20022017Nowości:
   |    Rejestracja

Czerwone Brygady made in Poland


Ostatnio zrobiło się głośno o grupie anarchistów podkładających samorobne bomby pod radiowozy w Warszawie. Wieść o całej sprawie rozniosła się lotem medialnej błyskawicy i cała Polska stała się świadkiem wiekopomnego wydarzenia, któremu, moim zdaniem, nie został nadany odpowiedniego kalibru rozgłos. Co prawda nikt, włączając w to media głównego ścieku, takie jak TVN czy GW, sprawy nie przeoczył, jednak rozpłynęła się ona jak każda inna informacja w natłoku szumu medialnego. Naród przejdzie najwyraźniej do porządku dziennego nad faktem pojawienia się w naszym kraju pierwszych motywowanych politycznie grup terrorystycznych.


antifa

 

Dotychczas Polska była w miarę bezpieczna, a bomby wybuchające w centrach miast były obrazem znanym nam jedynie z zagranicznych relacji. Nasza Ojczyzna, jako państwo unitarne, zwarte narodowo, kulturowo i religijnie uchroniło się przed głównymi nurtami międzynarodowego terroru. Nawet nasz udział w wojnach w Iraku i Afganistanie, zwanych szumnie „wojną z terroryzmem”, nie wyprowadził nas pod celownik muzułmańskich ekstremistów, dla których kraj taki jak Polaka jest z wymienionych wcześniej przyczyn niezwykle trudnym terenem. Niestety, wieloletnia antypolska propaganda, polegająca głównie na deprecjonowaniu roli naszych największych atutów w postaci jednolitości etnicznej i religijnej wykreowała na naszym podwórku grupy lewackie, dla których taki obraz kraju jest nie do zaakceptowania. Gnieżdżąca się po skłotach, niedomyta hołota, hołubiona przez lewackie media oraz tolerowana przez władze państwowe, dorosła w końcu do podjęcia radykalnych kroków przeciwko własnemu krajowi. Atak na radiowozy był, wedle słów zatrzymanych, atakiem na państwo, które im nie odpowiada.

 

Ojczyzna, jaka by nie była, to świętość, niekoniecznie z racji ustroju czy aktualnej władzy, lecz ze względu na wielowiekową tradycję oraz trud i poświęcenie budujących ją od pokoleń ludzi. Wychowanie młodzieży serwowane nam od wielu lat oraz sytuacja gospodarcza kraju, który po okresie „przemian ustrojowych”, przestał być krajem dla zwykłych ludzi, a stał się łupem dla żerujących na nim pasożytów, doprowadziły do wyrzeczenia się go przez pewne grupy. Ludzie mentalnie skrzywdzeni, obierając sobie za cel realizację anarchistycznych utopii, pomylili się w ocenie sedna własnych problemów. Nie można utożsamiać Ojczyzny z jej sytuacją polityczno- gospodarczą, wszechogarniającego marazmu i zniechęcenia z krajem, któremu winni jesteśmy lojalność. Ostatnie ćwierćwiecze było trudnym okresem, w którym doświadczyliśmy negacji wartości leżących u podstaw naszego bytu państwowego i oto są tego owoce.

 

Tragedia, jaką są dla naszego kraju te zamachy, jest tym większa, że nie próbowali ich dokonać Arabowie w imię dżihadu, czy gangsterzy w ramach własnych porachunków, tylko Polacy dla bzdurnej idei walki z państwem. Czymkolwiek w ich mniemaniu jest anarchia i jakkolwiek widzieliby oni jej wdrażanie na obszarze Polski nie jest to warte życia i zdrowia rodaków, na które się porwali.

Napisane przez:


Działacz społeczny i polityczny. Członek władz naczelnych Ligi Obrony Suwerenności. Współpracownik kwartalnika "Polski Szaniec" oraz biuletynu "Patriota". Członek Stowarzyszenia Ruch Kontroli Wyborów - Ruch Kontroli Władzy.

loading...
 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Ilość komentarzy: 2 dla artykułu "Czerwone Brygady made in Poland"

  1. gniew pisze:

    Szczęść Boże. Ma pan rację w całej rozciągłości. Mam dziwne odczucie, że to jeden z nowych elementów destabilizacji państwa, a nie tylko radykalizm grupek gnieżdżącej się po skłotach, niedomytej hołoty, hołubionej przez lewackie media oraz tolerowana przez władze państwowe.
    Bomba podłożona w autobusie komunikacji miejskiej….. . Podobno policja przesłuchiwała jakiegoś studenta z Wrocławia…… A więc to nie tylko niedomyta hołota ale i przyszła inteligencja.. ???. A wszyscy oni są plasteliną z której ktoś chce ulepić ogień który podpali Polskę. To są pierwsze iskry zła.., i należy zdusić je w zarodku – choć zadaję sobie też pytanie czy nie jest to działanie fałszywej flagi – aby dać przyzwolenie społeczne dla większej brutalizacji służb państwowych takich jak policja, wojsko, wywiad itp.
    pozdrawiam gniew

  2. pablo3 pablo3 pisze:

    na szczescie, niespecjalnie interesuje ich wiedza. inaczej juz dawno by stwierdzili, ze mowia i czynia glupoty. a tak, dzieki temu, ma Pan o czym napisac.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

285727