23082017Nowości:
   |    Rejestracja

Bieg polityczny, czyli polityczne koło fortuny


MKOL powinien dopisać do zbioru olimpijskich dyscyplin „bieg polityczny”. Tym bardziej, że jego finał odbywa się raz na cztery lata, co odpowiada olimpijskiemu cyklowi. O ile wśród „tradycyjnych” sportowców powtórzenie sukcesu na kolejnej Olimpiadzie jest wyczynem nie lada, o tyle w polityce (przynajmniej naszej) zdarza się często. Są nawet tacy, którzy od dekad powtarzają sukces regularnie, co cztery lata. Tłumaczyć ten fakt można chyba tylko jakimś rodzajem dopingu. Dopingiem ogłupionej publiki, i zideologizowanych mediów. Doping, więc ma to do siebie, że łączy zarówno politykę, jak i sport. Czyli wszystko jest na miejscu.


Koło_fortuny_1

 

Z pozdrowieniami red. nacz. Liber

Napisane przez:


rysownik, satyryk. Z wykształcenia socjolog. Ciągle zachowuje nadzieję

 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

303289