18062018Nowości:
   |    Rejestracja

Akcja: Tusk za kierownicą, czyli obrona przed radarem


Od kilku tygodni publikuję artykuły w których kolejno: opublikowałem wykładnię prawną dowodzącą że Generalny Inspektorat Transportu Drogowego, Straż Miejska i Straż Gminna w 95% działają bezprawnie przysyłając swoje wezwania i wyłudzając pieniądze z tytułu tzw. mandatu karnego za wykroczenie, którego nie mają prawa wystawić ani właścicielowi pokazdu ani osobie wskazanej przez inną jako kierowca; poradziłem jak korzystając ze swoich praw się nie dać się podstępnie podejść i nie płacić tego haraczu oraz jak się zabezpieczyć przed kolejnym bezprawnym działaniem funkcjonariuszy a na koniec opublikowałem wzory dokumentów do pobrania (przez zalogowanych czytelników) które możemy złożyć w odpowiedzi na wezwanie lub walcząc o uchylenie bezprawnego wyroku.

Teraz dowiedziałem się, że po skorzystaniu z moich rad i wysłaniu odpowiedzi z powołaniem się na swoje prawa i skorzystaniem z nich, oraz pouczeniu organu, że działa bezprawnie reakcją Straży Miejskiej jest po prostu wysłanie wezwania jeszcze raz z dopisanym pouczeniem  dla podejrzanego, że może odmówić zeznań i złożyć wnioski dowodowe. Ot tak po prostu: NIC SIĘ NIE STAŁO, CHŁOPAKI NIC SIĘ NIE STAŁO.

Postanowiłem więc krótką notką poradzić czytelnikom co robić z tak niereformowalną Strażą Miejską czy innymi bandytami w mundurach oraz podzielić się pewnym pomysłem jak utrudnić Tuskowi i Rostowskiemu łatanie swojego budżetu przez łupienie obywateli za pomocą radarów stacjonarnych.


Po pierwsze: Gdy raz nie zostaliśmy pouczeni o swoich prawach w charakterze podejrzanego albo świadka i odpowiedzieliśmy na wezwanie według proponowanego przeze mnie wzoru postępowania to kolejne wezwanie w tej samej sprawie zwaierające pouczenie (bądź nie) nic nie zmienia, bo już w tym postepowaniu swoje oświadczenie woli złozyliśmy że odmawiamy zeznań, współpracy, stawiania się i uchylamy się od pytań i nie musimy robić tego drugi raz, a pierwotny brak pouczenia wykluczył byśmy z tytułu swojego postępowania (lub zaniechania) w tej sprawie ponieśli jakiekolwiek ujemne skutki procesowe. Czyli NIE POUCZYLI to nie mogą ukarać MANDATEM, GRZYWNĄ za niewskazanie sprawcy czy KARĄ PORZĄDKOWĄ za niestawienie się. Nie może też być sprawa przekazana do sądu. KONIEC! KROPKA!

 

 

Nie musimy więc na takie „poprawione” wezwanie w ogóle reagować, co najwyżej możemy zawiadomić prokuraturę, że oto funkcjonariusz (z imienia i nazwiska) mimo posiadania pełnej wiedzy (z naszego poprzedniego pisma wg wzoru pod linkami na końcu artykułu) że łamie prawo i wyłudza pieniądze, dalej to przestępstwo popełnia więc powinien być ścigany i dać do wiadomości funkcjonariuszowi. Osobom, które co łaska wspomogą portal chętnie takie zawiadomienie przygotuję poprzez e-mail.

 

 

Po drugie: W przypadku przysłania pierwszego wezwania z pouczeniem dotyczącym podejrzanego po prostu stosujemy się do niego i odmawiamy składania zeznań (samooskarżania się lub wskazywania kogoś innego) i jeszcze odmawiamy składania zeznań jako świadek oraz uchylamy się od pytań jako świadek dotyczących wskazania innego sprawcy oraz odmawiamy stawienia się i nie można nas za to ukarać bo korzystamy ze swoich praw a brak pouczenia w prawach świadka wyklucza ukaranie nas karą porządkową czy grzywny (bo nie możemy ponosić ujemnych skutków procesowych) oraz wyklucza przekazanie sprawy do sądu.

 

 

Po trzecie: Gdy organ pouczy nas o prawach podejrzanego i świadka po prostu korzystamy z tych praw i odmawiamy stawienia się przed organem w wyznaczonym okresie jako bezprzedmiotowe (ponieważ nie zamierzamy odpowiedzieć na żadne pytanie) ale z ostrożności procesowej wnosimy też o przesłuchanie nas w ramach pomocy prawnej w miejscu naszego zamieszkania. Na przesłuchaniu mówimy: „odmawiam udzielenia odpowiedzi”  na każde pytanie i okazywanie zdjęć – co będzie zgodne z tymi pouczeniami jakie otrzymaliśmy.

 

 

 

Po czwarte: Nigdy w żadnym zwrocie słownym, pisemnym lub oświadczeniu nie używamy słów oraz nie podpisujemy się pod słowami „odmawiam przyjęcia mandatu”.  Bowiem by mandat wystawić muszą znać sprawcę, nie mogą dawać mandatu na pałę, po prostu odmawiamy udzielenia odpowiedzi i podpisania czegokolwiek. A jeśli gdzieś w protokole napiszą że oto „podejrzany odmówił przyjęcia mandatu” piszemy oświadczenie (na takim protokole) albo gdy nie dadzą (a muszą dać) piszemy w domu i wysyłamy w którym zaprzeczamy, że odmówiliśmy przyjecia mandatu tylko informujemy, że uchyliliśmy się od pytań i odmówiliśmy udzielenia odpowiedzi korzystając ze swoich praw jako świadek.

 

Sęk w tym, że organ prócz waszego przyznania się nie ma żadnego dowodu, że byliście sprawcami wykroczenia. A nawet jak się juz przyznaliście to możecie oświadczenie wycofać i gdy nie było pouczeń na podstawie owego oświadczenia ukarać was mandatem nie mogą.

 

Po piąte: posługując się załączonym orzeczeniem sądowym kwestionujemy prawo Straży Miejskiej i Straży Gminnej do występowania do sądu z tytułu grzywny za niewskazanie sprawcy dodając iż prawo niewskazania wynika z obaw świadka poniesienie odpowiedzialności karnej za fałszywe oskarżenie gdyż nie wiecie kto kierował samochodem. Zdjęcie nie jest tu argumentem gdyż jeśli przysłane wam było to bezprawnie, a jeśli jest okazywane to uchylacie się od udzielenia odpowiedzi:

 

A oto owo orzeczenie sądowe nadesłane przez jednego z komentatorów 3obieg.pl:

 

SądSM1

 

 

SądSM2

 

Po szóste: Kwestionujecie w ogóle prawo Straży Miejskiej i Straży Gminnej do używania radarów stacjonarnych przesyłając (jako załącznik do odpowiedzi na wezwanie – wzór w linku na końcu) opinię prawną Profesora zw. dr hab. Artura Mezglewskiego, kierownika Katedry Prawa Komunikacyjnego na Uniwersytecie Opolskim (do pobrania w załączeniu) opublikowaną na portalu volvoforum: http://volvoforum.pl/viewtopic.php?f=44&t=66205

 

 

 

I w końcu PO SIÓDME: utrudniajcie bezprawne łupienie was przez Straż Miejską, Straż Gminną i Inspektorat Transportu Drogowego wycinając sobie podobiznę Tuska lub Rostowskiego by założyć sobie na głowę i naciągnąć na twarz (nie zapominając o otworkach na oczy) przed fotoradarem – w załączeniu na dole (dzieło jednego z naszych dziennikarzy obywatelskich:).

 

 

Wtedy na pytanie kogo rozponajecie na zdjęciu mówicie lub piszecie w formie happeningu skierowanego do bandytów w mundurach: uchylam się od odpowiedzi na to pytanie, obawiając się odpowiedzialności za fałszywe oskarżenie zwłaszcza, że wygląda jak  Premier Donald Tusk (lub Vincent Rostowski Minister Finansów) a to mi wydaje się niemożliwe.

 

 

Zwracam uwagę, że nie ma przepisów zakazujących i karzących nas za przebieranie się we własnym samochodzie, zakładanie ciemnych okularów albo maseczek. No i proszę udowodnić że to była tylko maska a nie autentyczny Donald T. który zawsze może być kumplem od piłki szwagra mojej siostry co mogła wziąć tego dnia z mojej półeczki kluczyki bez mojej wiedzy 😉

 

 

Przypominam, że aby w pełni zrealizować zalecenia tego artykułu należy się wpierw zapoznać z wykładnią prawną dotyczącą bezprawności mandatów:

http://3obieg.pl/mandat-podetrzyj-sie-wezwaniem

 

 

Potem, że szczegółowym modelem postepowania jeśli po otrzymaniu wezwania chcemy się zabezpieczyć przed bezprawnym nas ukaraniem:

http://3obieg.pl/radary-anuluj-sobie-mandat

 

 

Oraz skorzystać ze wzorów dokumentów których obejrzenie i pobranie wymaga darmowego zarejestrowania się na portalu (bo porada tu twarda i elitarna) w przypadku otrzymania wezwania lub w przypadku gdy już was sąd ukarał, bo nie wiedzieliście jeszcze wtedy na co się powołać.

http://3obieg.pl/wzory-dokumentow-dotyczace-obrony-przed-mandatami

 

 

Link do rejestracji w portalu jet tutaj: http://3obieg.pl/wp-login.php?action=register

 

Nie dawajmy się bezprawiu i nie ulegajmy bezprawnym groźbom, gdyż wy może dokonaliścio wykroczenia natomiast to oni popełniają przestępstwo zatająjąc wasze prawa i wyłudzając pieniądze, a i Wy możecie odpowiadać jako przestepcy gdy wskażecie niewinną osobę (pamiętaj właścicielu pojazdu, to że swojemu synowi pozyczyłeś samochód nie oznacza, że to on kierował a nie jego dziewczyna).

 

Tomek Parol (ŁŁ)

 

 

Ps.

Szanowni Czytelnicy,

jeżeli podoba Wam się portal i chcielibyście nam pomóc w jego utrzymaniu, to prosimy o wsparcie na konto Fundacji Trucker:

Bank ING: 97 1050 1025 1000 0090 7045 6703
SWIFT: BIC-INGBPLPW
IBAN: PL 97 1050 1025 1000 0090 7045 6703

z dopiskiem “Darowizna na 3obieg.pl”
(obecnie zbieramy na studio TV i kamery, którymi będziemy rejestrować bezprawne działania sędziów, prokuratorów i funkcjonariuszy na salach sądowych oraz na wsparcie prawników).

Szukamy też chętnych dziennikarzy obywatelskich, którzy nam będą pomagać w całym kraju w oparciu o legitymacje prasowe. Zainteresowanych prosimy o kontakt na redakcja@3obieg.pl 

http://3obieg.pl/legitymacje-prasowe-dla-naszych-autorow

 

Tekst można kopiować  i kolportować do woli ale podawajcie autora i aktywny link do www.3obieg.pl, proszę też o promocję w mediach społecznościowych. Tylko działając masowo i mając powszechną wiedzę zlikwidujemy ten rozbójniczy system antyobywatelski bezkarnych choć łamiacych prawo urzędników. Już mam tematy na kolejne demaskacyjne artykuły, taki jest efekt kontaktów z czytelnikami i dyskusji. ŁŁ

 

I nie zapomnijcie pobrać maseczek antyrozbójniczych, gdyż wystawiających jednych bandydtów na drugich:

 

Opinia prawna

maska_tusk

maska_rostowski

 

CDN…

 

Uwaga z dniem 18.04.2014 ruszył opracowany przeze mnie system „Anuluj Mandat”, w którym znajdziecie zaktualizowane dokumenty na każdy etap postępowania

http://3obieg.pl/mandaty/

 

system_anuluj_mandat

Napisane przez:

Kontakt: kontakt@anuluj-mandat.pl

Tomasz Parol - Redaktor Naczelny Trzeciego Obiegu, bloger Łażący Łazarz, prawnik antykorporacyjny, zawodowy negocjator, miłośnik piwa z przyjaciółmi, członek MENSA od 1992 r. Jeśli mój tekst Ci się podoba, lub jakiś inny z tego portalu to go WYKOP albo polub na facebooku. Jeśli chcesz zostać dziennikarzem obywatelskim z legitymacją prasową napisz do nas: redakcja@3obieg.pl

 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

komentarzy 21 dla artykułu "Akcja: Tusk za kierownicą, czyli obrona przed radarem"

  1. Sławek napisał(a):

    3OBIEG po znanym nam Emilu R. chyba zostanie drugim ” zorrem” w RP. Najwyraźniej zbliża się koniec nielegalnych bankomatów. Prewencja to nie fabryka gwoździ. BRAWO !

    • Tomasz Parol Tomasz Parol napisał(a):

      Dziękuję, co prawda nie ma prawa precedensowego ale wysłanie wraz z dokumentami (te nasze wzory) opinii prawnej oraz skanów wyroku sądowego nie zaszkodzi. Proszę propagować gdzie się da i na społecznościówkach.
      A figiel z maskami im się należy.

      • slawom napisał(a):

        Gdyby tylko społeczeństwu „chciało się” walczyc o swoje to brakło by łopat dla tych pitekantropów, którzy tylko umieją wysłac bezmyślne kwity do zapłacenia MK majac w du…e kto jest sprawca wykroczenia. Jak uwidaczniają niekiedy pogrubiona czcionką w swoich „zaproszeniach” ważny nie jest sprawca czy artykuł Kodeksu Wykroczeń ani „prewencyjne” punkty karne, ważne jest ile „zwierzyna” zapłaci (oczywiście zawsze z górnej półki taryfikatora). Nieważne czy to jest bizmesmen czy staruszek-rencista. Nieważne jaki duży błąd pomiaru ma urządzenie (co to jest +/ – 100 zł i 2 punkty karne,gdyby ktos miał przeczytac fabryczna instrukcję obsługi fotoradaru)-ważna jest tylko kwota wpływu do urzędu powołujacego dany „organ”.Wymienione organy nie mają nic wspólnego ze słowem PREWENCJA a duzo wspólnego ze słowem nielegalny biznes.Nadmieniam ,że osobiście jestem przeciw piratom drogowym,ale nie na „40-tce” w lesie, bo jak stuknę sarnę 30-tką czy 80-tką to i tak nie dostanę odszkodowania od koła łowieckiego.

  2. Ilona napisał(a):

    Panie Tomaszu,

    Doostałam pismo ze straży miejskiej o następującej treści:
    Straż Miejska w Sławkowie prowadzi czynności wyjaśniające w sprawie o wykroczenie … tu nr wykroczenia…., dotyczące niezastosowania się do sygnałów drogowych, przez kierującego pojazdem marka sam. nr rej ….. który w dniu … data i godzina z sekundami…. na terenie gmiyn Sławków wjechał na skrzyżowanie, w sytuacji gdy jest to zabronione (przejazd przy zapalonym czerwonym świetle).
    W związku z powyższym w celu zapewnienia prawidłowego toku postępowania prosze o udzielenie informacji w terminie 7 dni na otrzymanym druku oświadczenia. Ponadto informuję, że za niedopełnienie obowiązku z art. 78 ust. 4 i 5 ustawy prawo o ruchu drogowym, właściciel (posiadacz, użytkownik) pojazdu ponosi odpowiedzialność karną za wykroczenie z art. 96 par. 3 kodeksu wykroczeń.

    Do pisma jest dołączone oświadczenie przypadek 1 przyjęcie mandatu (tutaj podali dokładniejsze miejsce wykroczenia sygnalizacja świetlna naskrzyżowaniu DK94 – Gwarków Sławkowskich, przypadek 2 że wskazuje osobę imię i nazwisko oraz przypadek 3 że nie ja i nie moge wskazać kto i że wyrażam zgodę na przyjęcie grzywny w drodze mandatu karnego kredytowanego a jest jeszcze przypadek 4 że odmawiam przyjęcia mandatu karnego. Z pouczeń to tylę że jestem świadoma odpowiedzialności karnej – chodzi o podane dane w części A czyli moje dane osobowe, że musze odesłać w ciągu 7 dni, i że w przypadku chęci złożenia dodatkowych wyjaśnień należy dołączyć dokument jako załącznik do tego oświadczenia.

    Jest jeszcze jedna strona gdzie w skrócie:
    1. Prawo do wglądu do akt sprawy o wykroczenie przysługuje dopiero w sądzie z chwilą zawiadomienia o terminie pierwszej rozprawy (art. 67 par. 2 oraz art. 38 par 1 kpw w zw. z art. 156 par. 1-4 kpk.)
    2. tutaj cos że jeśli sprzedałam pojazd gdzie to należy zgłosić
    3. Art. 78 ust. 5 ustawy p.r.d. i przytoczony ten srt.
    4. Art. 78 ust. 4 ustawy p.r.d. i przytoczony ten srt.
    5. Proszę KONIECZNIE składać „Oświadczenie” na przesłanych drukach wybierając tylko JEDEN z 3 przypadków oraz tylko JEDEN z dwóch punktów. (nie wiem czego tyczą się te punkty?)
    6. Prosze ZAWSZE zakreślać znakiem „X” wybrany przypadek i punkt oraz ZAWSZE podpisywać składane „Oświadczenie”
    7. Bez względu na wybrany przypadek i punkt odesłać „Oświadczenie” w terminie 7 dni od otrzymania korespodencji. Nieodesłanie „Oświadczenia” w terminie będzie potraktowane , jako niewywiązanie się z obowiązku określonego w art. 78 ust. 4 i 5 ustawy p.r.d. co może zaskutkować zastosowaniem grzywny w postępowaniu mandatowym w wysokości 500 zł wg przypadku III „Oświadczenia” lub skierowaniem sprawy do sądu.
    8. „Oświadczenie” można wysłać za pomocą i tu podane poczta i adres urzędu miasta, nr faksu lub adres mailowy
    9. Grzywnę nałożoną mandatem karnym prosze opłacać po jego otrzymaniu (druczek w formacie A6). W tym celu można korzystać ze wszystkich dostępnych możliwości prZekazywania środków pieniężnych podając w tytule wpłaty nr mandatu.
    10. NIEDOPUSZCZALNE JEST STOSOWANIE POSTĘPOWANIA MANDATOWEGO NA tzw. „FIRMĘ”.
    11. Ewentualne dodatkowe wyjaśnienia dołączać do otrzymanego formularza „Oświadczenia”.
    12. Art. 139 par. 1 – jeżeli strona, nie podając nowego adresu, zmienia miejsce zamieszkania lub nie przebywa pod wskazanym przez siebie adresem, pismo wysłane pod tym adresem uważa się za doręczone.

    Wielkie litery były tak użyte jak przepisałam.
    Nie jestem jedynym właścicielem pojazdu (za to jestem tym wpisanym jako pierwszy).
    nawet nie podane jest na podstawie jakiego dowodu bo nie jest napisane że jest to zdjęcie.
    Nie mam pojęcia czy zdarzenie w piśmie jest zgodnie z faktycznym (być może pojazd opuszczał skrzyżowanie na świetle czerwonym bo miał taki obowiązek ?
    Bardzo będę wdzięczna za pomoc.

    • Tomasz Parol Tomasz Parol napisał(a):

      Dlatego najlepiej skorzystać z naszych wzorów dokumentów załączając im pliki podane w tym artykule i kontaktować się gdy zareagują.
      Niezależnie od wszystkiego już pracuję nad pierwszym zawiadomieniem o przestepstwie – jeszcze kilka dni.
      Jeśli sie podoba namawiam do twittowania, wykopywania i lajkowania na fb.

    • slawom napisał(a):

      Standardowy druk-wtopa SM.Przy braku pouczeń już jest ZONG. W razie „W” myślę że jechała Pani z podobną wygladem przyjaciółką lub kobietą z najbliższej rodziny i zmieniałyście się często w trakcie podróży po mieście- oczywiście nie jest Pani w stanie jednoznacznie określic kto kierował ani siebie poznac na zdjęciu? (do czego Pani nie jest zobowiazana).Ale to dopiero …dla Sądu jak Prezes przyjmie sprawę i pominie priorytetowy art.5§1pkt.9 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia.

    • kenaJ napisał(a):

      Pani Ilono!

      Spotkała mnie podobna sytuacja w identycznym miejscu.
      Jest jednak pewien problem (może trudny prawnie), ale z parametrów owej sygnalizacji tam NIE MA MOŻLIWOŚCI ZATRZYMANIA SIĘ.
      Cytuję tu swoje obliczenia:
      >W miejscu zdarzenia jest ograniczenie do 70 km/h i sygnalizacja z czasem wyświetlania sygnału żółtego 3 sekundy (link: http://www.abc.com.pl/du-akt/-/akt/dz-u-03-220-2181, załącznik 3 punkt 8 program sygnalizacji).
      Obliczając możliwość zatrzymania pojazdu z prędkości 70 km/h (19,44 m/s) przy maksymalnym opóźnieniu hamowania (7,5 m/s2) otrzymałem czas hamowania (t=v/a) równy 2,59 sek. No dobrze, a jeszcze jest potrzebny czas reakcji kierowcy (ok. 0,8 sek) i samochodu (uruchomienie hamulców) ok. 0,3 sek.
      No to ile potrzeba czasu? 2,59 + 0,8 + 0,3 = 3,69. Uważam, że w tym miejscu „długość” światła żółtego winna wynosić 4 sekundy. Pojazd będąc w odległości 19,44 x 3 = 58,3 m od świateł nie ma szans na zatrzymanie! Ta brakująca sekunda to około 20 m. Jadąc od strony Śląska jest analogicznie, z tym że tuż za linią zatrzymania jest przejście dla pieszych i dopiero dalej są sygnalizatory!!! Prowadzący pojazd nie ma żadnego wpływu na zachowanie bezpiecznej odległości przez jadącego z tyłu, co się stanie gdy dojdzie do najechania po gwałtownym hamowaniu? I tu już nie chodzi o mandat, lecz zdrowie i życie ludzkie.

      Przy prędkości 50 km/h da się tam zatrzymać, ale można „oberwać” z „kina objazdowego” za tamowanie ruchu – jest zapis w kodeksie wykroczeń : „kto tamuje lub utrudnia ruch na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, podlega karze grzywny albo karze nagany.”
      Uważam, że tak „zrobiona” sygnalizacja jest maszynką do robienia pieniędzy, istne sidła.§ 95. 1. Sygnały świetlne nadawane przez sygnalizator S-1 oznaczają:
      1. sygnał zielony — zezwolenie na wjazd za sygnalizator,
      2. sygnał żółty — zakaz wjazdu za sygnalizator, chyba że w chwili zapalenia tego sygnału pojazd znajduje się tak blisko sygnalizatora, że nie może być zatrzymany przed nim bez gwałtownego hamowania; sygnał ten oznacza jednocześnie, że za chwilę zapali się sygnał czerwony, (…)<
      Hamowanie z opóźnieniem 7,5 m/s2 jest maksymalnym dla pojazdu osobowego bez ABS i tym samym GWAŁTOWNYM.

      Uważam, że tam jest założona pułapka, która oprócz łatwego 'zarobku' może okazać się śmiertelnym zagrożeniem dla użytkowników.

      Tym skrzyżowaniem winien się ktoś kompetentny zająć, zanim nie będzie za późno!!!!!

  3. Tomasz Parol Tomasz Parol napisał(a):

    I jeszcze potwierdzenie, że przysyłanie zdjęć i żądanie rozpoznania siębie lub innych na nich jest bezprawne.
    >>>>
    Witam,

    w odpowiedzi na zapytanie skierowane drogą elektroniczną do Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego, Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym GITD, uprzejmie informuje, że aktualnie brak jest podstaw prawnych zobowiązujących organ ścigania do wysyłania właścicielowi zdjęcia wykonanego przez urządzenie rejestrujące, które de facto jest częścią gromadzonego materiału dowodowego, a ponadto żadne przepisy nie nakładają obowiązku rejestrowania wizerunku kierującego pojazdem (gdyby taki przepis istniał, niemożliwym stałoby się egzekwowanie odpowiedzialności wobec motocyklistów).
    Na mocy rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 7 września 2011 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie nakładania grzywien
    w drodze mandatu karnego, uchylono zapisy § 7 ust. 6 rozporządzenia w sprawie nakładania grzywien w drodze mandatu karnego, który stanowił, że w przypadku stwierdzenia wykroczenia za pomocą urządzenia pomiarowego lub kontrolnego, rejestrującego obraz, funkcjonariusz, nakładając na sprawcę wykroczenia mandat karny zaoczny, może wysłać mu przesyłką poleconą odcinki „A”, „B” i „C” formularza, wraz z zarejestrowanym obrazem, po usunięciu z niego wizerunków innych osób niż sprawca zarejestrowanego wykroczenia.
    Niezależnie od dotychczas stosowanej przez inne podmioty praktyki, organ prowadzący czynności w sprawie o wykroczenie (np. Straż Miejska, Główny Inspektorat Transportu Drogowego) w obecnym stanie prawnym nie ma możliwości udostępniania fotografii uczestnikom postępowania przed zakończeniem prowadzonych przez ten organ czynności wyjaśniających. Należy przy tym podkreślić, że prawo wglądu do akt sprawy obwiniony nabywa dopiero w sądzie – z chwilą zawiadomienia go o terminie pierwszej rozprawy, zgodnie z art. 67 § 2 ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. – Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia oraz art. 38 § 1 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia w związku z art. 156 § 1-4 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego.
    pozdrawiam
    Marta Stępień
    Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym
    Główny Inspektorat Transportu Drogowego
    ul. Przyczółkowa 109 A, 02-968 Warszawa
    tel: (022) 220-45-00
    fax: (022) 220-45-99

  4. Tomasz Parol Tomasz Parol napisał(a):

    Jak widzicie powyżej jadąc w „maseczce” jesteśmy w identycznej sytuacji co motocykliści w kasku.

  5. whooan napisał(a):

    mały offtop ale uważam, że warto to rozgłosić:

    https://www.youtube.com/watch?v=sqjUingO1Lg

    przy okazji pytanie, czy policja może każdego bezkarnie wylegitymować nie podając powodu kontroli ?

  6. Tomasz Parol Tomasz Parol napisał(a):

    Szanowni czytelnicy, proszę o cierpliwość wszystkich co do mnie piszą maile o poradę. W pierwszej kolejności odpowiadam na listy, które dostarczają mi nowego interesującego materiału oraz tych z Państwa co wspomogli nasz portal jakimś groszem. Pozostali muszą kilka dni poczekać bo nie daję rady.
    Pozdrawiam

    • Katarzyna Waluś napisał(a):

      To zatrudnij asystentkę pomoże w papierkowej pracy i zorganizuje wszystko należycie….pozdrawiam serdecznie.- NIESZANOWNA pani….

      • zenek napisał(a):

        asystentka dodatkowo gałe może zrobić 😉

      • rip LunarBird CLH rip LunarBird CLH napisał(a):

        Oj ludzie ludzie, gdzie fundamentalne zasady przyzwoitości?
        .
        Łazarz pomaga ZA DARMO i Z DOBREJ WOLI. Nie wyrabia się, to przecież nie jego problem, tylko WASZ. Czego chcieliście za friko? Tabunów asystentów i natychmiastowej reakcji na maile? To tylko JEDEN CZŁOWIEK!
        .
        Macie pomoc bądź co bądź za darmo. Zamiast sugerować, że poza pomaganiem wam za friko ktoś powinien jeszcze DOŁOŻYĆ DO INTERESU płacąc asystentce która mu płatnie pomoże w bezpłatnym pomaganiu – cieszcie się, że pomoc JEST i uzbrójcie się w cierpliwość.

        Darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda. A jeśli znacie kogoś kto wam pomoże w tej samej sprawie też za darmo ale kompetentniej i szybciej niż Łazarz to myślę, że Łazarz się na was nie obrazi.

  7. HERMI75 napisał(a):

    Witam.Jechałem z rodziną nad polskie morze.Wspominaliśmy dowcip ktoregoś z kabaretów o gościu który jechał nad morze z południa , dojechał do celu a nie wiedział że w połowie drogi stracił już prawo jazdy.
    Dzisiaj nie jest mi do śmiechu.Przyszedł polecony od SM Prusice z fotoradaru ustawionego gdzieś w polu godz 4 rano lekko ciemno fotka załączona auto firmowe trzy opcje do wyboru.
    Mam tam trochę daleko do tego ich sądu a trochę mi naliczyli.

    • Krzysztof1K Krzysztof1K napisał(a):

      Hermi75, jeśli cię wezwą w charakterze świadka (a gwarantuję ci, że tego nie zrobią) to musisz jechać, w innym przypadku nie. Jednak wtedy muszą ci zwrócić koszty dojazdu (bilety/paliwo), ewentualnie chyba też hotel jeśli to jest daleko, także spokojna głowa, bo gminne konto nie przewiduje dodatkowych wydatków, poza wysłaniem dodatkowego listu.

  8. zuraw09 napisał(a):

    witam,

    w dniu 17.08. zostało mi zrobione zdjęcie fotoradarm mobilnym, przenośnym w Poznaniu przez Straz Miejska.
    dnia 23.08. wyslano 1 list polecony, odebrany z informacja o przekroczeniu predkosci o 36 km/h (na dwupasmowej drodze z ograniczeniem do 50 km/h w terenie zabudowanym, ul. Lechicka). dnia 09.09. mialem stawic sie w siedzibie, jako swiadek,w godzinach 7;30-14;30. ten termin nie odpowiadal mi ze wzgledu na prace o czym poinformowalem Straz. dodam ze jestem wlascicielem auta. byla informacja o fotoradarze w sieci (sprawdzilem po czasie, nie pamietam czy fotoradar byl oznakowany za zolto. stal za to znad d-51 o fotoradarze na odcinku, straznika rowniez nie widzialem, fotoradar kolo barierki).
    w dniu 9.9. wyslano kolejny list z mandatem 300 zl, 6 pkt karnych i mozliwoscia stawiennictwa sie w dniu 23.9.
    tym razem dolaczono fotogranie ale rowniez bez homologacji itp.

    1) Straz na wystawienie mandatu ma 30 dni od ujawnienia (nie wiem kiedy ujawniono, od kiedy to sie liczy), jednak 23.09. bedzie juz po terminie 30 dni od wystawienia mandaru. czy taki mandat bedzie legalny?
    2) czy w jakikolwiek sposob mozna kare zmniejszyc/uniewaznic?
    3) jesli nie przyjme mandaru/nie odbiore kolejnego listu ze SM z mandatem i przegram sprawe ile moga wynosic koszty sadowe? jak dlugo trwac?

    bardzo prosze o rady oraz rady prawne

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

130207