24092017Nowości:
   |    Rejestracja

500+ to dobry na początek sposób na ryczałtową rekompensatę pieniędzy zabieranych w podatkach rodzicom za karę, że mają więcej dzieci


500+ to szpryca tylko, ale zrozummy, że depopulacja jest domeną państw socjalnych. Jeśli gwarantem dobrobytu rodziny i zabezpieczenia seniorów przestały być dzieci, gdyż rzekomo jest nim państwo, a przy tym to państwo zabiera rodzicom wszelkie wolne środki,nie zostawiając rezerwy na rozwój rodziny, to jak ma być? Po co się płodzić?


Pewność zatrudnienia to brednie. Gdzie w krajach arabskich lub 300 lat temu u nas była pewność zatrudnienia? Za to powinna być pewność że wielka rodzina ma lepiej, tworzy bezpieczeństwo, jest gwarantem opieki oraz daje największe szanse na rozwój jej członków i pomnażanie wspólnego majątku. Jak to zrobić? Zmniejszyć teraz fiskalizm przy ograniczeniu biurokracji na rzecz swobody gospodarczej dla firm i producentów rodzinnych. Zamknięcie biur i urzędów będzie niestety kosztem pracy dla kobiet bo to są zfeminizowane struktury (ze względu na stałe godziny, jej lekkość i bezpieczeństwo socjalne) – TRUDNO. Dzięki temu będą w domu, będzie tendencja do mnożenia rodziny, mężczyźni będą zarabiać musieli lepiej i produktywniej. Pewnie też ciężej pracować. TRUDNO. Stać nas facetów na to dla dzieciaków i kochającej żony. Za to ona z powodów rodzinnych i ekonomicznych wzmocni więzi rodzinne, on się do tego przyczyni a mając duża rodzinę i ciężką acz dobrze płatną pracę nie będzie myślał o dupie maryni. Tylko… Kurde, czy tak nie było kiedyś? W tych strasznych nienowoczesnych, niefeministycznych, mniej fiskalnych i mniej zbiurokratyzowanych czasach pełnych fabryk, młynów, rzemieślników, kupców i usług? No było! I dlatego My dziś jesteśmy! I dlatego, by były nasze wnuki i prawnuki Państwo Polskie powinno coraz więcej oddawać pieniędzy zagrabionych od dzietnych rodziców i jednocześnie coraz mniej ich zabierać. Bo dzieci to biznes najlepszy.

Napisane przez:

Kontakt: kontakt@anuluj-mandat.pl

Tomasz Parol - Redaktor Naczelny Trzeciego Obiegu, bloger Łażący Łazarz, prawnik antykorporacyjny, zawodowy negocjator, miłośnik piwa z przyjaciółmi, członek MENSA od 1992 r. Jeśli mój tekst Ci się podoba, lub jakiś inny z tego portalu to go WYKOP albo polub na facebooku. Jeśli chcesz zostać dziennikarzem obywatelskim z legitymacją prasową napisz do nas: redakcja@3obieg.pl

 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Ilość komentarzy: 6 dla artykułu "500+ to dobry na początek sposób na ryczałtową rekompensatę pieniędzy zabieranych w podatkach rodzicom za karę, że mają więcej dzieci"

  1. wit pisze:

    Panie Tomaszu
    Troszkę niekonsekwencji i braku logiki muszę wytknąć(troszkę, bo z całoscią zgadzam się)
    Otóż zamknięcie biur, urzędów itp., wszystkich miejsc gdzie wykonywana jest „praca” bezużyteczna
    (w wielu religiach słusznie oceniana jako grzech), nie spowoduje zubożenia nas jako społeczeństwa.
    Polecam rozpropagować argument rozprawiający sie z przeciwnikami zaniechania poboru podatku dochodowego: „a co zrobić z urzednikami pracujacymi przy poborze tegoz podatku?”
    Otóż na początek nic! Niech chodzą do pracy, siedzą,pija lulki palą.. tylko pozbawić ich jakiejkolwiek mocy decyzyjnej, żadnego formalnego kontaktu z normalną częścią społeczeństwa.
    Płacić ale nie wymagac, wrecz zabronić „pracować”
    Po prostu zniknie jeden wirus spowalniajacy pracę programu jaką jest funkcjonowanie gospodarki.
    System stanie się sprawniejszy.
    Koszt poboru i wpływy z pod,doch. równoważą sie, ale znikną bariery, spowalniacze-samten prosty zabieg spowoduje wzrost PKB o 10 % !!
    Tak więc zadnego użalania się za utratą miejsc pracy biurokracji!
    Jest ich (biurokratów)ok 20 razy za dużo w stosunku do rzeczywistych potrzeb!! A najstraszniejsze jest to, że usiłują jakoś uzasadnić sens swoich posadek- i niszczą wszystko co normalne.

  2. Makagigi pisze:

    Żeby były miejsca pracy, to musi być na rynku pieniądz. Nasz rynek został w ostatnich czasach bardzo z tego pieniądza wydrenowany. Brak pieniądza to brak brak popytu, a tym samym ograniczanie produkcji dóbr konsumpcyjnych. Te 500zł+ to nie tylko poprawa warunków dla rodzin wielodzietnych i pomoc dla tych co mają chęć na więcej dzieci, ale również pobudzenie rynku wewnętrznego poprzez „wrzucenie” na niego pieniędzy, czyli korzyści są obustronne, to system naczyń połączonych. Kto na tym straci? Oczywiście parabanki ze swoimi chwilówkami skierowanymi do tych postawionych „pod murem” I dlatego taki wrzask dobiega zewsząd, bo to będą straty niemałe. Więc nie dajmy się zwieść tej całej wrzawie i róbmy dalej swoje, a na pewno damy radę!

  3. kanton pisze:

    Mój skromny pomysł na popyt wszystkiego. Ludzie maja działki rekracyjne i inne .Istnieje przepis socjalistyczny mówiący o tym że na takiej działce można postawić domek do 35 m2. Ludzie jak maja pieniądze , nawet niewielkie , mogliby stawiać domki większe, a tu urzędnik mówi , nie bo przepis nie pozwala. Zniszczyć przepisy gówniane podobne do tego , a popyt dostanie kopa w górę , produkcja również.
    Takich bzdurnych przepisów jest na kilogramy/

  4. grzech pisze:

    socjalizm to samo zło. Powinno się zmniejszyć fiskalizm państwa tak, by w kieszeni obywateli zostało jak najwięcej pieniędzy. To rodzina sama wie lepiej na co wydać pieniądze a nie państwo.
    Ludzie sami na swoje utrzymanie powinni zarabiać.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

277411