28052017Nowości:
   |    Rejestracja

7 lat bez wyjaśnienia


Pytania, jakie przypomniał Paweł Pietkun są niestety tego rodzaju, że zbyt łatwo udzielić na nie odpowiedzi w taki sposób, by nie mówiąc nic stworzyć wrażenie merytorycznego wyjaśnienia. Ale to nie są jedyne zarzuty.


Piotr-Wroński-za-kratami-800x533

.

Piotr Wroński, emerytowany pułkownik służb specjalnych od lat wskazuje na dziwny bezwład organów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo 10 kwietnia 2010 roku:

.

Nie znam się na fizyce, aeronautyce, nie wiem dlaczego samolot lata. Znam natomiast państwo i jego procedury, zależności urzędnicze, obieg dokumentów. Widzę, że w dniu 10 kwietnia 2010 roku złamano wszystko, co możliwe. Przed, a także po upadku Tupolewa było podobnie. Uważam, że było to intencjonalne i ktoś konkretnie za to odpowiada.

.

Kto? Ci, którzy rządzili wtedy Polską, a więc premier i jego urzędnicy. Musieli dobrze wiedzieć, co robią, łamiąc lub nie stosując odpowiednich procedur.

.

Premier tolerował niekompetencję, wiedząc, że dany urzędnik jest niekompetentny, a więc tolerował intencjonalnie ten stan. Za to wszystko odpowiedzialni są konkretni ludzie w konkretnych miejscach.

.

Gdzie są noty dyplomatyczne?

Gdzie jest korespondencja ambasady z centralą i odwrotnie?

Gdzie jest korespondencja AW z rezydenturą?

Jeśli jej nie ma, to na czyje polecenie AW nie włączyła się w przygotowywanie tej wizyty i zabezpieczenie jej?

Jeśli włączyła się, to czy ostrzegała przed lotniskiem Siewierny?

Gdzie są teczki wizyty w BOR i MSZ?

.

To tylko kilka pytań, zadanych ad hoc. Tu, w Polsce, leży klucz do rozwiązania przyczyn tej tragedii. Uważam, że w ten sposób dojdziemy do przyczyn technicznych. Najpierw konkretni ludzie w konkretnych miejscach winni być pociągnięci do odpowiedzialności za intencjonalne sabotowanie planów Prezydenta RP i za późniejsze mataczenia.

https://www.facebook.com/profile.php?id=100009260666601&fref=ts

 

 

Proste pytania.

 

 

Czy odpowiedzią na nie, prawda, że pośrednią, są „czystki” w służbach, o których głośno i chętnie krzyczą oPOzycyjne media?

 

.

To jednak było narzędzie.

 

10.04 2017

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

1 komentarz dla artykułu "7 lat bez wyjaśnienia"

  1. Bazyliszek pisze:

    Może nie potrafili znaleźć czarnej skrzynki, Rów Mariański jest za głęboki ?? Zapewne, to była katastrofa, ale zacieranie śladów niekompetencji przez służby i określone siły polityczne, przyczyniło się tylko do szeregu różnych interpretacji i zarzutów. Ostatecznie wszelkie procedury zostały złamane, a nikt właściwie za to nie beknął.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

302685