20022017Nowości:
   |    Rejestracja

błękitny księżyc


Patrzyłam wczoraj na nasz księżyc, A dzisiaj wiem że byłeś na nim, Że w jakiś sposób czarno-księżny Dotarłeś tam do jego granic. Ten księżyc śmiał się z góry do mnie. W swej pełni był jak srebrne koło I mrugał ciągle niezbyt skromnie. Sprawił że było mi wesoło. Od dziś błękitnieć on zaczyna. Teraz z każdą […]


Patrzyłam wczoraj na nasz księżyc,
A dzisiaj wiem że byłeś na nim,
Że w jakiś sposób czarno-księżny
Dotarłeś tam do jego granic.

Ten księżyc śmiał się z góry do mnie.
W swej pełni był jak srebrne koło
I mrugał ciągle niezbyt skromnie.
Sprawił że było mi wesoło.

Od dziś błękitnieć on zaczyna.
Teraz z każdą kolejną nocą,
Gdy każda dzieli nas godzina,
Błękitność wkracza z wielką mocą.

Niebieskość weszła w moje serce –
Do drugiej pełni poczekamy.
Zaniebieściło mnie tak wielce
To, że za miesiąc się spotkamy.

Błękitny księżyc – księżyc smutny
Odmierzy czas nam do spotkania.
Za miesiąc w sposób bałamutny
Oznajmi: pora przytulania.

Napisane przez:


loading...
 

Podziel się z innymi

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

288901