21112017Nowości:
   |    Rejestracja

Kremówka czy świadectwo?


Jutro odbędzie się kanonizacja Jana Pawła II. W sieci wrze. Przedsoborowcy oburzają się na kanonizację papieża, który zerwał z częścią tradycji, antyklerykałowie zaś szturmują sieć w celu dyskredytacji Kościoła. Jednak nikt poza nami samymi uroczystości kanonizacji nie może zepsuć. A jak ją psujemy? Gadając o kremówkach. Owszem, papież-Polak zerwał z tradycją. Ponadto tolerował co poniektórych […]


foto: en.wikipedia.org

foto: en.wikipedia.org

Jutro odbędzie się kanonizacja Jana Pawła II. W sieci wrze. Przedsoborowcy oburzają się na kanonizację papieża, który zerwał z częścią tradycji, antyklerykałowie zaś szturmują sieć w celu dyskredytacji Kościoła. Jednak nikt poza nami samymi uroczystości kanonizacji nie może zepsuć. A jak ją psujemy? Gadając o kremówkach.

Owszem, papież-Polak zerwał z tradycją. Ponadto tolerował co poniektórych duchownych-heretyków, wprowadził możliwość wydawania komunii na rękę. Te dwie rzeczy rzutują na niego i z pewnością będzie to rozpamiętywane przez długi czas. Ale są inne, ważniejsze aspekty jego pontyfikatu.

Jan Paweł II był papieżem z kraju, który okupowała władza komunistyczna. Dla Polaków wybór ich rodaka na następcę Stolicy Apostolskiej był nową nadzieją. Był to w dłuższej mierze także impuls do walki z komunizmem. To Jan Paweł II przecież – niezależnie od chęci i słów „Bolka” – pokonał bolszewizm w Polsce. Ze względu na największą ilość odbytych pielgrzymek po całym świecie nazwano go „papieżem-pielgrzymem”.

W swym nauczaniu walczył stanowczo o godność człowieka. Sprzeciwiał się antykoncepcji, nie ulegając lobbystom. Walczył z mordowaniem nienarodzonych dzieci, sprzeciwiał się eutanazji i laicyzacji świata. W swej encyklice Laborem exercens bardzo konkretnie wyłożył, że nie można traktować ludzi tylko i wyłącznie jako narzędzi do zysku, potępiał wyraźnie konsumpcjonizm. Oprócz tego aktywnie działał dyplomatycznie w celu wprowadzania pokoju na świecie. Lista jego zasług jest bardzo długa.

Jednak są tacy, którzy chcą zepsuć to wszystko. Całe dzieło pontyfikatu Jana Pawła II zamknąć w historyjkach o kremówkach i podnoszeniu na ręce dzieci. Nie ma co jednak się dziwić – „kremówkowy papież” jest wygodny i mało wymagający. Jednak prawdziwy Jan Paweł II woła do nas musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali. I o tych słowach pamiętajmy, a żadne antyklerykalne organizacje niczego nie zdołają zdziałać.

Napisane przez:

Kontakt: dominik.cwikla.90@gmail.com

Jestem założycielem i redaktorem naczelnym portalu Kontrrewolucja.net. Dotychczas pisałem na kilku portalach i w kilku gazetach. Aktywny obrońca życia, monarchista, bezpartyjny. Wydałem też Gazetę "Rycerstwo", prowadzę audycję historyczno-rozrywkową "Tak było" oraz w Radiu Strefa Chwały audycję historyczną "Christian Story". Pracuję w redakcji wSensie.pl.

 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Ilość komentarzy: 21 dla artykułu "Kremówka czy świadectwo?"

  1. madrala pisze:

    Zabiegal o to o tamto. A ktory z tych zabiegow ma praktyczne zastosowanie ? Chyba zeden jesli sie nie myle. Poza jakimis bzdetami oczywiscie. Kosciol , a w szczegolnosci katolicki to przegnila na wsrkos instytucja. Zdegenerowana intytucja. I to praktycznie od poczatku istnienia. JP II stal na czele tej instytucji . Ktorej w najmniejszym nawet stopniu nie zmienil. Ba, Nawet nie probowal zmienic. Dlatego nie moge traktowac z szacunkiem takiej osby. Kanonizowanie takiej osoby uwazam za ignorowanie nauk Jezusa . Duzo mowic to jedna rzecz , a zrobic to druga. Jak mozna miec czyste sumienie , wiedzac doskonale o naduzyciach , i jak dzisiaj widac, powszechnej pedofili wsrod ksiezy i nic z tym nie zrobic majac taka wladze. Malo tego, swiadomie to ukrywac.

    • Rebeliantka Rebeliantka pisze:

      Ależ Ty jesteś dopiero „przegniły”, szanowny sekciarzu.

      • zbyszek pisze:

        Alez ciemna szanowna pani parafianko ( nie pisze jeszcze czarna madonno )

        sekte zalozyl sam Jezus na owe czasy – czarna madonno czy wiesz co znaczy sekta ?
        to tylko rozroznienie w porownaniu z religia nomonalna w danym kraju,rejonie itc..
        jak przyplyneli Hiszpanie do Meksyku z czarna madonna na flagach i proporcach by mymordowac 3 tysice lat stara cywilizacje Inkow – tez miejscowi mogli o nich mowic ze sa sekta z krzyzami na pieriach- mordowali dzieci i kobiety oraz starcow.
        Ale do kogo ja mowie – niech sobie rebeliantka sama „poczyta” jak jeszcze umie to robic.Np.Biblie.

        A nie zawiaduje tutaj swoim moherskim stylem.Won!. :) to nie jest miejsce dla ciebie

    • „Kosciol , a w szczegolnosci katolicki to przegnila na wsrkos instytucja. ”

      fałsz.

      „I to praktycznie od poczatku istnienia. […] Kanonizowanie takiej osoby uwazam za ignorowanie nauk Jezusa .”

      Sprzeczność. Jezus założył Kościół

      „Ktorej w najmniejszym nawet stopniu nie zmienil. Ba, Nawet nie probowal zmienic.”

      fałsz i brak wiedzy

      „powszechnej pedofili wsrod ksiezy”

      fałsz, polecam poczytać dane na temat pedofilii. Ale dane, nie propagandówki lewackie

      „Malo tego, swiadomie to ukrywac.”

      jakieś konkrety?

      Podsumowując – nie warto prowadzić dyskusji. Pozdrawiam! :)

      • madrala pisze:

        Masz racje synku. Niema co dyskutowac.Ty masz zryty berecik a wyraz buzki tej pani wyzej mowi sam za siebie. Pisz lepiej o spidermenie . Albo oczym s takim.

        • Nagi w pokrzywach pisze:

          Nie za mądryś, Mądralo. Zmień ksywkę na Trolik. Jedziesz po ludziach jak po łysej szkapie, a nawet ich nie znasz. Internet daje dużo swobody, ale wymaga dojrzałości i wysokiej kultury osobistej. Co do meritum, to powielasz kłamstwa ze skrajnie lewackich publikacji. Radzę włączyć zdrowy rozsądek i filtrować zasłyszane poglądy.

        • 1. Na szczęście synem pana/i nie jestem
          2. Wykazałem, że prawie 100% komentarza pana/i była fałszywa. Spytałem o konkrety co do ukrywania przez JPII czegokolwiek, nic nie usłyszałem. Wynika z tego, że „zryty berecik” ma pan/i.

          • fo pisze:

            jezus zadnego kosciola nie zakladal
            wwladza zas robila to jak najbardziena swoj wzor
            podobienstwo

            reszta. to urzedasy. i myslenie magiczne
            obecne w kazdej spolecznosci

      • muls pisze:

        “Kosciol , a w szczegolnosci katolicki to przegnila na wsrkos instytucja. ” fałsz…faktycznie argument zaiste naukowy.A skurwysynstwo siostruniek bromoteuszek z zabrza i okolic to fałsz czcigodny lewaku???.

        • @fo

          „jezus zadnego kosciola nie zakladal”

          Fałsz. Patrz: Mt 16, 18

          @muls

          „fałsz…faktycznie argument zaiste naukowy.”

          podobnie jak „Kosciol , a w szczegolnosci katolicki to przegnila na wsrkos instytucja” :)

  2. muls pisze:

    a tak na marginesie czy szanowni sekciarze moga wytlumaczyc pojecie…lewak którym szafuja na lewo i prawo.a przy okazji prawak.Jesli potrafia.

  3. muls pisze:

    tez mi sie nie chce latac za taka bzdura prawackom.

    • „tez mi sie nie chce latac za taka bzdura prawackom.”

      Kłamstwo. Przedtem pytasz, czy możemy wyjaśnić pojęcie. Więc albo podane zdanie jest kłamstwem, albo samo pytanie było manipulacją.

  4. gość pisze:

    Dlaczego został usuniety mój wcześniejszy komentarz?! Czyzby Prawda solą w oku była. Szczególnie dla posoborowych odstepców od wiary?

  5. AS pisze:

    Karol Wojtyła odegrał znakomitą rolę w historii Kościoła. Kościół od zawsze miał strukturę hierarchiczną, na której czele stał obieralny władca, czyli Papież. Karol Wojtyła, jako urodzony aktor, doskonale się w tę rolę wpasował. Robił to tak doskonale, że za jego pontyfikatu odnosiło się wrażenie, że tak jak Pan Bóg zawsze pamięta o najmarniejszym stworzeniu, tak i on pamięta o najmarniejszym wiernym. Ta Jego rola, to było coś fantastycznego. Oczywiście w rzeczywistości tak wcale nie było. Ale to wcale nie przeszkadza, aby uznać go Wielkim Papieżem (Wielkim Aktorem).
    PS. Bardzo proszę nie szydzić z Religii, z tego w co ktoś wierzy. Czyjąś wiarę w kamyk zawieszony na sznurku, też należy uszanować. Bo wiara, religia to nadzieja, a tej nie wolno nikomu zabierać. Bo człowiek bez wiary, to jak ludzkie zwłoki. W coś musi wierzyć. Choćby nawet i w kamyk.
    PS1. Piszą, że takich sekt jak chrześcijańska, było w tamtych czasach bardzo wiele, a jedna z nich przebiła się i stała się religią. Być może, być może, ale to nie ma już(!!!) żadnego znaczenia.
    Postać Jezusa jest autentyczna, a jego historia jest do uznania albo i nie. Wolny wybór. Chcecie to wierzcie, nie chcecie, nie wierzcie.
    PS2. Gorąco polecam niedowiarkom wątek z Poncjuszem w ‚Mistrzu i Małgorzacie’.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

189809