateli polskich a nie tylko istnieć…..
    Jestem przekonany, że dobro jakie zrobił i robi Pan doktor wróci do niego i te wszystkie kłopoty z Getin Bankiem zakończą się po Jego myśli.
    Szczerze tego życzę i gorąco pozdrawiam
    ST

  13. Jan pisze:

    Jako jena z osób , której pomógł Pan Edward Tyburcy w odzyskaniu pieniędzy
    z Getin Banku jakie włożyłem na produkt ” Kwartalne Zyski” kiedy nawet prawnicy rozkładali ręce, chciałbym jeszcze raz mu podziękować i myślę że w jego działaniu pomogą mu instytucje państwowe do tego powołane i aby w przyszłości takie usługi nie były oferowane klientowi przez bank.

    Podpis. JJ.23

  14. marek pisze:

    A ja skromnie się zapytam, dlaczego tą sprawą z urzędu nie zajęła się prokuratura?. Czyżby aż tak bardzo obawiała się byłego ubeka Czarneckiego – właściciela Getin Banku? A może płaci lepiej? Wstyd i hańba, to państwo, jego instytucje, osoby sprawujące najwyższą władzę to jedno wielkie bagno korupcyjne!!!

  15. Rebeliantka Rebeliantka pisze:

    Hmm, to są pytania retoryczne.

  16. Zofia pisze:

    Jestem jedną z wielu osób pokrzywdzonych przez Open Finance. O ich przekrętach dowiedziałam sie w momencie, kiedy na skutek choroby, chciałam podjąć swoje pieniądze.Jakie było moje zdziwienie, gdy z zainwestowanych 50 000,- zł mam otrzymać 28 000,- zl.Reszta to moja strata za zerwanie umowy, która jak sie okazało, nie była lokatą bankową, tylko ubezpieczeniowym funduszem inwestycyjnym na życie i dozycie. Gdyby nie pomoc Pana Edwarda i jego słowa otuchy, pewnie bym się kompletnie załamała. Ten wspaniały Człowiek służy mi radą i pomocą , w trudnej drodze o odzyskanie moich oszczędności. Moje pieniądze miały być dodatkowym portfelem emerytalnym a stały się pokaźnym zarobkiem Leszka Czarneckiego. Skandal.
    Panie Edwardzie jeszcze raz dziękuję.

  17. Rebeliantka Rebeliantka pisze:

    Dołączamy się do pięknych podziękowań.

  18. Halina pisze:

    Ja i mój mąż jesteśmy emerytami. Cały dorobek życia powierzyliśmy Getin Bank zakładając produkt „Kwartalne Zyski”. Tak jak wiele innych osób zostaliśmy ograbieni. Zdesperowani zaczęliśmy szukać pomocy przez internet. „Szczęście w nieszczęściu”, że napotkaliśmy wspaniałego Człowieka Pana Edwarda Taburcy z Ostrowa Wlkp, który z ogromnym zaangażowaniem i bezinteresownie pomógł nam odzyskać utracony majątek. Serdecznie dziękujemy Wielkiemu Wielkopolaninowi za trud i wielkie serce.
    Życzymy dużo zdrowia i wiary w to, że jego działania odniosą oczekiwany skutek od polityków i bankierów a sprawa Pana Edwarda tak jak nasza zostanie wreszcie załatwiona!!!.

  19. k pisze:

    Pan Edward to naprawdę fantastyczny gość . Prawdziwy społecznik i człowiek , któremu nie jest obojętny los innych . Gdyby było więcej takich ludzi , ten kraj byłby lepszy .
    Niestety jest on ewidentnie szykanowany przez instytucje ewidentnie złodziejskie . Ci pseudo doradcy i tzw opiekunowie kont , od „wyrywaczy torebek” na ulicy , różnią się jedynie garniturami i krawatami . O historiach ludzi pokrzywdzonych przez te instytucje , można by napisać książkę . W normalnym kraju , taki stan rzeczy jest nie do pomyślenia . Daleki jestem od wiary w teorie spiskowe , ale brak zdecydowanych działań nadzoru bankowego , wskazuje że chyba komuś taki stan rzeczy , najnormalniej pasuje .
    Życzę Panu Edwardowi , by sąd nakazał , aby ci oszuści przynieśli Panu w zębach , należne kwoty wraz z odsetkami i przeprosinami !
    Jedyne , czego się obawiają , to szum medialny i jest to jedyny kierunek walki z nimi .

  20. EDMUNDI pisze:

    POPIERAM DZIAŁANIE PANA EDWARDA TYBURCY W KWESTI POMOCY POSZKODOWANYM PRZEZ GETIN BANK I OPEN FINANCE W SPRAWIE NIERZETELNYCH PRAKTYK TYCH PSEUDO FINANSOWYCH INSTYTUCJI SAM WIEM JAK TO JEST BO SAM ZOSTAŁEM OKRADZIONY PRZEZ OPEN FINANCE I TEŻ POMAGAM POSZKODOWANYM

  21. dominiq pisze:

    Panie Edwardzie- jest Pan wspaniałym człowiekiem i mimo że nie zetknęłam się z Panem osobiscie to śledzę Pańskie trudy w walce z butą i nieuczciwością polskiej finansjery.Mimo że samodzielnie odzyskałam swoje oszczędnosci od złodziejskiej kliki LC, to chciałam Panu podziękować za pomoc jaką Pan mimo własnych kłopotów udziela innym-to podnosi na duchu.Dziękuję za to że ma Pan odwagę walczyć z nieuczciwością i rozpanoszonym złodziejstwem .Życzę Panu powodzenia w działaniach ,pełni zdrowia i sił.I mam nadzieję że dzięki takim ludziom jak Pan chociaż troszeczkę wzrośnie uczciwość zachłannych ludzi rządu, prawa i biznesu.Pozdrawiam.- dominiq

  22. Piotr pisze:

    W ubiegłym roku zgłosiłem się do doradcy Open Finance ponieważ chciałem wziąć kredyt hipoteczny, niestety podczas konsultacji doradca namówił mnie również na jak sam to określał „lokatę” a co się później okazało było to,, ubezpieczenie na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym Plan Oszczędnościowy Stabilne Oszczędzanie ” OPEN LIFE,
    na okres 15 lat, przy czym pierwsza wpłata to 9000 zł a później co miesiąc 272 zł i gwarantował, że w najgorszym wypadku po 15 latach odbiorę 100% tego co wpłaciłem.
    Pytaliśmy go z żoną o to wielokrotnie ponieważ w umowie nie było to jasno określone, za każdym razem mówił, że nic nie stracimy a jedynie zyskamy, a jeśli przystąpimy do tego to będziemy mieli nawet lepsze warunki kredytu hipotecznego. Uwierzyliśmy i podpisaliśmy. Od jakiegoś czasu docierają do mnie informacje z mediów, że Getin i Open Finance oszukują ludzi, zgłosiłem się z tą umową do niezależnego doradcy i powiedział, że zostałem wprowadzony w błąd/oszukany i umowa ta nie gwarantuje, że odzyskam minimum to co wpłaciłem, ponieważ już na wstępie tracę ok. 13 000 (ukryte koszty administracyjne).
    Jak tylko dowiedziałem się, że doradca mnie oszukał napisałem reklamację do Open Finance z opisem całej sytuacji, oczywiście otrzymałem decyzję odmowną, napisałem kolejną reklamację i znowu odmowa. Nie wiem czy mam jakąkolwiek szansę na odzyskanie pieniędzy wpłaconych do tej pory 12536,00 zł (składka pierwsza w wysokości 9000,00 PLN, oraz suma dotychczasowych składek 3536,00 zł) jesteśmy młodym małżeństwem i każda złotówka jest dla nas bardzo ważna ale nie mamy już argumentów i nadziei. Nie wiem czy jest to cena jaką musimy teraz „zapłacić” za łatwowierność i zaufanie do ludzi:(

  23. Agnieszka pisze:

    Czy już nikt nie odwiedza tego forum? Bardzo proszę o kontakt osoby, które otrzymały pomoc p. Tyburcego w odzyskaniu pieniędzy z Kwartalnych zysków lub Kwartalnego profitu.Pan Tyburcy w tej chwili nie może mi pomóc, jest bardzo zajęty. Sama też wysyłam pokrzywdzonym wzory pism , które otrzymałam od innych życzliwych osób.
    agnieszsz@gazeta.pl

    • niewolnik pisze:

      Coś Pani kręci. Z jednej strony niby już innym pomaga, a z drugiej niby szuka pomocy. Do czego w takim razie potrzebne są Pani kontakty od osób, którym pomógł Pan Edward?

  24. Anna pisze:

    Niedawno w TVP1 w programie „Polska non stop” po raz pierwszy dowiedziałam się o panu Edwardzie Tyburcy i problemach ludzi z takimi produktami jak poliso-lokaty.
    Życzę Wam Wszystkim wprowadzonym w błąd sukcesu w walce z tą całą bandą w białych kołnierzykach. A panu Edwardowi życzę 100lat w zdrowiu i pomyślności, należy się za całokształt.
    Ja sama nie zdecydowałam się na taki produkt choć wielokrotnie byłam namawiana przez Getin Bank i pośredniczące w tym Open Financial. Również EXPANDER namawia na takie produkty średnio i długoterminowe 5-10 lat. Tu czytałam umowę i od razu miałam zastrzeżenia co do ewentualnego odstąpienia, gwarancji kapitału, ryzyka straty/zysku. Stwierdziłam że sprzedają złudzenia i lepiej lokować pieniążki w zwyczajne lokaty niż w takie ostatnio wymyślane poliso-lokaty, bo zawsze wykręcą,że nic nie zyskasz a potrącą za koszty obsługi.
    Raz w 2010r w Alior Banku ulokowałam (całe szczęście tylko 10 tyś złotych) na dwuletniej poliso-lokacie pod tytułem:Grupowe Ubezpieczenie na życie z ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym z Polisą Sopockiego Towarzystwa Ubezpieczeniowego. Był to produkt Zyskuj z WIG 20, oparty o określony przedział poziomu tegoż indeksu giełdowego, notowanego właśnie w ciągu dwóch lat.
    Oczywiście zdecydowałam się na to bo była zapisana gwarancja 100% włożonego kapitału. Jednakże nic nie zyskałam. Po dwóch latach 0 odsetek z lokaty, bo indeks WIG 20 przebił ustalony przedział i tak bank dysponował dwa lata moimi pieniędzmi a na koniec dla klienta zero zysku.
    Właściwie to strata bo uziemiony pieniądz nic nie wypracował.
    Może właśnie takie doświadczenie wpłynęło na to ,że stałam się odporna na te namawianie przez ludzi w białych kołnierzykach . Oni na zawarciu takiej umowy zarabiają, sami nic nie ryzykują, nie informują rzetelnie i trzeba naprawdę wnikliwie czytać i rozumować mając w ręku druk, a jak odmawiają zapoznania szczegółowo to od razu rezygnować. Bo to już gotowy szwindel. Anna z Olsztyna

  25. Andrzej pisze:

    Dzień dobry. Zostałem oszukany przez AXA Życie TU SA i Open Finance.
    Czy mogę prosić o kontakt do Pana Edwarda Tyburcy?

  26. Witam,

    Reprezentuję Kancelarią Prawną Invictus. Nasza Kancelaria specjalizuje się w rozwiązywaniu umów z Towarzystwami Ubezpieczeniowymi takimi jak: Aegon, Allianz, Ing, Nordea, Skandia i innymi, zawieranych pod przykrywką polisy inwestycyjnej.

    Rozwiązanie takiej polisy, wiąże się z nałożonymi przez ubezpieczycieli kosztami, tzw. opłatami likwidacyjnymi. Nasza Kancelaria wyspecjalizowała się w odzyskiwaniu takich właśnie opłat oraz, jeśli polisa jest nadal opłacana, pomaga rozwiązać taką umowę, tak aby Klient poniósł jak najmniejsze straty.

    Skuteczność Kancelarii jest to 97%, w związku z tym zapraszam do zrobienia pierwszego kroku, i skontaktowania się drogą mailową: filip.studniczka@kancelariainvictus.pl lub telefoniczną 531 399 855
    Udzielę wszelkich informacji oraz pomogę w odzyskaniu Państwa pieniędzy.
    Pozdrawiam serdecznie.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

137736