24042018Nowości:
   |    Rejestracja

Czy Tusk jest śmiertelnie chory?


Donald Tusk wypiera się jak żaba błota współpracy z Mateuszem Morawieckim. Pewnie dlatego, że swoim wilczym wzrokiem widzi konieczność lojalnego zachowania wobec dawnego współpracownika.


„Nie był moim doradcą. Radą zarządzał Jan Krzysztof Bielecki.” – łże jak zwykle Donald Tusk

image

A to on, Donald Tusk, osobiście wręczał tą czerwoną teczkę panu Morawieckiemu.

Teraz tłumaczy tak jak Jaruzelski, Kiszczak, czy tłumaczył by Hitler że nie odpowiada za to, że strzelano do ludzi, bo to nie on dowodził plutonem.

Podobnie tłumaczy się Marcin Święcicki, Sekretarz KC PZPR, atakując pana Piotrowicza. Ale pan Święcicki dobrze wie i pamięta, że to właśnie z KC PZPR szły wytyczne i rozkazy do prokuratorów – tyle, że pan Piotrowicz je bojkotował.

No cóż.

Ale z ostatniego wywiadu pana Tuska dowiadujemy się że jest on śmiertelnie chory i to nie tylko na „kaczą grypę”, objawiającą się do nienawiścią do Prezesa PiS i całej tej formacji. To oni uniemożliwili mu realizację marzenia o prezydenturze.

Trzeba było widzieć twarz Tuska i pioruny w jego wzroku gdy  podczas wywiadu prostował dziennikarkę  mówiąc: „pani wie, że nigdy nie byłem prezydentem”. Oglądałem ten jego wyraz twarzy z błogim poczuciem satysfakcji.

„Będę się angażował w sprawy polskie tak długo, jak będę żył”

odgraża się Tusk. Czyżby miał przeczucie że to długo nie potrwa? Na jego miejscu nie liczyłbym na immunitet, który większość sejmowa z łatwością uchyli, a władza skieruje go do celi i to niekoniecznie w klasztorze.

Przy okazji jednak zdradza swoje obawy, choć jak zwykle kłamie:

„”Jestem przekonany, że panika czy histeria to najgorszy doradca. Ja się PiS-u nie boję. Boję się, że pewna partia będzie mogła robić z Polakami to, co jej się podoba” – wyjaśniał.

Czyli nie boi się, ale się boi. Śnią mu się zniszczone stocznie i kopalnie, Amber Gold i nie baśnie ale dokument tysięcy afer, śniu mu się nieudana likwidacja PLL LOT.

image

Śni się panu Tuskowi, że jest:”wzorem odpowiedzialności, patriotyzmu i honoru”, tak jak jego generałowie oskarżani o zdradę Polski i nielegalną współpracę z putinowskim FSB. No, jeśli z takich wzorców czerpie, to nic dziwnego w jaki sposób wspiera Polskę w Unii. Twórca państwa teoretycznego, protektor złodziejskiej III RP , wymienia wartości, o których nie ma najmniejszego pojęcia.

Przy tym obiecuje, że taki będzie do śmierci. Takim samozaparciem wykazywał się też umiłowany przez Iracki naród, niejaki Saddam Husain. Hussainowi  jego marzenie się szybko spełniło.

PS. Podobno PiS zamierza przywrócić karę śmierci.

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

312408