19112017Nowości:
   |    Rejestracja

Chlewik


Zupełnie nie rozumiem ekscytacji wokół tego, który artysta odmówił udziału na Festiwalu w Opolu. Tym bardziej, że wielu z nich bywało tam co roku.


Dorabiana do tego jest jakaś chora otoczka polityczno – ideologiczna. Bo PiS, TVP, Kurski, Kaczyński…

Rany, przecież piosenkarze / muzycy są od tego, żeby występować. I sami sobie takie życie wybrali, przynajmniej oficjalnie. Jak nie chcą – to ich prywatna sprawa. Dorabianie do tego polityki oraz padanie Rejtanem, to jakaś żenada. Jak Tusk Wam obcinał 50% kosztów uzyskania przychodu, to wszystko było dobrze? A to się Minister Morawiecki się ucieszy.

A tak przy okazji, do wszystkich onanizujących się ze szczególnym okrucieństwem swoją bezkompromisową postawą wobec zbrodniczego reżimu, gdzie mogą odmówić i chełpić się tym w mediach – nie opowiadajcie więcej, że gracie dla fanów. Bo właśnie spuściliście ich na drzewo.

I powiedzcie, co Wam zawinili mieszkańcy Opola, wszak festiwal od lat jest ważnym wydarzeniem kulturalnym, a tym samym – ekonomicznym, dla miasta. Wypowiadacie się na każdy temat z pozycji autorytetów, więc chyba o tym wiecie? Ciekaw jestem, jak ci, którzy dziś tak się obnoszą ze swoją „odwagą” zrekompensują Opolanom straty finansowe, jeśli festiwal faktycznie zostanie odwołany?

Tak czy siak, Jacek Kurski, którego fanem nie jestem, ma szansę przeprowadzić prawdziwą „dobrą zmianę” i zaprosić na opolską scenę tych, którzy dotąd byli z różnych przyczyn pomijani (pytanie do publiczności – kiedy ostatnio w Opolu występował Jan Pietrzak?). Może to nawet przemeblować polską scenę muzyczną, gdzie obowiązuje zmodyfikowana zasada inżyniera Mamonia z filmu „Rejs” – promowani są znani wykonawcy, bo są znani i wiadomo, że się sprzedadzą. Wytwórnie fonograficzne z pewnością się ucieszą.

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Ilość komentarzy: 2 dla artykułu "Chlewik"

  1. Robert pisze:

    Tacy z nich artyści, pewnie zostali artystami bo trzymali z odpowiednią stroną która ich windowała. To samo dotyczy niektórych aktorów. Poza tym od jakiegoś czasu zrobiła sie dziwna moda że kto z aktorów wystąpi w jakimś filmidle zaraz okrzykuje się gwiazą i celebrytą cokolwiek by to znaczyło. W „tańcu z gwiazdami pojawiają się pseudoartyści o których nic ne słyszałem a później dowiaduję się że zagrał rólke w jakimś filmie. Dla mine to dużo za mało na miano Gwiazdy. Prawdziwy artysta występuje dla ludzi i dla sztuki polityka go nie interesuje. Ci „artyści” pokazują za co maja swoją publiczność.

  2. Jerzy Wnorowski pisze:

    Cała ta zwariowana heca zgranych pajacy i POlszewicko-komuchowskiej sitwy może doprowadzić do tego, że festiwal polskiej piosenki zorganizowany zostanie w innym mieście. Najlepiej związanym z historyczną siedzibą władz ( Gniezno,Poznań) lub centralnym położeniem ( Płock, Kielce ,Radom,Ciechanów,Ostrołęka,Łomża ) !!

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

304574