19102017Nowości:
   |    Rejestracja

Bez komentarza


Zestawienie kilku informacji – bez komentarza. Nie dlatego, że brak mi słów. Po prostu te, które się cisną na język, nie nadają się do publikacji.


Pracownicy ZUS grożą strajkiem i wstrzymaniem wypłaty świadczeń, jeśli nie zostaną spełniane ich żądania. Domagają się gwarancji zatrudnienia przynajmniej do marca 2018 r., gwarancji warunków pracy oraz sieci, struktury i funkcjonowania jednostek terenowych. Ponadto żądają podwyżki wynagrodzeń średnio o 150 zł miesięcznie od 1. czerwca 2017 r., a łącznych podwyżek wynagrodzeń do końca roku w wysokości 700 zł.

Źródło: http://praca.interia.pl/zarobki/news-strajk-w-zus-pracownicy-weszli-w-spor-zbiorowy-z-kierownictw,nId,2400107

Najniższe świadczenia wypłacane miesięcznie przez ZUS po waloryzacji w 2017 r. wynoszą:

  • emerytury, renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, renta rodzinna – 1000 zł

  • renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy – 750 zł

  • renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy w związku z wypadkiem lub chorobą zawodową i renta rodzinna wypadkowa – 1200 zł

  • renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy w związku z wypadkiem lub chorobą zawodową – 900 zł

Źródło: http://www.zus.pl/swiadczenia/emerytury/kwoty-najnizszych-swiadczen-emerytalno-rentowych

Średnia emerytura w Polsce w 2016 r. wynosiła 2083 zł. Mediany nie podano.

Źródło: http://www.fakt.pl/pieniadze/finanse/srednia-wysokosc-emerytury-w-polsce-2016-r/ttsv3vm

Waloryzacja emerytur w 2017 r. wynosiła 0,44%, przy czym nie mniej, niż 10 zł, ale „bogatsi” emeryci, czyli pobierający miesięczne świadczenia powyżej 2272,73 zł. dostali mniej. Emeryt który pobierał 3000 zł miesięcznego świadczenia, według starych zasad dostałby 21 zł miesięcznej waloryzacji, a tak dostanie 13 zł.

Źródło: http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/waloryzacja-emerytur-2017,70,0,2264134.html

Wynagrodzenie w ZUS w 2016 r.: 20% spośród 45000 pracowników zarabiało mniej niż 2000 zł miesięcznie, 70% na poziomie średniej krajowej. Bez dodatków.

Źródło: http://wynagrodzenia.pl/wiadomosc/zmiany-w-wynagrodzeniach-pracownikow-zus

W grudniu 2016 r. średnia krajowa, podana przez GUS, wyniosła 4635,77 brutto. Mediany nie podano.

Źródło: http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/srednia-krajowa-zarobki-w-polsce-gus,23,0,2237463.html

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Ilość komentarzy: 4 dla artykułu "Bez komentarza"

  1. Lucjan pisze:

    Kiedy sprzedawano na mendle gospodarkę kraju, pieniądze miały trafić do rezerw Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Trafiły? Oczywiście, że nie trafiły pewnie zabrakło nawet na „wziątki” od dwóch dekad zwanych na tzw „zachodzie” prowizją. Nikt nie podnosi głosu, iż to nie te spektrum działania.

  2. Wojtek pisze:

    Ale na co tu się oburzać? Zupełnie normalni, w większości normalnie pracujący ludzie z raczej mizernymi zarobkami. Ktoś w końcu musi to wszystko fizycznie robić. Można się oburzać, że urzędników nie powinno być tak dużo, i z tym się oczywiście zgadzam. Ale zmniejszanie trzeba zacząć od uproszczenia prawa, procedur, ilości dokumentów koniecznych do przetworzenia. W takim stanie prawnym jak dziś ci ludzie po prostu są potrzebni, bo kto to wszystko przemieli. Tak więc należy oburzać się na polityków, że generują taką masę stanowisk w administracji poprzez obłędne przebiurokratyzowanie urzędów. Czemu winien jest szeregowy pracownik, który praktycznie nie ma nic do powiedzenia, ma robić swoje i tyle? Dlaczego jeśli dziedzina którą się zajmuje obejmuje wypłacanie bardzo niskich zasiłków to on też ma zarabiać głodową pensję? Przecież on nie jest na rencie ani na emeryturze, chce normalnie pracować i normalnie zarabiać na rodzinę. I przecież ma prawo (jak wszyscy) protestować, gdy tak nie jest. Lekarze mogą, pielęgniarki mogą, nauczyciele mogą, że o górnikach nie wspomnę, to czemu nie urzędnicy?

    • Szanowny Panie,

      Po pierwsze – w tekście jest mowa o wynagrodzeniach w ZUS: 70% zatrudnionych zarabia w okolicach średniej krajowej. Bez premii czy nagród. to są Pańskim zdaniem niskie płace?

      Po drugie – zgadzam się, że trzeba zmian prawnych i odbiurokratyzowania. Ale właśnie przeciwko temu protestują urzędnicy ZUS, bo do tego sprowadzają się żądania gwarancji zatrudnienia, warunków pracy oraz sieci, struktury i funkcjonowania jednostek terenowych.

      Po trzecie – jaki wpływ na wysokość wynagrodzeń pracowników ZUS mają świadczeniobiorcy, że grozi się im odebraniem środków do życia?

      Po czwarte wreszcie – czy ZUS jest dla urzędników, czy dla ludzi, którym przez całe życie pod przymusem zabierano część dochodów jako tzw. składki?

      Pozdrawiam serdecznie

      • Grzegorz pisze:

        Pańska odpowiedź to czysta demagogia utożsamia Pan FUS z zarobkami w ZUS a są to zupełnie inne środki.Swoją drogą czy oburzają Pana protesty lekarzy, pielęgniarek lub nauczycieli którzy pozostawiali pacjentów bądź uczniów, czy odmawiał im Pan prawa do walki o godziwe zarobki ?
        Na koniec proponuję porównać średnie zarobki w ZUS z zarobkami w innych instytucjach i jeżeli uzna Pan że są wysokie to proponuję podjąć tam pracę, rekrutacje trwają w całej Polsce.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

305042