17012017Nowości:
   |    Rejestracja

3,6 mln zł zabrano kierowcom bezprawnie… udana prowokacja dziennikarska w Inowrocławiu.


W październiku zeszłego roku wysłałem SMS do prawnika, redaktora naczelnego portalu 3obieg.pl, twórcy systemu „Anuluj mandat”, Tomasza Parola z jednym pytaniem: Czy strefa płatnego parkowania „oznakowana” niezgodnie z rozporządzeniem ministra, istnieje?” Otrzymałem krótką odpowiedź: NIE!


 

porównanie

…i się zaczęło…

…jeszcze w październiku opisałem na blogu całą sprawę i ogłosiłem mieszkańcom, że Strefa Płatnego Parkowania w centrum Inowrocławia jest nielegalna i jasno wskazałem dlaczego…

Na portalu 3obieg.pl również ukazał się o tym artykuł:

http://3obieg.pl/czy-strefa-platnego-parkowania-w-centrum-inowroclawia-jest-legalna

jednocześnie mailem poinformowałem prezydenta o swoich spostrzeżeniach i zadałem kilka pytań:

1. Kiedy (proszę podać datę) postawiono te tablice zamiast prawidłowych (zgodnych ze wzorem w rozporządzeniu) znaków D-44?

2. Ile od tej daty do dnia 30 września 2014 r. wpłynęło pieniędzy do budżetu miasta z tytułu pobieranej opłaty za parkowanie w SPP?

3. Kto jest odpowiedzialny (imię i nazwisko) za postawienie tych tablic zamiast znaków drogowych?

4. Jakie konsekwencje zostaną wyciągnięte w stosunku do osoby odpowiedzialnej za to niedopatrzenie?

5. Jak zamierza Pan zwrócić obywatelom bezprawnie pobrane pieniądze?

Z odpowiedzi właściwie nic się nie dowiedziałem, poza tym, że bezpodstawnie ściągnięto od kierowców ponad 3,5 miliona złotych!!!

Zaraz po wyborach samorządowych złożyłem wniosek takiej treści:

„Pan Ryszard Brejza
Prezydent Miasta Inowrocławia
Uprzejmie proszę o doprowadzenie do zgodnego z prawem oznakowania Strefy Płatnego Parkowania oraz zaprzestania pobierania opłat do czasu wykonania prawidłowego oznakowania.

Obecne oznakowanie SPP jest niezgodne z ROZPORZĄDZENIEM MINISTRA TRANSPORTU, BUDOWNICTWA I GOSPODARKI MORSKIEJ z dnia 23 września 2013 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach, które wyraźnie określa sposób oznakowania takich stref.

Zastosowane w centrum tablice nie są znakami D-44.

Proszę również o doprowadzenie do prawidłowego oznakowania miejsc postojowych na ulicach: Kościelnej, Kościuszki i Wałowej czyli wykonanie znaków poziomych, które również są wg powyższego rozporządzenia wymagane, aby można było pobierać opłatę.

Z poważaniem
Marek Browiński”

…i co??? I nic… w odpowiedzi napisano, że nie mam racji i wszystko jest w najlepszym porządku…

Nie dotarło do prezydenta, że w dniu 11 grudnia dowiedział się o łamaniu prawa w rządzonym przez niego mieście… zakładam, że wcześniej żył w nieświadomości…

…ale my działaliśmy dwutorowo… jeśli prezydent nie chciał dobrowolnie stosować się do prawa, to zrobiliśmy tak, żeby to prawo go do tego zmusiło…

17 grudnia 2014 r. kolega zostawił swoje auto na miejscu postojowym na Al. Sienkiewicza bez wnoszenia opłaty i czekał na rozwój wypadków… długo nie czekał… zjawił się pan inkasent SPP i włożył mu za wycieraczkę „zaproszenie” do kasy SPP… miał zapłacić 20 zł…

Jeszcze tego samego dnia kolega złożył reklamacje, a żeby było śmieszniej, w biurze, gdzie przyjmowane są reklamacje, na ścianach i szafkach wiszą poprawne wzory znaku D-44.

Oczywiście reklamacja nie została uznana.

W piśmie 23 grudnia 2014 r. z.up. Prezydenta Miasta Wojciech Błaszak – Dyrektor Zakładu Robót Publicznych twierdzi, że

• znak informacyjny D-44 „Strefa płatnego parkowania” jest prawidłowy

• zwrot „parkowanie” jest pojęciem tożsamym ze zwrotem „postój” (sic!!!)

• znaki D-44 zostały wprowadzone zgodnie z projektem stałej organizacji ruchu na ulicach strefy centrum.

W odpowiedzi na nieuznaną reklamację kolega wysłał podtrzymanie swojego stanowiska o nieprawidłowym oznakowaniu D-44, które również zostało odrzucone i pismem z 22 stycznia 2015 r. wezwano go do zapłaty 50 zł.

…oczywiście, kolega nie miał zamiaru wnosić tej opłaty, teraz pozwoliliśmy działać prawu…

11 lutego 2015 r. Prezydent Miasta Inowrocławia wysyła do kolegi upomnienie i żąda wpłaty już kwoty 61,60 zł… oczywiście bezskutecznie.

22 czerwca 2015 r. kolega otrzymuj odpis tytułu wykonawczego stosowanego w egzekucji należności pieniężnych wraz z zawiadomieniem o zajęciu wierzytelności z rachunku bankowego i wkładu oszczędnościowego.

23 czerwca 2015 zajęcia dokonano.

Teraz piłeczka była wreszcie po naszej stronie, 26 czerwca 2015 r. zostało złożone w KPP w Inowrocławiu zawiadomienie o wyłudzeniu kwoty 67,20… jednocześnie, w przysługującym terminie został zakwestionowany obowiązek uiszczenia kary w formie zarzutu w postępowaniu egzekucyjnym.

Żeby było jeszcze ciekawiej, w trakcie trwania tej przepychanki, miasto po cichu wymieniło oznakowanie na prawidłowe.

Ostatecznie sprawia trafiła do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które uznało, że mamy rację.

W uzasadnieniu SKO czytamy m. in.: „Z dokumentacji fotograficznej wynika, iż znak umieszczony w strefie płatnego parkowania zawierał następującą informację: „Parkowanie płatne od poniedziałku do piątku 8.00 – 16.00 w sobotę w godz. 9.00 – 13.00″. Porównanie tego znaku z wymaganiami dla znaku D-44 (…) prowadzi do konstatacji, iż znak ten nie spełnia wymogów określonych przepisami prawa. (…) Opłata w strefie płatnego parkowania powinna być pobierana jedynie za parkowanie w wyznaczonym miejscu. Warunkiem zastosowania sankcji administracyjnej (…) jest odpowiednie oznakowanie strefy płatnego parkowania tak, aby korzystający z dróg publicznych mieli świadomość ciążącego na nich obowiązku. Opłatę wolno pobierać jedynie wtedy, gdy spełnione są określone warunki tzn. postój odbywa się w strefie płatnego parkowania i jest do tego postoju wyznaczone miejsce spełniające określone przez przepisy prawa warunki. W ocenie Kolegium odpowiednie oznakowanie strefy płatnego parkowania jest przesłanką wymierzenia wskazanej opłaty, a jego brak to uniemożliwia”.

Zobaczcie czy w Waszym mieście Strefa Płatnego Parkowania jest legalna…ja twierdzę, że przynajmniej w połowie miast w Polsce można znależć wieksze lub mniejsze nieprawidłowości.

 

Napisane przez:


Jestem taksówkarzem. Jestem członkiem Stowarzyszenia Prawo na Drodze. Jestem dziennikarzem obywatelskim portalu 3obieg.pl.

loading...
 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Ilość komentarzy: 6 dla artykułu "3,6 mln zł zabrano kierowcom bezprawnie… udana prowokacja dziennikarska w Inowrocławiu."

  1. Jarek pisze:

    Ha. W artykule również redakcja 3obieg.pl popełniła błąd. Zaprezentowany przez Was wzór znaku D-44 nie jest tożsamy z opisem znaku jaki zawarty jest w rozporządzeniu z 2003 r.
    W rozporządzeniu jest napisane, że „Na znaku obok napisu ‚Postój płatny’ wskazuje się sposób wnoszenia opłaty za postój pojazdu samochodowego przez umieszczenie napisu lub symbolu parkometru, karty zegarowej lub biletu”.
    Literalnie odczytując wymóg z rozporządzenia symbol ma być OBOK napisu a nie w obszarze znaku D-18 „parking” umieszczonego w obrysie znaku D-44.

    Oprócz tego pozostaje kwestia prawidłowego, zgodnego z rozporządzeniem oznakowania miejsc postojowych w SPP. Od 14 lutego 2014 r. wprowadzono obowiązek oznakowania miejsc znakami pionowymi ORAZ poziomymi. Zatem musi być na jezdni wyznaczone stanowisko postojowe farbą.
    Nie ma obydwu oznakowań – nie spełniono warunku z rozporządzenia – brak podstaw do pobierania opłat i nakładania opłaty dodatkowej.

  2. Jerzy pisze:

    To jest według mnie typowe polskie szukanie skwarków w du..ie jak mawiał pan Janusz.
    W takiej Ameryce i Kanadzie na przykład, każdy znak przy drodze, nawet jeśli tylko jest na nim napis, opis tego czego sie wymaga jest znakiem jeśli jest na kwadratowej białej tablicy z czarną obwódką. Proste jak faja.
    W Polsce wszyscy zawsze furtek do obejścia szukają a póżniej się dziwią.
    Tak wogóle to oficjalny znak – Postój Płatny – też jest chyba nielegalny w przypadku parkowania, prawda? Jeśli to jest POSTÓJ – to nie wolno ci wyjść z samochodu…
    .
    Co naprawdę dziwi, to to że kierowcy – tak olbrzymia rzesza wyborców – pozwalają by państwo sprzeniewierzało miliardy dolarów pochodzących z akcyzy za paliwo na cele nie związane z budową i utrzymaniem dróg lub na inne cele związane z motoryzacją.
    Czyż nie jest to niekonstytucyjne? Innymi słowy wybrana rzesza podatników płaci potrójny podatek, jeśli nie pocztwórny.
    Równocześnie państwo buduje autostrady z innych podatków i pożyczek zmuszając kierowców do opłat za te autostrady. Czyż nie jest to niekonstytucyjne? A przynajmniej czyż nie powinno być?
    W USA i Kanadzie wiekszość autostrad jest bezpłatnych ponieważ zostały wybudowane i są opłacane za pieniądze podatnika – te właśnie zawarte w duuuuużo niższej akcyzie. W USA i w Kanadzie pobieranie opłat za coś co państwo utrzymuje pieniedzmi podatnika JEST niekonstytucyjne. I tutaj włąśnie wielkie pole do manewru dal prawników, mediów i zorganizowanych protestów, a nie tam znaki parkingowe które i tak będą jeśli nie w tej to w innej formie.

  3. kanton pisze:

    To jest takie państwo w którym ten rządzi który ma mały rozum, ale wielkie chęci rządzenia.
    I jak zrobi coś żle , nigdy nie przyzna się do tego.

  4. Robert pisze:

    Trochę słabo opisany artykuł, ponieważ nie tylko znak D-44 wskazuje miejsce płatnego parkowania.

    Na mocy noweli rozporządzenia wykonawczego, która weszła w życie w dniu 14 lutego 2014 r. w strefie oznakowanej znakiem D-44 miejsca dla postoju pojazdu samochodowego wyznacza się jednocześnie znakiem pionowym D-18 oraz adekwatnymi znakami poziomymi: P-18 „stanowisko postojowe” , P-19 – „linia wyznaczająca pas postojowy”, P-20 – „koperta”, P-24 – „miejsce dla pojazdu osoby niepełnosprawnej”.

    • lub czasopisma pisze:

      Znak D-44 nie wskazuje miejsca płatnego parkowania, tylko wjazd do strefy płatnego parkowania i skoro ten znak był błedny to cała strefa nie istniała…co innego oznakowanie strefy, a co innego oznakowanie miejsc w strefie…

      • Jarek pisze:

        Witam. Jak się z Panem można skontaktować? Analogiczna sytuacja występuje w Gliwicach, gdzie faktycznie SPP wprowadzono bodajże w lipcu 2015 r. i na wjazdach do strefy ustawiono znaki D-44. No może myślano, że ustawiono znaki D-44 a faktycznie ustawiono tablice bardzo podobne do znaku D-44 a różniące się jednym szczegółem: nie ma na nich symbolu biletu / parkometru.
        Wnioskuję zatem, że jeśli brakuje jakiegoś elementu na tablicy która miałaby być znakiem to – idąc tokiem rozumowania SKO – formalnie ta tablica znakiem nie jest.
        Proszę o jakiś kontakt.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

269885