21022018Nowości:
   |    Rejestracja

Bank Światowy patrzy w przyszłość. I co widzi?


Eksperci Banku Światowego w najnowszym raporcie „Global Economic Prospects, January 2018” prognozują dalsze ożywienie w gospodarce światowej w następnych kilku latach. Będą temu jednak towarzyszyć zagrożenia długookresowe związane z niską dynamiką produktywności i potencjalnego wzrostu. BŚ podwyższył krótkookresową prognozę wzrostu PKB Polski.


World Bank, IMF Hold Spring Meetings In Washington

Cykliczne ożywienie będzie także utrzymane w gospodarkach strefy euro, dzięki bodźcom ze strony polityki makroekonomicznej oraz wysokiemu popytowi w globalnej gospodarce. W dłuższym okresie wzrost PKB będzie ograniczony zmniejszającą się liczbą ludności w wieku produkcyjnym, a w gospodarkach peryferyjnych niedostateczną produktywnością i konkurencyjnością. W tym kontekście kluczowe znaczenie mają reformy strukturalne.

W porównaniu z prognozą z lipca 2017 r. krótkookresowa prognoza wzrostu PKB Polski została podwyższona: na 2017 r. o 1,2 punktu procentowego (do poziomu 4,5 proc.); na 2018 r. o 0,8 punktu procentowego (do poziomu 4 proc.) oraz na 2019 r. o 0,3 punktu procentowego (do poziomu 3,5 proc.).

Świat przyspieszy

Światowa gospodarka przyspieszy w 2018 r. do 3,1 procent, obawy o potencjalny wzrost w przyszłości pozostają.

– Po lepszym od oczekiwań roku 2017, światowa gospodarka przyspieszy w roku 2018 o 3,1 procent, dzięki odbiciu w inwestycjach, przemyśle i handlu międzynarodowym oraz poprawiającej się kondycji gospodarek eksportujących surowce za sprawą wzrostu cen surowców – głosi raport Banku Światowego „Global Economic Prospects”.

Poprawa sytuacji gospodarczej najprawdopodobniej nie potrwa jednak długo. W dłuższym okresie, spowalaniający wzrost potencjalny – który jest miarą tego jak szybko gospodarka może się rozwijać, kiedy zasoby ludzkie i kapitałowe są w pełni wykorzystane – może zniweczyć sukcesy na polu poprawy standardu życia ludzi oraz redukcji ubóstwa na świecie.

Bank Światowy spodziewa się, że wzrost produktu krajowego brutto w krajach rozwiniętych lekko spowolni w 2018 r. do 2,2 procent, ponieważ banki centralne stopniowo normalizują swoje polityki pieniężne, zaś wzrost inwestycji ustabilizuje się. Wzrost w krajach rozwijających się przyspieszy z kolei do 4,5 procent w 2018 r., dzięki poprawie koniunktury w krajach będących eksporterami surowców.

– Przyspieszenie światowego wzrostu gospodarczego to dobra wiadomość, ale nie możemy popadać w samozadowolenie. Mamy teraz idealną okazję, żeby inwestować w kapitał ludzki i kapitał rzeczowy. Jeśli światowi przywódcy uznaliby to za swój priorytet, to mogliby przyczynić się do poprawy produktywności, większego zatrudnienia, zbliżając nas do osiągnięcia celu likwidacji ekstremalnego ubóstwa na świecie – mówi Jim Yong Kim, prezydent Grupy Banku Światowego.

2018 r. może być pierwszym od kryzysu finansowego, kiedy światowa gospodarka będzie się rozwijać z pełnym wykorzystaniem potencjału wytwórczego. Po zakończonym okresie spowolnienia, kraje będą musiały sięgać po inne narzędzia wspierania długoterminowego wzrostu potencjalnego, a nie tylko koncentrować się na krótkoterminowym wspieraniu gospodarki poprzez narzędzia polityki pieniężnej i fiskalnej.

Nie jesteśmy bezradni

Spowolnienie potencjalnego wzrostu gospodarczego jest konsekwencją trwającego przez wiele lat słabego wzrostu produktywności, niskich inwestycji i starzenia się światowej siły roboczej. Spowolnienie to jest charakterystyczne dla wielu krajów – dotyczy gospodarek, których łączne PKB przekracza 65 procent światowego PKB. Bez działań na rzecz odbudowania wzrostu potencjalnego, hamowanie tego wzrostu może się utrzymać także w kolejnej dekadzie i w konsekwencji obniżyć średni wzrost gospodarczy świata o jedną czwartą punktu procentowego i o pół punktu w przypadku gospodarek rozwijających się.

– Analiza przyczyn spowolnienia potencjalnego wzrostu pokazuje, że nie jesteśmy bezradni. Reformy, które wspierają jakość systemów edukacji i zdrowia, a także poprawiają jakość infrastruktury mogą zdecydowanie wesprzeć wzrost potencjalny, szczególnie w krajach rozwijających się. Część z tych reform spotka się z oporem różnych politycznie wpływowych grup, dlatego też tak ważna jest transparentna i publicznie dostępna informacja na temat pozytywnych skutków rozwojowych tych reform – uważa Shantayanan Devarajan, z Banku Światowego.

Najnowsze prognozy Banku Światowego obarczone są ryzykiem gwałtownego zacieśnienie polityki pieniężnej na świecie, coraz większych barier w wymianie międzynarodowej, a także napięć geopolitycznych. Z drugiej strony, w wielu dużych krajach wzrost może się okazać silniejszy niż oczekujemy, dając dodatkowy impuls gospodarce światowej.

– Kiedy stopa bezrobocia wraca do poziomów sprzed kryzysu, a sytuacja gospodarcza w krajach rozwiniętych i rozwijających się jest coraz lepsza, decydenci powinni wprowadzać reformy podtrzymujące te pozytywne tendencje. Szczególnie reformy wspierające produktywność są priorytetem, ponieważ rośnie presja na potencjalny wzrost ze strony starzejącego się społeczeństwa – mówi Ayhan Kose z Banku Światowego.

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

314382