23052017Nowości:
   |    Rejestracja

Dynastia


Media informują o początku kampanii prezydenckiej w Rosji. Wprawdzie do wyborów został jeszcze rok, ale konkurenci Władimira Putina już mówią o tym, że będą startować. Sam Putin jeszcze się nie określił, że sięgnie o tron na Kremlu. Ale tego oczekują od wodza Rosjanie. Putin nawiasem mówiąc buduje dynastię – ma komu zostawić władzę i państwo. Tylko najpierw trzeba postawić kropkę nad ‘i’ – zmienić rosyjski ustrój. Ustrój, który dzisiaj w Rosji nie jest ani komunistyczny, ani demokratyczny.


Bx6dOHuCIAEFXlP

Kreml – choć na razie ani jedno oficjalne w tej sprawie słowo nie padło – przygotowuje się do kampanii prezydenckiej już od dawna. Metodą w Rosji najpopularniejszą pozbywa się ewentualnych (i faktycznych) konkurentów w wyborach prezydenckich. A to skazując ich na ciężkie więzienia, a to wyprawiając w zaświaty. Śmierć Borysa Niemcowa, która wstrząsnęła światem była co najmniej wymowna – lubiany w Rosji polityk, który za cel postawił sobie ujawnianie przestępstw rosyjskiej administracji zginął od kul pod murami Kremla. I choć nie minęły jeszcze od tego morderstwa dwa lata (Niemcowa zabito 27 lutego 2015) niemal natychmiast Kreml pochwalił się złapaniem mordercy i wysokim dla niego wyrokiem. Niemcow ginie między innymi za ujawnienie przyczyn śmierci Aleksandra Litwinienki, kolejnego oponenta Putina, którego bezlitośnie otruto radioaktywnym polonem. Dzisiaj w śpiączce farmakologicznej w stanie krytycznym przebywa w szpitalu inny krytyk Putina, Władimir Kara-Murza – ciężkie zatrucie metalami ciężkimi jest już drugim przypadkiem w życiu tego młodego, 35-letniego polityka, zbliżonego do Niemcowa, opozycjonisty putinowskiej administracji tym chętniej na Zachodzie słuchanego, że będącego absolwentem Uniwersytetu w Camridge. W 2015 roku (trzy miesiące po zabójstwie Niemcowa) wylądował w szpitalu z powodu takiego samego zatrucia, również doprowadzony do śpiączki farmakologicznej. Parę miesięcy temu, jako przewodniczący Rady Fundacji Borysa Niemcowa próbował dochodzić i tego, dlaczego zginął jego pryncypał, i dlaczego on sam –  otruty – znalazł się w szpitalu przed dwoma laty, ale policja rosyjska nie wszczęła śledztwa w tej sprawie. Zdążył jedynie wywieźć swoją rodzinę do Stanów Zjednoczonych.

Kara-Murza próbował dochodzić także, dlaczego w więzieniu zmarł Siergiej Magnicki, rosyjski prawnik, który walczył z korupcją. To aż nadto, żeby żywy zaczął uwierać ludzi prezydenta.

Konkurenci

Być może to chęć bycia na świeczniku skłoniła Aleksieja Nawalnego, innego opozycjonisty (będzie owo bycie na świeczniku gwarancją na zachowanie życia – przynajmniej na czas kampanii wyborczej) do otwarcia sztabu wyborczego w Petersburgu i ogłoszeniu startu w przyszłorocznych wyborach. Nawalny zapowiada, ze takie sztaby otworzy w 70 miastach i rejonach Rosji. Jego start w wyborach nie jest jednak wcale pewny, bo w w najbliższych dniach usłyszy wyrok sądowy w swojej sprawie. Jeżeli sędzia uzna, że był winien celowej plajty spółki, w której pracował – zamiast do wyborów będzie się przygotowywał do odsiadki w łagrze.

Kandydatów wystawiają także opozycyjne wobec putinowskiej „Jednej Rosji” partie: „Jabłoko” oraz Liberalno-Demokratyczna Partia Rosji. Ich liderzy – znani w Rosji i na Zachodzie – Grigorij Jawliński oraz Władimir Żyrinowski, zapowiadają, że zmierzą się z wszechwładzą Putina i wierzą, że mogą wygrać.

Putin strategicznie milczy, ale wiadomo, że o kremlowski tron będzie się starał. Musi, bo nie od wczoraj wiadomo, że marzy mu się dynastia, a ma komu zostawić i władzę, i majątek. Czy znaczenia nabiorą córki Putina, w tym Katerina Tichonowa, dyrektor organizacji Innopraktika, oraz prorektor głównej rosyjskiej uczelni MGU?

Wiele wskazuje na to, że burza medialna wokół Tichonowej, która ponad rok temu przetoczyła się przez media nie była wywołana bez powodu. I nie będzie to jedyna dyskusja na jej temat – w każdym razie nie jedyna w rozpoczynającej się właśnie rosyjskiej kampanii…

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Ilość komentarzy: 3 dla artykułu "Dynastia"

  1. tarpan pisze:

    Putin jest bardzo dobrym wyborem dla Polski więc go wspierajmy.
    Kasę z hossy surowcowej przedymał zamiast unowocześnić gospodarkę. Wyobrażacie sobie, w którym miejscu byłaby dziś Rosja, gdyby zamiast tej gigantycznej korupcji kasę z hossy surowcowej włożyć w rozwój gospodarczy i rozpocząć w Rosji nową erę Wittego czy Stołypina? A tak kasa wylądowała w prywatnych kieszeniach oligarchów, którzy np kosztowne kluby piłkarskie kupują i ytrzymują. Brawo Wołodja. Tak dalej.
    PS Imperium Rosyjskie (również nacjonalistryczny ZSRR) bez Ukrainy to Rosja. A Rosja bez Syberii to już tylko Księstwo Moskiewskie.

  2. tarpan pisze:

    Dołóżmy do tego informację, że Putin skłócił się z jednym z dwóch przyjaznych Rosji krajów. Chodzi oczywiście o Ukrainę. Z bardzo przyjaznej stała się zaciekle antyrosyjska. Podobnie mięliśmy my 370 lat temu. Chodzi oczywiście o sprawę Chmielnickiego. Putin również usilnie się stara zrazić do końca drugi i ostatni przyjazny Rosji kraj. Tym razem chodzi o Białoruś. Jedynem rozsądnym, acz prawie nieprawdopodobnym wytłumaczeniem jest założenie, że Putin jest polskim :):) szpionem, który po trupie Rosji, chce zrobić miejsce dla Międzymorza.

    Bardziej prawdopodobne jednak jest to co piszę od około pół roku. Trend się zmienił. Polska wraca na należne jej miejsce, a nasi wrogowie są jak ślepcy idący w dół. O Rosji powyżej, a Niemców załatwi multikulti i niedługie rozliczenia podczas upadku strefy euro. Poslka nie ma innej drogi jak powrót (myślę, zę w ciągu max 50 lat) do jagiellońskiej potęgi.

  3. kanton pisze:

    Ja bym zaliczył do „przyjaciół „Putina Chiny. Zachodnia Syberia to taki łatwy kawałek chleba dla Chin. Tam już znajduje się ponad milion Chińczyków , a rdzennych Sybiraków niewielu. Wystarczy że Chiny przeprowadzą tam referendum i mamy Chińską Syberyjską Republikę Ludową.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

299468