15122017Nowości:
   |    Rejestracja

A gdyby prawnicy pomagali za darmo?


No właśnie. Co „gdyby”. I zostawmy tu na boku kwestię jakości tej porady w związku z jej bezpłatnością. Załóżmy, że będzie to wartościowa porada od kompetentnego mecenasa. Skorzystalibyście?


Moje pytanie nie bierze się znikąd. Rozmawiałem ostatnio z dobrym kolegą ze szczęśliwych czasów studenckich, który opowiedział mi o ciekawym pomyśle zrealizowanym przez jakiegoś krewnego królika czyjegoś znajomego, co wtedy siedział dwa stoliki dalej. Nieważne. Chodzi o to, że pomysł jest i funkcjonuje. Nazywa się Szybka Papuga. Jak zwał tak zwał. Ważne co oferuje, a oferuje – w mojej opinii – naprawdę sporo, bo właśnie możliwość uzyskania darmowej porady od profesjonalisty. I to wybranego przez „klienta” spośród ok 30 kancelarii.

Jak to wygląda?

Proszę sprawdzić. Siedzicie przy komputerze, więc wystarczy kliknąć www.szybkapapuga.pl. Cóż, większość z Was i tak tego nie zrobi, więc napiszę. Otóż siedzi tam kilku prawników (wybór jest spory, ale nie zawsze wszyscy są dostępni), spośród których możemy sobie wybrać i do których możemy zwyczajnie zadzwonić. Choć jednak nie do końca „zwyczajnie”. Uzyskujemy bowiem połączenie w formie videokonferencji. Coś a la skype, tylko że nie trzeba nic ściągać, instalować, ani nawet się logować. Ani płacić. Dzwonimy, łączymy się i gadamy. Lepiej niż przez telefon, a jednocześnie taniej. Nie jest to też żadna podpucha typu „zadzwoń Pan za darmo, powiedz o co Ci chodzi, a my Ci potem zaproponujemy że umówimy się na płatną wizytę i wtedy poznasz Pan odpowiedź”. Sprawdzałem, to serio działa i serio jest za darmo. I wiecie co? Większość ludzi się boi.

Tylko czemu?

Czy nasze wyobrażenie o zawodzie prawnika doprowadziło do tego, że podświadomie nie chcemy korzystać z jego pomocy, bo na pewno jest drogo i w ogóle Pan Mecenas to zawsze patrzy z góry? Czy chodzi o wieloletnie ciemiężenie, które wykształciło w nas poczucie, że musimy radzić sobie sami? Czym powodowany jest ten strach przed poradą? Nie jestem socjologiem ani psychologiem, więc nie zamierzam gdybać.

Z rozmów z osobami z którymi spotykam się na co dzień wiem jednak, że praktycznie każdy zmaga się z jakimś problemem prawnym. Niektórym zleceniodawca wisi pieniądze za usługę, inni od 10 lat mają nierozstrzygniętą kwestie spadkową, jeszcze inni spierają się po wypadku z ubezpieczycielem, a ktoś walczy ze strażą miejską o mandat z fotoradaru itp. itd. Często nawet nie rozważając realnie pomocy prawnika.

A może jednak warto skorzystać? Zwłaszcza gdy mamy ją dostępną od ręki, bez konieczności wychodzenia z domu i kompletnie za darmo.

Napisane przez:

Kontakt: kampanieonline

 

Podziel się z innymi

Polecane artykuły

Ilość komentarzy: 5 dla artykułu "A gdyby prawnicy pomagali za darmo?"

  1. Marek.Lipski Marek.Lipski pisze:

    Dodam że 3obieg.pl może przekazywać jeszcze więcej informacji prawnych.Dodam że są polisy ubezpieczeniowe ,które gwarantują w określonych sytuacjach adwokata bez dodatkowych kosztów.
    ___________
    Proszę o cykl artykułów prawnych.Nawet przedruk i interpretacja z Monitora jest bardzo ważna aby czytelnicy zamiast wędrować po innych stronach mogli tutaj otrzymać prawne informacje.
    ::::::::::::::::
    Nie tylko gratisowe informacje ale nawet przez SMS czy inne formy opłat.
    _______________
    Bardzo ciekawy artykuł.Dziękuję.

  2. pisze:

    Proszę Państwa, poczytajcie na przywołanej stronie zakładkę FAQ. Darmowe tylko do 8 czerwca, potem odpłatnie. To chwyt marketingowy żeby przyciągnąć klientów. Mam nadzieję, że to nie jest sponsorowany artykuł…

  3. Mart pisze:

    Może i chwyt, nie wiem. Mi pomogli. Za free, danych też nie podawałem żadnych, więc na tym też nie zarobią.

  4. Humpty Dumpty Humpty Dumpty pisze:

    Co nie zmienia faktu, że za 19 dni trzeba będzie płacić jak w innej kancelarii.

  5. Seba pisze:

    Reklama dobra na wszystko. Nie bądźcie naiwni, za darmo to można zarobić w twarzyczkę i to nie zawsze.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

196611